Podziękowania

Na stronie nie umieszczamy podziękowań imiennych, gdyż wszyscy działamy na tym samym poziomie i korzystamy z tego samego Źródła.

 

Drogi Panie X,

Moje torbiele z nerek zniknęły po miesiącu, tak jak pan powiedział. Jestem panu ogromnie wdzięczna za skuteczne działanie uzdrawiające.

 Barbara z Krakowa

 

Serdecznie dziękuję Pani X za działanie uzdrawiające na mojego brata. Od jakiegoś czasu cierpiał na silne bóle głowy, przyjmował  różne leki, lecz efektów zdrowotnych próżno było szukać. Ból czasem był nie do zniesienia. Widząc to, postanowiłam w jakiś sposób pomóc. Panią X znalazłam na Uzdrowicielach 24, niezwłocznie zadzwoniłam z prośbą o pomoc. Wystarczyło kilka działań, a mój  brat czuje się jak nowo narodzony. Bóle ustąpiły, jest o wiele spokojniejszy i coraz częściej widzę uśmiech na jego twarzy. Dziękuję za to wszystko.

 Zofia z bratem Henrykiem

 

 Wyrazy wdzięczności dla Pani X. Guz na jajniku zniknął. Już drugie badanie to potwierdziło, to niesamowite, dziękuję!

 Natalia M

 

 Jesteśmy 4 lata po ślubie. Leczyliśmy się z mężem na bezpłodność od ponad 2 lat. Dzięki mojej koleżance dowiedziałam się o „uzdrowicielach24” i umówiłam z Panią X na konsultację. Tak naprawdę nie byłam przekonana do końca, że działania energetyczne na odległość mogą nam pomóc. Ale pomogły i jestem w 4 miesiącu ciąży. Piszę to podziękowanie, aby inni ludzie podobnie jak my uwierzyli, że bioenergoterapia jest skuteczna.

 Wanda ze Szczecina

 

 Od 3 lat miałam ogromny problem, który zaczął się o od odczuwania „czegoś” w gardle, do tego doszła wydzielina, której czasem nie dało się odkrztusić, kolejną przypadłością, która się pojawiła to kaszel, ostatnio bardzo męczący i duszący z odkrztuszaniem wydzieliny. Wydzielinę cały czas czułam. Często miewałam duszności. Badania spirometrii, RTG płuc i zatok pokazały, że wszystko funkcjonuje prawidłowo. Lekarz rodzinny owszem leczył mnie, przypisując kolejne lekarstwa, a poprawy wcale nie było widać. Po działaniach Pani X....  wszelkie przypadłości minęły. Mogę swobodnie oddychać i żyć. Dziękuję.

Sylwia

  

Chciałbym podziękować Panu X za pomoc w odbudowie dobrych relacji w mojej rodzinie. Już po dwóch działaniach relacje między mną a żoną oraz  dziećmi kolosalnie się zmieniły. Z  ciągłych konfliktów staliśmy się ciepłą i miłą rodziną, gdzie wszyscy mają w sobie wsparcie.

Tadeusz

 

Dziękuję, za przywrócenie mi zdrowia. Od lat zmagałem się z kłębuszkowym zapaleniem nerek. Po konsultacji u Pana X..... tak jak zapowiedział, widoczna zmiana na lepsze – pierwsza poprawa miała nastąpić w dniu następnym, zaś widoczna i odczuwalna poprawa za dwa tygodnie. I tak też się stało. Dziś normalnie funkcjonuję. Życzę radości i zdrowia.

 Mateusz

  

Chcielibyśmy z żoną bardzo serdecznie podziękować Pani X za pomoc w uzdrowieniu naszego synka Kubusia. Od początku jak się urodził  był delikatny i chorowity, źle trawił, źle sypiał, był jakiś nerwowy. Lekarze nie bardzo umieli nam pomóc i wskazać jakąś przyczynę. To nasze jedyne dziecko i bardzo martwiliśmy się z żoną o to, jak będzie rósł i rozwijał się. Obawialiśmy się o trafność diagnoz i podawanie odpowiednich leków. Po działaniu Pani X stan zdrowia synka znacznie się poprawił! Mały uspokoił się, lepiej sypia, a dolegliwości z czasem zaczęły ustępować.  
Na pewno jeszcze skorzystamy z takiej pomocy, dziękujemy raz jeszcze!

Ala i Marcin

 

Dziękuję Panu X za działania oczyszczające i namówienie mnie na przyjazd na warsztaty do Pana Zbigniewa Popko. Choć minęły dopiero 2 miesiące, widzę jak dzięki warsztatom, osobistym konsultacjom, działaniom oraz modlitwom, moje życie zmienia się na lepsze. Chociaż od dawna interesowała mnie ezoteryka i zaliczyłem wiele kursów, dopiero pan Popko ukazał mi jak naprawdę wygląda otaczająca mnie rzeczywistość. Dziękuję z całego serca Panu X za przyczynienie się do poznania pana Popko i zapoczątkowanie zmian w moim życiu.

Leszek z Wrocławia

 

Wyrazy uznania dla Pani X dzięki działaniu której udało wyleczyć mojego syna z dychawicy oskrzelowej zwanej popularnie astmą. Lekarze nie potrafili znaleźć przyczyny alergii, choć wszyscy byli pewni, że jest to odmiana astmy atopowej. Gdy już wyczerpały się możliwości konwencjonalne zwróciłam się ku bardziej niekonwencjonalnym technikom, do której należy również bioenergoterapia. I choć Pani X również nie wiedziała co jest przyczyną alergii, to jednak nie przeszkadzało jej to skutecznie usunąć przyczynę dolegliwości u mojego syna, za co jestem jej niezmiernie wdzięczna.

Lucyna z Bełchatowa

 

Szanowna Pani ! Chciałabym się podzielić swoją radością po wizycie u lekarza specjalisty. Niedawno miałam złamaną rękę i kiedy przyszłam na kontrolną wizytę do specjalisty ortopedy-traumatologa nie mógł się nadziwić jak to możliwe, że po tak skomplikowanym złamaniu moja ręka tak szybko się zrosła. A Pani zrobiła tylko jedno działanie! Dziękuję.

Dominika

 

Bardzo dziękuję Pani X za pomoc jaką od niej otrzymałam, za jej ogromne Serce. To dzięki jej działaniom, wyszłam ze stanów depresyjnych i przestałam pić alkohol. Moje życie odmieniło się, jestem spokojna, znalazłam pracę, przebywam wśród ludzi, odzyskałam wiarę w siebie. Dziś wiem, że z każdej sytuacji jest wyjście. Dziękuję BOGU za to, że na mojej drodze postawił właśnie Panią. Odzyskałam radość i wiarę w Boga i  wiem, że tylko z NIM jest możliwe wszystko! Bardzo dziękuję za pomoc i wsparcie w trudnych chwilach.       

Marysia z Krakowa

 

Serdeczne podziękowania dla Pana X za pomoc w dojściu do siebie po ciężkiej chorobie. Moja rekonwalescencja trwała przez długi okres czasu, a po Pana działaniach tempo zdrowienia znacznie wzrosło.

wdzięczna pacjentka

 

Ciągłe nawracające zapalenia pęcherza i cewki moczowej były tak uciążliwe, że normalnie nie można było funkcjonować. Praktycznie ciągła lekoterapia. Niekończący się koszmar. Ale co najbardziej niepokoiło mnie i mojego męża – to to, że nie mogłam zajść w ciążę. Szukaliśmy ratunku nie tylko dla mnie, ale i dla nas. Tak natrafiliśmy na stronę uzdrowicieli. Umówiłam się na konsultację u Pani X... Po miesiącu od działania nie było śladu po stanach zapalnych – organizm wrócił do normy. Minęło już ponad rok od działań – a ja jestem w ciąży. Za sześć miesięcy będzie już nas trójka. Dziękuję i pozdrawiam.

Małgorzata

  

Mój związek partnerski podupadał od jakiegoś czasu. Oddaliliśmy się z partnerem od siebie i myśleliśmy o rozstaniu. Pan X uświadomił mi, że na mnie i partnera działały jakieś energie (nie do końca to rozumiem), ale po usunięciu ich nasz związek rozkwitł na nowo. Aż trudno w to uwierzyć, ale tak się stało. Dziękuję za pomoc.

Sylwia

 

Serdecznie dziękuje Pani X za pomoc mojemu pieskowi, który wpadł pod samochód. Działanie pomogło, Viki przespał noc i bóle ustąpiły. Zaczął  jeść i szybko odzyskuje siły. Jestem wdzięczna.

Maria S.

 

Dziękuję za pomoc w pozbyciu się paskudnego nałogu jakim jest palenie papierosów. Chwytałem się różnych sposobów, z tabletkami łącznie, ale zawsze nałóg tytoniowy był mocniejszy. Przez przypadek od znajomego dowiedziałem się, że skuteczny może tutaj być również zabieg energetyczny. I tym oto sposobem znalazłem Pana X, któremu opowiedziałem o moim problemie. Po jakimś sprawdzeniu odparł, że może mi pomóc, choć całej roboty za mnie nie zrobi. To przede wszystkim ode mnie zależy, czy się uporam z nałogiem. Koniec  końców, po tym zabiegu udało mi się rzucić palenie raz na zawsze.

Olek

 

Za sprawą Pani X konflikt w pracy, który trwał od dawna zakończył się. Pani X podziałała na ludzi i przestrzeń oczyszczając wszystko i proszę, już następnego dnia odczułam zmianę. Wróciła przyjazna atmosfera w pracy. Bardzo  dziękuję.

Julia B.

 

Dziękuję Pani X. Stany lękowe, jakie miałam od paru miesięcy złagodniały. Nie radziłam już sobie. Nie mogłam w nocy spać, w dzień chodziłam przygnębiona i nerwowa. Jest teraz o niebo lepiej i wiem, że wszystko będzie dobrze.

Basia z Kołobrzegu

 

Dziękuję Pani  X za jej pomoc i uzdrowienie. Od czterech lat cierpiałam z powodu bezsenności leki które przyjmowałam bardziej mi szkodziły niż pomagały. Po trzech działaniach przesypiam spokojnie całą noc. Dzięki temu moje życie zmieniło się całkowicie, jestem spokojniejsza i mam więcej radości w codziennym życiu.

Genowefa

 

Dziękuję Panu X... za skuteczne działanie. Bóle żołądka, jelit, biegunki na zmianę z zaparciami, poza tym po posiłkach występowała opuchlizna. Pana działania przywróciły mi wiarę w to, że można jeszcze żyć bez bólu, normalnie jeść i funkcjonować. Obecnie przewód pokarmowy funkcjonuje prawidłowo. Jem wszelkie pokarmy – wiadomo, że nie przesadzam, ale to co nękało mnie do tej pory minęło. Dziękuję i pozdrawiam.

Kamila

 

Proszę przyjąć moje podziękowania za pomoc w uregulowaniu krwawień miesiączkowych. Ta nie tylko bolesna niedogodność, ale na dodatek jeszcze kłopotliwa. Pani X już dwoma działaniami ustabilizowała tą kobiecą przypadłość na tyle, że mogę wreszcie zacząć coś planować, co wcześniej było niemożliwe.

Joanna

 

Składam podziękowania na ręce Pani X... za działania w uzdrawianiu mnie z zakrzepowego zapalenia żył głębokich kończyny dolnej. Próbowałem różnych leków i  metod – pijawki, pończocha uciskowa, akupunktura. Niewiele pomogło. Działanie Pani było skuteczne na tyle, że zaczyna być ono widoczne gołym okiem  – noga nie nabiera sinego koloru. Będziemy dalej pracować do skutku. Pozdrawiam i dziękuję.

Michał

 

Pani X pomogła mojemu synkowi, wyrażam wdzięczność. Stale chorował, lekarze dawali mu jeden antybiotyk za drugim. Dołączyła się alergia, wyrzuty skórne, problemy z żołądkiem. Nie miałam już siły... Po konsultacjach i działaniach synek stał się spokojniejszy. Minęło parę tygodni i nadal jest zdrowy. Dbam też o to by wzmocnić jego odporność. Dziękuję bardzo za pomoc dla mego dziecka.

Natasza M

 

Panie X, pragnę serdecznie podziękować za uzdrowienie. Moje ciało pokrywało się wypryskami ropnymi. Lekarstwa i maści pomagały tylko przez pewien czas. Dopiero Pana działanie spowodowało, że teraz mam skórę gładką. Po wypryskach nie pozostał żaden ślad. Dziękuję.

Andrzej S

 

Chciałem podzielić się swoimi obserwacjami. Na stale mieszkam w woj. śląskim i tu byłem u Pani X na uzdrawianiu. W ostatnim jednak czasie przebywałem w innym województwie i  skorzystałem z pomocy innego uzdrowiciela z tej strony. To wspaniałe, że  efekty Waszej pracy są bardzo podobne,  bo dzięki temu ludzie w całej Polsce mogą się cieszyć lepszym zdrowiem.

Wiktor

 

Dziękuję za pomoc Pani X. Moja mama miała stany lękowe. Zaczęło się to krótko po śmierci mojego taty, czyli rok temu. Myślałam, że to minie, ale z czasem wszystko się nasilało… Ciągle się czegoś bała, mi również zaczęło się to udzielać. Po konsultacjach z Panią X lęki u mamy zaczęły ustępować. Mama się wyciszyła, śpi lepiej i mi też jest lżej. Dziękuję.

Teresa z Łomży

 

Pani X uzdrowiła mojego psa. który wpadł pod samochód. Weterynarze mówili, że jego łapa już nigdy nie będzie sprawna, ale tak się nie stało. Po trzykrotnym działaniu Borys już na niej staje, jakby nie odczuwał w ogóle bólu. Bardzo pani dziękuję.

Bożena z Garwolina

 

Jestem naprawdę mile zaskoczona tym, co dzieje się ze mną po działaniach Pana X. Trudno ująć to w słowa, ale czuję się, jakby spadła ze mnie jakaś niewidzialna blokada. Jednym słowem chce mi się żyć i wszystko mnie teraz cieszy. Zniknęła depresja, bóle migrenowe, no i wreszcie mogę spokojnie pracować. Pan X jest bardzo skuteczny, bowiem wystarczyły 2 działania przez telefon, a czuję się jak nowo narodzona.

Jola Z

 

Panie X, piszę to podziękowanie bo chcę, aby inni ludzie też mogli się przekonać, jak skuteczne są pana egzorcyzmy. Moja żona czuje się już dobrze i wreszcie wszyscy w rodzinie odetchnęliśmy z ulgą. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, co to jest opętanie. Ale jak się przydarzy w rodzinie i jak psychiatrzy rozłożą z bezsilności ręce, to nie wiadomo, co z tym dalej począć… Istnieją jednak ludzie tacy jak Pan, co potrafią skutecznie wypędzić demona. Dziękuję Panu i serdecznie pozdrawiam.

Jarosław z Warszawy

  

Dziękuję Pani X za serce i pomoc jaką otrzymałam, gdy moje dziecko było bardzo chore. Wysoka temperatura, kaszel, wymioty, lekarz stwierdził zapalenie płuc, przepisał antybiotyk. Czas upływał, a wysoka temperatura nadal się utrzymywała, więc lek został zmieniony na inny, zostały zrobione dodatkowe badania. Jednak efektów zdrowotnych nie widziałam. Moja Kasia czuła się coraz gorzej. Zaczęłam poszukiwać pomocy w internecie, i trafiłam na stronkę UZDROWICIELE24. Nie zwlekając zadzwoniłam. Chociaż było  bardzo późno Pani X zrobiła działanie uzdrawiające na dziecko. Po godzinie od działania nastąpiła duża poprawa, po następnych kilku dniach Kasia była zdrowa. Raz jeszcze dziękuję.

Krystyna z córką

 

Pragnę złożyć Pani X wyrazy wdzięczności za pomoc w uzdrowieniu nerwicy neurastenicznej. Lekarze i psychologowie byli bezradni. Ponieważ trwało to już latami, powoli przyzwyczaiłam się do myśli, że do końca życia będę borykać się z moimi dolegliwościami. Dopiero Pani X wytłumaczyła mi przyczynę mojej przypadłości, którą okazała się być jakaś energetyczna istota pasożytująca na mnie. Niewiele zrozumiałam z jej tłumaczenia, ale poprawę samopoczucia poczułam już następnego dnia po "zabiegu". Świat nabrał rumieńców, kiedy po spokojnie przespanej nocy wstałam radosna i wypoczęta. Jeszcze tylko nauka pozytywnego myślenia i mogę z ufnością patrzeć w jutrzejszy dzień.

Wczorajsza pesymistka

 

Dziękuję Pani X za pomoc w czasie mojej rekonwalescencji. Złamanie kości udowej z racji unieruchomienia w gipsie sprzyja rozmyślaniom. Swoim działaniem znacząco przyspieszyła Pani proces regeneracji kości, a przy okazji poprawił się stan zdrowia całego ciała, co zaowocowało kilkoma nowymi pomysłami w życiu i wigorem do ich realizacji.

Kasia

 

Wyrazy uznania dla człowieka, któremu udało się znacząco pomóc w chorobie na którą współczesna medycyna nie znalazła jeszcze remedium -mowa o toczeniu rumieniowym trzewnym. Po wypróbowaniu większości sposobów ujarzmienia mojego schorzenia medycy zaczęli bezradnie rozkładać ręce.  A dolegliwości związane z tą nietypową chorobą były coraz boleśniejsze. Działanie Pana nie tylko znacząco zmniejszyły dolegliwości chorobowe, to jeszcze natchnęły mnie nadzieją, że jednak uda mi się pokonać chorobę.

Edyta z Siedlec

 

Nie posiadam się z radości i wdzięczności za to co Pan zrobił… Mój brat już jest po operacji i komplikacje minęły! Czuje się całkiem dobrze i szybko wraca do zdrowia. Dziękuję.

Wdzięczny brat Kazik

 

Witam serdecznie. Mam na imię Waldek i mieszkam w Nowej Soli. Od wielu lat borykałem się z problemem niedowładu małego palca u lewej dłoni. Często pojawiały się u mnie nieprzyjemne mrowienia po lewej stornie twarzy, promieniujące przez ramię, aż do lewej dłoni. Po dwóch konsultacjach z Panem z uzdrowiciele24 od razu nastąpiła znacząca poprawa. Po drugiej konsultacji (kilka dni po działaniu) nawet nie wiem kiedy,  palec zupełnie przestał mnie boleć, a drętwienia całkowicie ustąpiły. To się stało tak naturalnie… jakby nigdy wcześniej wspomniane dolegliwości w ogóle nie występowały. Nie wiem do końca na czym polegają stosowane metody leczenia (uzdrawiania), ale wiem po sobie, że są maksymalnie skuteczne. Serdecznie dziękuję i polecam

Waldek

 

Wiam.Od jakiegoś czasu miałam problemy z wypadaniem włosów, szukałam porad u specjalistów, stosowałam różne szampony, odżywki, zioła, diety i nic nie skutkowało - choć niekiedy poprawiło się na krótki okres - ale problem powracał. Szukając dla siebie ratunku natknęłam się na stronę uzdrowicieli i postanowiłam skorzystać z konsultacji. Spotkałam się dużą wyrozumiałością ze strony Pani X, która cierpliwie  mnie wysłuchała, po czym sprawdziła przyczyny mojej dolegliwości i wykonała działanie. Teraz po czasie kilki miesięcy z całą pewnością mogę powiedzieć dziękuję, ponieważ efekty są naprawdę widoczne! Włosy przestały wypadać i jeszcze  ich przybyło :-).  Jeszcze raz dziękuję.

Milena z Warszawy

 

Drogi X! Uratował mnie Pan przed operacją i wycięciem jelita grubego. Od jakiegoś czasu cierpiałam na ustawiczną biegunkę,  przez którą nawet trafiłam do szpitala. Pomimo załagodzenie problemu, po dwóch tygodniach zaczęło być dokładnie to samo. A ponieważ przy poprzedniej wizycie zapowiedziano mi, że jeśli się nie poprawi, to trafię na stół operacyjny. Dzięki Pana działaniu moje kłopoty odeszły do lamusa. Raz jeszcze dziękuję.

Elżbieta z Niemiec

 

 Od dwóch lat cierpiałam na ustawiczne bóle głowy. Gdyby nie pani z „uzdrowicieli 24” nie wiem jakbym teraz funkcjonowała. O działalności stowarzyszenia dowiedziałam się przypadkiem „surfując” po Internecie. Na początku dosyć sceptycznie podchodziłam do sprawy… z racji nie za dobrych doświadczeń z bioenergoterapeutami. Jednak „coś” spowodowało,  że zaufałam swojemu czuciu, intuicji… Po dwóch konsultacjach i działaniach oczyszczająco-uzdrawiających dolegliwości bólowe ustały całkowicie.  Raz jeszcze dziękuje i pozdrawiam serdecznie.

Mariolka

 

Dzień dobry. Mój mąż nie jest złym człowiekiem i jakoś tam się dogadujemy, ale jest dość nerwowy i łatwo się irytuje, a od jakiegoś czasu zaczął mieć uporczywe bóle głowy i kłopoty z krążeniem. Na dodatek miał częste spięcia z naszą dorastającą córką i sytuacja stała się w domu nie do zniesienia. Po zadziałaniu przez Panią  X sytuacja całkowicie zmieniła się - wszystko minęło jak zły sen! Mąż uspokoił się, stał się łagodniejszy, konflikty ustały, atmosfera zmieniła się diametralnie, a nawet zaczęliśmy wspólnie jeździć na wycieczki rowerowe jak dawniej.
Jestem wdzięczna za udzieloną pomoc i bardzo dziękuję! pozdrawiam serdecznie.

Zuzanna z Częstochowy

 

Pana X poznałam przypadkiem. Nie mogąc pozbierać się po nieudanym związku, z głową pełną najczarniejszych myśli i nieciekawą sytuacją na przyszłość tonęłam w egzystencjalnym bagnie. Jak to zwykle w takich przypadkach powiedzenie nieszczęścia chodzą parami pasowało jak ulał. Bo oczywiście przyplątała się jeszcze kobieca choroba. I tutaj następuje zaskakujący zwrot wydarzeń. Pan X wytłumaczył mi wszystko to co ostatnio mnie ostatnio spotkało, natchnął nadzieją na lepsze jutro, pokazał popełnione błędy i w długiej rozmowie pokazał drogę wyjścia z matni. Jakoś tak zrobił, że zatrzymał rozwój choroby i "dał" receptę na całkowite wyleczenie. Zainteresowanych odsyłam do videoblogów na you tube pana Popko – dział dla osób po konsultacjach. Dokładnie jak lekarz, choć zamiast recepty dostałam zalecenia, co robić i jak się zachowywać, aby nie zaliczyć kolejnego doła.

Alicja               

 

Chciałem serdecznie podziękować za pomoc w dokuczliwej dolegliwości, jaką jest przypadłość rwy kulszowej. Po jednym działaniu Pani X następnego już dnia mój stan poprawił się na tyle, że praktycznie mogłem zapomnieć o bólu. Niewiarygodne, ale prawdziwe. Raz jeszcze dziękuję.

Zdzisław

 

Dziękuje Pani X,  która nie tylko pomogła mi naprawić moje rozpadające się małżeństwo, ale poleciła również warsztaty rozwoju duchowego u Pana Popko. Zaryzykowałem i pojechałem. Nie żałuję, bo teraz wyposażony w wiedzę jaką przekazuje Pan Popko mogę samodzielnie radzić sobie z problemami egzystencjalnymi. A jak coś mnie jeszcze przerasta, mam do pomocy Was kochani uzdrowiciele.

Szczęśliwy i wdzięczny Marian z Krakowa

 

Witam serdeczną Panią z uzdrowiciele24 … moją wybawicielkę. Dziękuję Pani serdecznie za uratowanie mojego pieska. Smerfuś cierpiał na poważną chorobę układu oddechowego oraz niedowład tylnej kończyny (powłóczył nogą). Teraz (zaledwie po jednej konsultacji i jednym „doładowaniu”) Smerfuś biega jak szalony. Problemy z oddychaniem zniknęły całkowicie, a na łapę kuleje jedynie sporadycznie (po bardzo długim bieganiu). Pies nabrał chęci do życia (a ma już 11 lat). To niemalże cud! Dziękuję z całego serca.

Jolanta z Warszawy

 

Składam serdeczne podziękowania Panu X. Po konsultacji i działaniu na rodzinę mojej siostry widoczna jest trwała poprawa w rodzinie. Emocje są mniejsze. Charaktery nie ścierają się już tak gwałtownie. Atmosfera w domu jest o wiele lżejsza. Dla siebie prosiłem o odczyt ze skal, oraz o sprawdzenie i korektę wcześniejszych działań. Jestem bardzo zadowolony z efektów. Dziękuję i pozdrawiam. 

Zdzisław

 

Serdecznie dziękuję Panu X za działania uzdrawiające na moją mamę. Od lat cierpiała z powodu silnych bólów kręgosłupa. Żadna terapia nie pomagała, ani żadne leki. Od znajomej usłyszałam o Panu X i postanowiłam zadzwonić. Wystarczyło kilka działań a moja mama poczuła się znacznie lepiej. Bardzo dziękuję.

Monika z Gliwic

 

Dziękuje Panu X za wyleczenie mnie z przewlekłego zapalenia pęcherza. Choroba, z którą się męczyłem kilka miesięcy ciągle nawracała, ale po konsultacji i wykonanym działaniu przeszło mi niemal natychmiast!  Polecam serdecznie.  

Robert W.

 

Dziękuje Panu za usunięcie skórzaka. Ból minął po trzech dniach, a w ciągu tygodnia widać było znaczną poprawę. Z prawego oka zeszła całkowicie opuchlizna, a na ostatniej wizycie, okulista, zapewnił mnie, że operacja nie będzie już konieczna. Coraz lepiej też widzę i nie mam już tak suchego oka. Szkoda, że tak późno się dowiedziałem o waszym stowarzyszeniu, bo być może i moją żoną mógłby Pan uratować, gdybyśmy w porę zaczęli działać. Życzę innym, by mieli okazję Pana i innych poznać i by dali sobie szansę na zdrowie. Serdecznie Panu dziękuję i życzę dalszych sukcesów w uzdrawianiu. Z poważaniem

Edward z Koszalina 

 

Chciałabym podziękować Pani X za jej działania na moją rodzinę. Teraz wszyscy jesteśmy spokojniejsi a nasze relacje są poprawne i takie jak nigdy dotąd nie były.

Alicja z Kielc

 

Mój przyjaciel miał wypadek samochodowy i od tamtej pory jego życie  uległo pogorszeniu. Wpadł w depresje i zaczął wycofywać się z życia.  Wydawało się, że nikt nie jest w stanie mu pomóc. Rozmawiałem ze znajomymi, a oni skierowali mnie na stronę Uzdrowiciele24. Zadzwoniłem do Pani X, która wykonała działanie uzdrawiające. Mój 
znajomy poczuł się lepiej. Okazało się, że miał opętanie. Dziękuję.

Marek

 

Od lat miałam problemy z prawym barkiem, lekarz stwierdził zmiany zwyrodnieniowe, które są normalne w moim wieku (mam 63 lata) cóż, niestety oprócz naświetlań i leków przeciwzapalnych, niewiele można było zrobić. Stosowałam nagrzewania i krioterapię na zmianę, aby sobie jakoś pomóc. Czasami ból był tak silny, że nie mogłam podnieść ręki. Na szczęście ktoś podał mi nr tel. do Pani X, ciekawe, że nie musiałam nawet spotkać się bezpośrednio. Po 2 działaniach ból zmniejszył się prawie całkowicie, tak, że mogłam już bez problemu wnieść zakupy i umyć okna, co wcześniej było niemożliwe. Wiem, że nie mogę nadwyrężać tej ręki, ale wreszcie mogę normalnie funkcjonować. I dodam jeszcze, że zaczęłam lepiej sypiać, bo też miałam wcześniej problemy z zasypaniem.  Chciałam zatem bardzo serdecznie podziękować Pani X za pomoc! Polecam wszystkim potrzebującym.

Danuta W.

 

Chciałabym podziękować Pani X za serdeczność i cierpliwość w podejściu do mojej sprawy. Od dwóch lat cierpiałam na nerwobóle, które nie pozwalały mi normalnie funkcjonować w życiu. Dzięki działaniom uzdrawiającym powróciłam do normalnego życia za co jestem niezmiernie wdzięczna.

Małgorzata

 

Witam, Chciałabym serdecznie podziękować Pani X za pomoc w uzdrowieniu mojego syna Łukasza. Syn od lat miał problemy z gardłem i przeziębieniami, które osłabiały. Szczegółowe badania wykazały w gardle gronkowca złocistego, był leczony na wiele sposobów, brał antybiotyki, jednak nie było widocznej poprawy, a infekcje się powtarzały. Słyszałam o dość drogich specjalnych szczepionkach autoimmunologicznych, które można było zrobić na zamówienie. Zaczęłam jednak szukać innych sposobów i tak trafiłam na stronę Waszego Stowarzyszenia. Już po jednym działaniu Pani X syn poczuł się znacznie lepiej, wiem, że jeszcze trzeba będzie to powtórzyć, ale jestem dobrej myśli, jeszcze raz dziękuję.

Marianna


Chciałbym podziękować Panu X za działania. Od kilku lat cierpiałam na bezsenność. Lekarze nie byli w stanie mi pomóc. Leki nasenne, które przyjmowałam psuły mi zdrowie. Po trzech działaniach sypiam już normalnie i nie przyjmuje żadnych leków nasennych.

Ilona z Leżajska

 

Wszystko, co Pani powiedziała na ostatniej konsultacji się sprawdziło. Ból w klatce piersiowej ustąpił w ciągu dwóch dni, duszności ustąpiły w następny. Straciłam na wadze kilka kilogramów w ciągu tygodnia bez żadnej diety i głodówki. Poznałam wspaniałego mężczyznę i wstaję rano z radością. Nie tylko przywróciła mi Pani oddech i zabrała ból, lecz dała mi Pani nowe życie, a przede wszystkim nadzieję i wiarę w ludzi i świat. Nie czuję się już samotna, wręcz przeciwnie, ciągle się z kimś spotykam i korzystam z życia. Nie ukrywam się przed życiem i światem i oddycham pełną piersią. Dokonała Pani największego przewrotu w moim życiu na polu fizycznym i psychicznym. Wiem, że utrzymanie tego wymaga ode mnie sporo pracy, ale wykonam ją, bo czuję, że mogę. Ściskam i dziękuję bardzo za powiew świeżości w moim życiu.

Magdalena B.

 

Serdeczne podziękowania dla Pana X, który w swych działaniach odmienił moje życie i nadał mu nowy sens. Dzięki niemu śmiało spoglądam z radością i nadzieją w każdy nadchodzący dzień.

Mirek z Warszawy

 

Chciałabym podziękować Pani X za serdeczność i cierpliwość z jaką zajęła się moją osobą. Dziękuję za uzdrowienie z alergii, na którą cierpiałam od pięciu lat oraz za przywrócenie mi radości życia.

Zosia z Opola

 

Chciałam serdecznie podziękować Panu X za to, że małżeństwo mojej córki zaczęło inaczej funkcjonować, powoli zaczyna wracać poprawna relacja między nią a jej mężem i nawet między naszymi  rodzinami. Nastało jakby większe poczucie wspólnego dobra, przeciwnicy tego małżeństwa zrezygnowali już po części z wtrącania się w nie swoje sprawy, a zwolennicy wspierają obydwoje małżonków. Najważniejsze jest jednak to, że córka wraz z mężem opowiedzieli się za drugą szansą dla siebie i widzę, że bardzo się starają, a wcześniej tego nie było! Myślałam, że wszytko się rozpadnie i ucierpią na tym dzieci! Teraz wszystko idzie w dobrym kierunku, a to dzięki Panu X i jego wskazówkom oraz działaniom!

Pozdrawiam, szczęśliwa Babcia z Olsztyna!

 

Dziękuję Pani X za pomoc w mojej trudnej sytuacji, kiedy to zostałam sama z czwórką dzieci, po tragicznym wypadku męża.. nie mogłam sobie poradzić zarówno finansowo jak i psychicznie.. okazało się też,  że najmłodsze z dzieci choruje. Stanęłam jednak na nogi i wszystko powoli się ułożyło. Teraz kiedy dzieciaki są już odchowane i radzą sobie bardzo dobrze doszłam do wniosku, że przyszedł czas zadbania o siebie..przykładam więc  coraz więcej uwagi do tego  kim jestem i jak się zachowuję.. och, sporo jest zaniedbań, ale wiem, że jak mnie Pani poprowadzi  tak jak do tej pory to osiągnę to co chcę! Póki co dziękuję za Pani serce, dobroć i cierpliwość.

Ula z dzieciakami

 

Miałam problemy z zajściem w ciążę. Leczyłam się kilka lat, ale bez skutku. Dowiedziałam się od znajomej, że powinnam spróbować bioenergoterapii, bo w wielu przypadkach pomaga. Wybrałam z internetowej strony uzdrowicieli Panią X, która mieszka w tym samym mieście co ja. Po telefonicznej rozmowie okazało się, że nie ma znaczenia, iż mieszkamy w tym samym mieście, bo działania odbywają się „telefonicznie”. Trochę się zdziwiłam, ale zapłaciłam i nie żałuję, bo po 3 miesiącach jestem w ciąży. Dziękuję Pani X za skuteczną pomoc. Zgodnie z Pani prośbą przesyłam też to podziękowanie, aby inni wiedzieli. 

Wdzięczna Barbara

 

Dziękuję Pani X za pomoc dla mojego dziecka, kiedy byłam od niego daleko, a wiedziałam,  że choroba się rozwija i moją obecnością nie mogę go wesprzeć. Poszukując środków zaradczych, przez tak zwany przypadek, natrafiłam na Waszą stronę i niezwłocznie zadzwoniłam prosząc o pomoc. Dziękuję za okazane mi serce i pomoc, którą otrzymaliśmy. Wszystko skończyło się dobrze i jestem spokojna o jego los.  

Mama Rafała z USA

 

Byłam zakompleksioną nastolatką.. . a jestem teraz nastolatką radosną, szczęśliwą i wierzącą w moc Ojca we mnie. Postanowiłam nie rezygnować z siebie, nie poddawać się fali modowej, nie gonić za fikcyjną przyjaźnią w Internecie, a budować trwałe relacje z ludźmi, którzy są wokół mnie..! a to wszystko dzięki Pani X, która poprzez swoje doświadczenie i działanie zmieniła moje podejście i dała mi wsparcie, którego na próżno szukałam u swojej fizycznej Matki! Teraz to ja wspieram swoją postawą moją Mamę, a swoją radością zbliżam do siebie innych! Jestem ogromnie wdzięczna!

Ilonka

 

Kocham Cię mój kwiatuszku i dziękuję za pomoc jaką od Ciebie otrzymałem w poznaniu świata i siebie. Rodzę się na nowo i codziennie widzę inaczej, poprawiam swoje zachowanie, bo wiem że to jest bardzo ważne. Dzięki Tobie moje życie uległo totalnej metamorfozie, a na tym  nie poprzestanę. Odnalazłem sens mojego istnienia i odnalazłem Boga. I za to wszystko raz jeszcze dziękuję.  

Wojtek

 

Chciałbym podziękować Pani X za wyleczenie mnie z bezsenności. Od kilku lat cierpiałem na bezsenność i chroniczne przemęczenie. Lekarze nie byli mi w stanie pomóc. Skutki uboczne przyjmowania leków nasennych psuły mi zdrowie. Po Pani działaniach sypiam jak dziecko, a moje zdrowie się poprawiło.

Janusz z Mrągowa

 

Mam na imię Joanna. Pan X wyleczył mi syna Tomasza z narkomanii. W sumie pomógł nie tylko synowi, ale i całej mojej rodzinie. Mąż jest do tej pory pod wrażeniem tego, co się stało. Dziękuję w imieniu syna i własnym.

Joanna z rodziną

 

Chciałam podziękować oficjalnie na stronie osobie, która nauczyła mnie rozświetlać się rano  i wieczorem,  i w ten sposób z intencją przytycia ustawić moje ciało, również poprzez działanie. Niedawno wyszłam z kilkumiesięcznej niedowagi, zdarzają się już momenty, że ważę najwięcej w swoim dorosłym życiu i wiem, że jak będę się stosować do dalszych zaleceń Pani X, będę wyglądać  jak apetyczna modelka xxl, czyli kobieta o kształtach kobiety a nie wieszaka! Serdecznie dziękuję za systematyczne oczyszczanie mojej istoty i przestrzeni, za wskazówki i wsparcie.. i wspieranie mnie w tworzeniu nowych marzeń!

Edyta

 

Choć czułam się głupio, że dzwonię w sprawie psa, to dzisiaj jestem wdzięczna, że to zrobiłam! Mój york, który nie odstępuje naszej rodziny na krok, a żyje z nami już prawie 8 lat, bardzo dziwne zaczął zachowywać. Szukaliśmy jakichś przyczyn, ale nie zauważaliśmy nic. Gdy zaczął słaniać się na nogach, wpadłam w panikę że go stracimy. Po działaniu,  jeszcze dwa dni nie wracał do siebie, ale jego wygląd zmienił się prawie natychmiast. Działając na pieska Pani X zaproponowała też działanie na mnie. To sprawiło, że dzisiaj oboje czujemy się lepiej i radości nam nie brakuje! Za to wszystko jestem wdzięczna. Z poważaniem.

Krysia i Pusio

 

Co tu dużo pisać. Jestem zapracowanym mężczyzną, który nie ma czasu na wdawanie się w długie  opowiadanie historii. Dość wspomnieć, że mając pracę polegającą głównie na siedzeniu przed komputerem. Od około dwóch lat czułem poważny dyskomfort prawej nogi. Ni to rwanie, ni to drętwota. Problemem zaczęła  stawać się jazda samochodem. Noga tak mi drętwiała, że miałem poważny problem z operowaniem pedałami gazu i hamulca. W trzecim dniu od działania (w czasie pierwszych dwóch nie czułem żadnej poprawy) zapomniałem o dolegliwości. Tak jakby nigdy jej nie było. Co więcej powróciłem do aktywnego trybu życiu (ćwiczenia fizyczne - siłownia), które to kiedyś sprawiały mi  dużo frajdy, a które to poprzez ciągły dyskomfort prawie całkowicie zaniedbałem.

Paweł

 

Dziękuję za uzdrowienie mojego 10-letniego wnuczka, który był przeziębiony, miał wysoką temperaturę i kaszel. Od kilku dni Maciuś nie chodził do szkoły, lekarstwa niewiele pomagały, wnuczek wyglądał bardzo źle. Gdy Pan podziałał,  już dosłownie na drugi dzień nastąpiła wyraźna poprawa, wnuk  nabrał kolorów, powrócił apetyt. Następnego dnia był już zupełnie zdrowy i poszedł do szkoły. Dziękujemy Panie X i pozdrawiamy.

Zofia i Maciek

 

Jako kobieta po 30, z nawet dosyć dobrą pracą, i różnymi możliwościami zawodowymi, biorącą odpowiedzialność za swoje życie, z wieloma kontaktami i dosyć sporą inteligencją.. nie byłam w stanie zamieszkać samodzielnie i wyprowadzić się od rodziców! Kiedy tylko nadarzała się okazja, zawsze coś się psuło i wracałam z powrotem z nietęgą miną (sytuacja ta trwała ponad 10 lat). Ojciec powtarzał mi za każdym razem, gdy już planowałam samodzielne mieszkanie że wrócę i wracałam! Zaczęłam się zastanawiać co jest nie tak.. skontaktowałam się z pewną Panią z Uzdrowicieli, mimo że sama nie byłam chora.. chora jednak była moja sytuacja! Teraz już 2 tygodnie mijają jak wynajmuję mieszkanie i nic nie wskazuje na to, że wrócę do rodziców... wiem z jakiego powodu, wiem jak zadbać o to, żeby utrzymać ten stan i pierwszy raz w życiu teraz mieszkam sama! To niesamowite jak nieświadomi jesteśmy i co rządzi naszym życiem... Dziękuję Pani X za uświadomienie i poprawienie tego co już dla mnie było niemożliwe!

Beztrosko mieszkająca samodzielnie.. z Tczewa

 

Miałam kamienie w woreczku żółciowym i bałam się iść na operację. Koleżanka poleciła mi stronę uzdrowiciele24.pl Wybrałam na niej Pana X i zatelefonowałam na konsultacje. To był mój szczęśliwy dzień, bo usłyszałam, że znikną same już za kilka tygodni. Po 2 miesiącach zrobiłam USG i lekarz potwierdził wyzdrowienie, więc pragnę podziękować Panu X za skuteczne wyleczenie przez telefon.

Ela z Łodzi

 

Chciałbym serdecznie podziękować panu X za wyzwolenie mnie z nałogu picia alkoholu, oraz za pomoc w odnalezieniu drogi do Boga.

Paweł z Kocka

 

Dziękuję Pani X za pomoc jakiej mi udzieliła kiedy moje życie wyglądało ( kolokwialnie mówiąc) jak wysypisko śmieci.. - ani w domu, ani w pracy nie czułam się dobrze. Na dodatek moje zdrowie fizyczne dawało się mocno we znaki. Wiedziałam, że coś się dzieje, ale nie wiedziałam o co tu chodzi. W domu nie mogłam wysiedzieć, a nie chciałam też być w pracy. Wiedziałam też, że sama nie odgadnę o co tu chodzi. Długo rozglądałam się za pomocą i jakimś cudem, usłyszałam rozmowę o Uzdrowicielach. Wiem, że pomoc przyszła do mnie w ostatniej chwili. Teraz widzę co stworzyło taki bałagan w moim życiu, w mojej rodzinie oraz dlaczego sama nie mogłabym się tego pozbyć. Nie chcę tego dokładnie opisywać, ale ogólnie rzecz ujmując zmiany są ogromne i teraz odczuwam spokój w mojej rodzinie, radość w życiu. W moim mieszkaniu nastała harmonia i błogi spokój. Za to wszystko jestem bardzo wdzięczna!

Terenia

 

Panie X...Bardzo dziękuję w imieniu mojej mamy, która choruje na raka płuc, nie wygląda dobrze, guz się powiększa, przerzuty, itd. Przypadkowo dowiedziałem się o stronie uzdrowiciele24  od kolegi. Gdy poczytałem o sukcesach w uzdrawianiu postanowiłem  mamę umówić na konsultację. Po rozmowie i kilku Pana działaniach zdrowie mamy uległo dużej poprawie, szczególnie zdrowie psychiczne, a  guz zmniejszył się o 8  mm, co było wielkim zaskoczeniem dla mnie i dla mamy. Teraz często odwiedzam Waszą stronę  razem z mamą i próbujemy sami się uzdrawiać. Najważniejsze, że dzięki Panu powróciła nadzieja, że mama znów będzie zdrowa i za to z serca dziękuję. 

Krzysiek D

 

Musiałam dojrzeć to tego aby Pani o tym powiedzieć , ale po Pani działaniu w moim domu zapanowała po prostu harmonia. Skończyły się awantury, mąż  alkoholik przestał mi wchodzić w drogę, jest spokojnie .  Już po drodze do domu , po konsultacji u Pani czułam się bezpieczna. Było tylko jedno działanie a efekty trwają do dziś.

Grażyna

 

Dzwoniłam do Pani X nie wierząc, że cokolwiek pomoże mojej Mamie. Tak bardzo się zamotała, „zfiksowała”, zwracała uwagę na różne mało ważne sprawy, zapominała się, dopadły ją jakieś lęki. Wystraszyłam się, kiedy pojechała samochodem do miasta i zapomniała nagle gdzie jest i co tam robi. Nawet nie przyznała się wtedy do tej sytuacji…  Na szczęście coś (lub ktoś) nad nami czuwał, trafiłam na stronę uzdrowiciele24 i zadzwoniłam po pomoc. Teraz z Mamą jest lepiej, ale przyglądam się jej cały czas i dzwonię w razie gorszych chwil. Zawsze ta pomoc przychodzi.. dziękuję!  

Basia

 

Dzięki Pani działaniu moja ręka po złamaniu szybciej wraca do normy . Już po pierwszej konsultacji lepiej nią ruszam , obrzęk się zmniejszył a ja z większą śmiałością używam jej na co dzień . Warto było poszukać takiego Uzdrowiciela.

Daria a Warszawy 

 

Dziękuję, że poznałam Pana X. Wytłumaczył mi skąd u mojego dziecka pojawiła się i narastała alergia. Po systematycznych działaniach już teraz właściwie zostały po niej wspomnienia do czego nawet nie wracamy.. bo to przecież przeszłość!   Dziękuję!

Bożena i Adaś

 

Dziękuję Pani X za działania na moje chore kolano. Lekarze nie mogli znaleźć przyczyny bólu, na żadnych badaniach nic nie wykazywało, ani na prześwietleniach. Nie było w nie żadnego urazu, a jednak kilka lat ból trwał nieprzerwanie. Już nie wiedziałem co mam począć i w desperacji, nie licząc w sumie na nic, wpadł mi w ręce numer telefonu do Pani X. Po jednym działaniu, w ciągu kilku dni ból zniknął i się nie pojawił! Nie ma go i tyle! Jednak na tym nie poprzestałem, dzwonię regularnie i wspieram się fizycznie i psychicznie i poprawiam co mogę w sobie żeby stać się innym człowiekiem, bo pierwszy raz Pani X nieźle mi nagadała... byłem jednak gagatkiem, a sprawy sobie nie zdawałem! Dziękuję za twarde słowa, konkretne działania przynoszące widoczne efekty, nie tylko w ciele fizycznym ale w ogólnym życiu! Pozdrowienia dla Pani X!

Alfred spod Sopotu

 

Piszę w imieniu mojego Dziadziusia, który jeszcze niedawno szykował się na operację ponieważ od kilku lat miał problem z widzeniem. Ja akurat miałem kilka razy konsultacje u Pana X i pomógł mi w moich sprawach, więc przy okazji poprosiłem o wsparcie dla Dziadka. Jak się okazało, działanie było tak skuteczne, że na jedno oko Dziadkowi całkiem wróciło widzenie a z drugim jest też poprawa, ale nie odpuszczamy i będziemy się zgłaszać dalej a z operacji zrezygnowaliśmy, jest tak dobrze! Dziękujemy Ci, X!

Wiesław i Mirek

 

Dziękuję serdecznie Panu X, po jego działaniach poprawiła mi się pamięć, z którą miałem problemy po wypadku samochodowym. Poprawiało się z miesiąca na miesiąc, teraz może zostało się tych problemów pamięciowych około 20% tego co było, więc jest na prawdę super, żyje mi się znacznie łatwiej i walczymy o więcej. Pozdrawiam i życzę wielu klientów!

Mateusz

 

Chciałabym serdecznie podziękować Pani X za jej cierpliwość i wyrozumiałość względem mojej osoby. Od dłuższego czasu cierpiałam na stany lękowe i napady złości, co niezmiernie przeszkadzało mi w normalnym funkcjonowaniu. Po kilkukrotnych konsultacjach i działaniach Pani X jestem inną osobą. Znajomi, którzy mnie nie widzieli od jakiegoś czasu, nie mogą nadziwić się zmianie jaka u mnie nastąpiła.

Szczęśliwa Sylwia

 

Dziękuję Panu X za posklejanie do kupy relacji w mojej rozpadającej się rodzinie. Od dłuższego czasu czułam, że coś jest nie tak, że tak nie powinno być. Pomimo moich starań, a także widocznych starań domowników cały czas czuło się obecność czegoś co burzyło całą misternie sklejaną harmonie domu rodzinnego. Gdy już zaczęło mi brakować sił do tej nierównej walki dowiedziałam się, że są ludzie którzy znają temat od podszewki, a także wiedzący jak sobie radzić z takimi przypadłościami. Nie mając nic do stracenia zaryzykowałam telefon do jednej z osób znalezionej na stronie uzdrowiciele24. I nie zawiodłam się. Po dwóch dniach mój świat zmienił się nie do poznania. Wróciła radość i szczęście w domu rodzinnym. I cóż więcej trzeba do szczęścia, jeśli człowiek ma świadomość, że przy całym tym zabieganym życiu ma wsparcie najdroższych mu osób.

DZIĘKUJĘ  Kasia

 

Witam wszystkich niedowiarków (sam też się do nich do niedawna zaliczałem). Mam 24 lata i nazywam się Mirosław, mieszkam w Poznaniu. Od kilku lat interesuję się tematyką związaną z szeroko rozumianym rozwojem duchowym… Do momentu, gdy dostałem atopowego zapalenia skóry (ponad dwa lata temu) moje zainteresowanie tym tematem było tylko powierzchowne. Gdy po raz kolejny po wyjściu z basenu z całych moich dłoni schodziła mi skóra, a potem nasilenie się zaczerwienień etc postępowały coraz bardziej, stwierdziłem, że coś trzeba zmienić. Przez ponad półtora roku próbowałem wszelakich metod… od wizyt u dermatologów, na zmianie diety skończywszy. Efekty było delikatnie mówiąc  znikome. Po dwóch konsultacjach u pana X z uzdrowicieli24 zmiany naskórne zniknęły w … 100%. Nie wiem jak to możliwe (tzn. teoretycznie proces uzdrawiania duchowo-energetycznego jest mi znajomy), ale efekty są naprawdę zdumiewające.  

Z całego serca dziękuję Mirek

 

Droga X, Odkąd Cię poznałam moje życie nabrało kolorów. Gdy po raz pierwszy raz rozmawiałyśmy, to miałam rozpoczętych  14 spraw w sądzie cywilnym, rodzinnym i karnym. Nie jestem przestępcą, ani złą matką, tylko spotkałam na swojej drodze nie tego człowieka co trzeba. Jak tylko postanowiłam odejść z dwójką dzieci, przez jego tyranię od niego, rozwścieczył się i pokazał swoją prawdziwą naturę. Wytaczał przeciwko mnie sprawy, które sam szwingował i przekupywał świadków, by zeznawali przeciwko mnie. Prowokował sytuacje, które później nagrywał i ustawiał tak, bym była widziana przez wszystkich jako wariatka. Na dodatek nie chodziło mu o dzieci, tylko o to, by mnie zniszczyć i bym wylądowała w psychiatry ku. I pewnie do tego by doszło, gdyby nie Pani działania... Na koncie mam już 8 wygranych spraw, przede mną jeszcze 6, w tym 2 z mojego powództwa przeciwko niemu. Dzięki Pani wsparciu mam siłę by dalej  walczyć i wiem już, że mimo bezprawia w naszym kraju istnieje boża sprawiedliwość, która zawsze widzi prawdę i ją ujawnia. Dziękuję za wsparcie, działania i nadzieję na spokojne życie, dziękuję za wszystko co się wydarzyło z Pani i światła udziałem.

Karolina D

 

Witam wszystkich niedowiarków. Na wstępie chciałbym powiedzieć, że „bioenergoterapia”, a raczej uzdrawianie energetyczno-duchowe świadczone przez Pana X  z uzdrowiciele24  jest bardzo skuteczne. Nie dość, że moje węzły chłonne „wróciły do normy”, to problemy ze stawami, które mnie bolały już od ponad trzech lat ustały całkowicie. Ponadto otrzymałem kilka bardzo cennych wskazówek dotyczących „myślenia o przyszłości”. Z  „kogla-mogla” energetyczno myślowego udało mi się wzrosnąć ponad siebie i z dystansu spojrzeć swoje na życie. Podjąłem w końcu kilka właściwych, odwlekanych latami decyzji (m.in.  zmiana miejsca pracy). Dziękuje serdecznie.

Witold z Warszawy

 

Dziękuję Panu za pomoc w kupnie upragnionego samochodu. Zawsze marzyłem o pewnym modelu BMW, lecz zaprogramowałem się, że mnie na niego nie stać i od kilku lat kupowałem tańsze inne modele. Skutek był opłakany, bo za każdym razem okazywało się, że albo silnik był myty, albo był pełen nieujawnionych usterek, albo bity i tak się ten koszmar ciągnął latami. W końcu zadzwoniłem do Pana i to Pan mnie uświadomił, że życie jest po to, by swoje marzenia spełniać, odprogramował mnie Pan z poczucia biedy i braku możliwości i machina ruszyła. Dostałem lepszą pracę, dzięki której odłożyłem odpowiednią gotówkę, a po kilku miesiącach zadzwoniłem do Pana jeszcze raz, bo miałem na oku już kilka egzemplarzy i z Pana pomocą wybrałem jeden, z którego jestem bardzo zadowolony. Wszystko przebiegło bez zakłóceń, sprzedający okazał się uczciwym człowiekiem i do dziś mamy kontakt ze sobą. Jestem bardzo szczęśliwy, bo zrozumiałem, że na marzenia nigdy nie jest za późno i musimy włożyć trochę pracy, ale są możliwe do osiągnięcia. Słucham videoblogów Pana Zbyszka, jak mi Pan polecił i powolutku zmieniam swoje życie.

Bardzo dziękuję za światło na mojej drodze.  Kamil L

                                                                               

Serdecznie dziękuję Pani X  za pomoc. Moja córeczka miała problemy z wątrobą, która była powiększona. Córka odczuwała silne bóle w prawym boku, szybko się męczyła, poza tym  jest alergikiem. Po Pani działaniach nastąpiła poprawa. Lekarka podczas badań kontrolnych stwierdziła, że wątroba jest w normie. Córka już nie odczuwa bólu. Jestem Pani bardzo wdzięczna.

Daria z Szubina

 

Dlaczego piszę? Aby przestrzec tych, którzy nieopatrznie, nie znając realiów "tamtego świata" zechcą brnąć w odkrywanie tajników swojej przeszłości (poprzednich inkarnacji). Nie wiedząc jak samej poradzić sobie z poruszanym tematem, zwróciłam się o pomoc do znalezionej w internecie "ekspertki", który to podobno miał być remedium na wszystkie karmiczne zaszłości. Z grzeczności pominę jej godność, bo nie o nią tutaj chodzi. Tak czy inaczej po kilku miesiącach telefonicznych sesji z udziałem owej egzorcystki, wydrenowaniu mojego zdrowia psychicznego i fizycznego (jak również i portfela), dowiedziałam się, że jestem całym złem tego świata. Będąc na skraju załamania psychicznego spróbowałam "odbić się od dna ". Niestety procesy myślowe, które targały moją psychiką były tak silne, że niemal fizycznie czułam koszmary w mojej głowie. W przypływie rozpaczy i jednocześnie nadziei, za radą koleżanki, która widziała zachodzące we mnie zmiany zwróciłam się do Pani x, jednej z uzdrowicielek znalezionych na stronie. Gdyby nie ona nie wiem, jak potoczyło by się moje życie. Jej cenne wskazówki pozwoliły sprowadzić moje życie na bezpieczniejsze tory, jak również uspokoiły burzę która szalała w mojej głowie.  Tak czy inaczej powróciłam do świata żywych, wiedząc teraz, że nie należy odgrzebywać demonów przeszłości.

Agnieszka

 

Dziękuję kochani, że jesteście. Już kilka razy korzystałam z waszych usług. Z przekory dzwoniłam do kilku różnych osób i zawsze spotkałam się z życzliwością i fachowością, dlatego moje słowa podziękowania kieruję do całej grupy. Wiem jak ciężko panować nad swoimi myślami i emocjami, jak życie czasami nas przygniata i nie pozwala iść dalej, a wy niezłomnie walczycie o nasze szczęście i zdrowie. Dla nas kodujecie w sobie, to czego my nie potrafimy zrobić, by móc później nas uzdrowić. Czuję całym swoim sercem, jak wielka Idea Wam przyświeca i jak dużo pracy musicie w to wkładać. Dziękuję wam, że jesteście, bo dzięki Wam, wiem, że nie jestem już sama na tym świecie i zawsze mogę do Was zwrócić się o pomoc. Nie ma u Was konkurencji, tylko współpraca i pomaganie, a to jest rzadkością na dzisiejsze czasy. Kibicuję wam mocno w zmianie przyszłości dla innych ludzi, by i oni mogli choć na chwilę odczuć wolność, radość i własne zdrowie. Dajecie nadzieję i przywracacie wiarę w człowieczeństwo, niby nic, a jednak tak wiele.

Po stokroć dziękuję Zuzanna

 

Droga X. Od paru lat moje życie jakby się zatrzymało... straciłam pracę i partnera.  Czułam się jakbym przegrała życie i nie mogłam ruszyć z miejsca. Dopiero po konsultacjach z Panią pojawiła się nadzieja, nowe siły i chęć do życia i działania.  Dziękuję serdecznie za pomoc.

Magda z Inowrocławia

 

Witam serdecznie. Nazywam się Mirosław i piszę w podziękowaniu za uratowanie mojej firmy. Z żoną prowadzimy mały biznes (sprzedaż produktów żywnościowych z własnego gospodarstwa). Jeździmy na targ  już od ponad 20 lat.  Niestety od pewnego czasu nasza sprzedaż spadła o ponad połowę. Finansowo pogorszyło nam się do tego stopnia, że niestety nasza córka nie poszła na prywatne studia, które były jej marzeniem, a i w domu się nie przelewa. Próbowaliśmy różnych metod…. Reklama w lokalnej gazecie, nowe produkty (dynie i pomidory), niestety złą passa miast się poprawiać, coraz gorzej się „pogłębiała”.  Wtedy to moja żona usłyszała o panu z uzdrowiciele24. Ja do tematu bioenergoterapii nigdy nie pałałem wielkim zainteresowaniem, ale nie negowałem istnienia takiego rodzaju „przepływu energii” – mój dziad był różdżkarzem jeszcze w czasach głębokiego PRL-u. Stwierdziliśmy czemu nie spróbować… i nie do wiary już po dwóch tygodniach od pierwszej konsultacji nasza sprzedaż wzrosła o około 30 %, by po drugiej konsultacji (w odstępie około 3 miesięcy) wrócić i nawet lekko przewyższyć tą sprzed ponad 4 lat (kiedy to było najlepiej). … co się okazało… życzenia naszych nowych sąsiadów i … zwykłą zazdrość ludzka blokowały naszą firmę niemal całkowicie.  Co najciekawsze (mamy 20 krów), nawet nasze „łaciate” dają więcej mleka.  Dziękujemy serdecznie i będziemy polecać.

Mirosław i Ewa z Wąchocka

 

Chciałbym serdecznie podziękować Pani X za jej działania na moją osobę. Od dłuższego czasu chciałem rozstać się z nałogiem palenia, próbowałem wielu sposobów, ale żaden nie był skuteczny. Po trzech działaniach pani X mam problem z głowy serdecznie dziękuję.

Łukasz z Radomia

 

Od lat miałem problemy jelitowe, nie mogłem jeść pewnych pokarmów, a niektóre powodowały ogromne boleści. Jednak,  gdy w kale pojawiła się krew, wiedziałem, że nie są to już przelewki. W lekarzy przestałem wierzyć, gdy chorowała moja córeczka, więc i tym razem rozpocząłem poszukiwania osoby, która byłaby w stanie mi pomóc i tak trafiłem do Pani X z uzdrowiciele24.  W życiu kieruję się już tylko intuicją, która  i tym razem mnie nie zawiodła. Po rozmowie z Panią czułem jakby jelita wypełniały się gęstą zawiesiną i ten stan utrzymywał się przez trzy dni. Po tym czasie było już dużo lepiej. Teraz mogę jeść, to co lubię, oczywiście znam umiar i dbam o siebie, więc nie truję się świadomie, jednak wszystkie dolegliwości ustąpiły i czuję się doskonale. Zrobiłem za Pani namową badania, które nie wykazały żadnych niepokojących zmian, więc teraz nawet mam dowód, że jest Pani skuteczna w tym co robi. Bardzo dziękuję i życzę samych sukcesów w uzdrawianiu, niech się wszystko zmienia, by było  więcej radości w tym szarym świecie.

Janusz P

 

Chciałbym serdecznie podziękować Panu X . Od jakiegoś czasu nie mogłem znaleźć pracy. Dopiero  po konsultacjach i działaniach Pana X już na następnej rozmowie kwalifikacyjnej dostałem pracę i bardzo korzystne warunki finansowe.

Janusz z Częstochowy

 

Chciałem bardzo podziękować Pani X za pomoc. Nic mi ostatnio nie wychodziło. Miałem problemy w pracy, w rodzinie, a do tego wszystkiego zacząłem wpadać w poważną depresję. Dowiedziałem się o stronie uzdrowiciele24 od znajomej, która korzystała z tej formy pomocy i poprosiłem o numer. Zadzwoniłem na konsultację… Okazało się, że byłem cały wycofany  i faktycznie tak się czułem. Po jednym  działaniu szybko do siebie doszedłem, a nawet poczułem , że jest lepiej, jak nigdy wcześniej. Z całego serca dziękuję.

Grzegorz z Gdańska                                                                         

 

Dzień dobry. Bardzo chciałam podziękować Pani X, która wspomogła mnie w bardzo ciężkiej chwili (po śmierci mojego ojca). Tata nagle dostał wylewu krwi do mózgu, zmarł niemalże natychmiast. Było to ponad pół roku temu. Nie umiałam sobie z tym w żaden sposób poradzić. Pani X wyczyściła mnie energetycznie usuwając tzw „cienie” przeszłości… i faktycznie od tej chwili zaczęłam czuć, że życie toczy się dalej.  Poprawa jest ogromna. Dziękuje z całego serca.

Jadwiga z Pruszcza Gdańskiego

 

Moja Kochana Uzdrowicielko! Błogosławię dzień, kiedy spotkałam się z Panią. Moje życie było tak pełne cierpienia, że nie wierzyłam,  iż to się zmieni. A jednak są tacy ludzie, którzy naprawdę dobrze innym życzą i potrafią tyle dobrego zrobić. To co przeżyłam przy Pani działaniu to prawdziwy cud... Czuję się wspaniale i mam o połowę mniej dolegliwości już po kilku naszych spotkaniach.

Dziękuję. Zofia z Katowic

 

Chciałbym bardzo serdecznie podziękować za odzyskane zdrowie! Dzięki Pani znacznie lepiej się czuję i coraz rzadziej łapię infekcje. Odzyskałem też spokój wewnętrzny.

Miłosz

 

Panie X, wspaniale ,że natknąłem się na tę stronę .Gdyby nie Pan nadal tkwiłbym w niewiedzy i problemach ,a tak  wiem jak i gdzie się tego uczyć, abym tak jak Pan potrafił czytać podpowiedzi ze skal. Niesamowite!!!

Grzesiek J.

 

Do konsultacji u Pana X namówił mnie kolega. Nie wierzyłem, że mogę tu znaleźć pomoc i jakie było moje zdziwienie, gdy po dwóch działaniach objawy alergii ustąpiły. Serdecznie dziękuję i gorąco pozdrawiam.

Waldemar z Bydgoszczy

 

 Dzień dobry. Chciałam się podzielić moim doświadczeniem. Od dwóch lat mój piesek (owczarek niemiecki) miał problemy z chodzeniem na tylne łapy (pies ma już 10 lat). Ale stan niestety stopniowo się pogarszał. Próbowałam wielu metod…. naturalnych i konwencjonalnych…  Azorek bardzo lubi grać w piłkę, biegać etc, więc stan pogarszających się stawów powodował, że zwierzę cierpiało coraz więcej. Wtedy moja córka poleciła mi Panią X.  Po dwóch „działaniach”  stan wyraźnie się poprawił, a od miesiąca pies zaczął ponownie chodzić na bardzo długie spacery. Dziękuje bardzo.

Joanna

 

Szanowna Uzdrowicielko ,
Brak mi słów wdzięczności , by wyrazić co czuję.  Od dawna cierpiałam na bóle kolan, coraz słabiej chodziłam, mimo iż nie jestem taka leciwa :)...  a dziś po kilku Pani zabiegach chodzę śmiało i prawie biegam, ćwiczę chętnie, choć wcześniej to było niemożliwe.  

Dziękuję. Monika z Chorzowa

 

Mam na imię Paweł. O Uzdrowicielach24 dowiedziałem się surfując po Internecie i szukając odpowiedzi na nurtujące mnie tematy…. Niestety były to tematy ściśle egzystencjalne. Mieszkam w małej miejscowości na południu naszego pięknego kraju… ale moje życie nie było już takie piękne. Od dziecka znęcano się nade mną psychicznie (czasami i fizycznie). Zawsze byłem traktowany jak ktoś „odleciany” – a to ze względu na moje niekończące się wizje… teraz wiem, że było to swoiste łącze z moim duchem, który pokazywał mi, że żyć można inaczej…, że w życiu nie tylko „chwile” mogą być piękne… ale i cała jego istota… „życia” samego w sobie.  Pogrążony w marazmie zdecydowałem się na telefon do Pana  X z Uzdrowiciele24… konsultacja trwała troszkę dłużej niż normalnie, Pan wszystko mi wytłumaczył i podziałał. Po działaniu poprawiło mi się zdrowie (problemy z barkiem całkowicie ustały), ale przede wszystkim moja kondycja psychiczna jest tak dobra jak nigdy dotąd. Oczywiście jestem świadom, że jeszcze bardzo wiele pracy przede mną, ale mam bardzo pozytywne, wybiegające znacznie w przyszłość myśli i plany… czego do tej pory w swoim życiu doświadczyłem jedynie szczątkowo.

Serdeczności  Paweł z Małopolski

 

Dzień Dobry, Witam w Nowym Roku i życzę sił i wytrwałości w czynieniu DOBRA i niesieniu pomocy wszystkim potrzebującym. Dziękuję za otrzymaną pomoc. Odnośnie syna  coś się zaczęło zmieniać, powiedział nam, że nie jest już z Iwoną. Myślę jednak, że nadal wymaga wsparcia, jeszcze nie jest dość silny na przeprowadzenie istotnych zmian w życiu i odnalezienia celu, do którego będzie dążył. Istotną rzeczą jest także  eliminacja pociągu do alkoholu, zatem Pani pomoc w tym jest nadal bardzo potrzebna. Proszę więc o dalsze działanie na syna, które go będzie wspomagać. Proszę także o działanie na męża w zakresie  jego zdrowia. Pokonał  wprawdzie infekcję,  jednak wciąż nie jest w dobrej formie. 

Serdecznie pozdrawiam. Łucja 

 

Dziękuję za pomoc Panu X. Od paru lat cierpiałam na bóle głowy,  źle spałam, nie miałam  motywacji i chęci by żyć.  Kiedy usłyszałam o Panu X z uzdrowicieli 24 zwróciłam się o pomoc.  Okazało się, że w mojej przestrzeni  było nawiedzenie, przez które się coraz  gorzej czułam psychicznie i fizycznie. Bardzo serdecznie dziękuję Panu X  za pomoc  i działanie.  

Bożena z Gliwic

 

Chcę się podzielić moimi spostrzeżeniami na temat uzdrawiania. Nigdy nie wierzyłem w żadne "metafizyczne rzeczy" i twardo stąpałem po ziemi, aż dopadła mnie choroba. Gdy leki nie były w stanie mi pomóc,  moja żona zaczęła szukać pomocy u niekonwencjonalnych uzdrowicieli. Na szczęście trafiła do Pana X, który zajął się mną. Teraz pomału wracam do zdrowia i już nie jestem takim sceptykiem jakim byłem... dziękuję.

Z poważaniem Arek

 

Witam. Mam na imię Marcin i chciałbym bardzo podziękować za pomoc w całkowitym usunięciu powracających, ustawicznych bólów głowy. Czasami tak mi to doskwierało, że nie byłem w stanie skupić się na swojej pracy. Mam odpowiedzialne stanowisko w dużej firmie i ranga podejmowanych decyzji może wpłynąć na wiele osób i całokształt firmy. Moje bóle przeszkadzały mi w  skupieniu się na podjęciu właściwych decyzji. Kolega polecił mi pana z uzdrowiciele24. Po pierwszej konsultacji  i „działaniu” bóle zaczęły pojawiać się znacznie rzadziej, ale nadal czasami zdarzało się, że przysparzały mi problemu.  Już po „doładowaniu” – po dwóch tygodniach… bóle całkowicie ustały. Teraz mogę planować dalsze inwestycje i „żyć spokojnie”. Dziękuje z całego serca.

Pozdrawiam Marcin z Budapesztu

 

Jestem pracownikiem ZOO i bardzo kocham zwierzęta, którymi się opiekuję, już od przeszło 20 lat. Od kilku miesięcy wszystkie zwierzaki były niespokojne, pobudzone i nie bardzo chciały jeść.  Zmniejszyła się też liczba odwiedzających i dyrekcja zaczynała się zastanawiać nad przyczyną takich wydarzeń. Nie mogłem bezczynnie patrzeć, jak na moich oczach mój drugi dom marnieje i powoli umiera. Gdy zadzwoniłem do Pani X na konsultacje  okazało się, że przyczyna tkwiła w przestrzeni energetycznej i trzeba było działać. Już następnego dnia po działaniu  było widać  lekką poprawę. Do tygodnia czasu  wszystko wróciło do normy. Zwierzaki są  spokojne, chętnie wszystko jedzą i mamy nawet kilka młodych, które są moim oczkiem w głowie. Teraz ZOO może dalej spokojnie prosperować i nie zagraża mu już żadne niebezpieczeństwo.

Wdzięczny Dobromir W

 

Dziękuję  Pani X za pomoc  dzięki której wreszcie mogę współtworzyć relacje z mężczyznami jak „równy z równym”. Od czasu rozstania z moim byłym partnerem (ponad trzy lata temu) nie byłam w stanie wejść w nic nowego. Każdy nowo poznany mężczyzna był przeze mnie traktowany jako potencjalne „źródło zagrożenia”. Ogrom urazów psychicznych po ostatnim związku był tak przeogromny, że nie mogłam na żadnego faceta patrzeć jak na potencjalnego ”chłopaka”. Aż wreszcie po rozmowie z Panią (i działaniu oczyszczająco-uzdrawiającym) tak jakby coś zeszło mi z oddechu, jakby ta niechciana, nieaprobowana dotąd przeszłość przestała mieć dla mnie jakiekolwiek znaczenie. PS Od dwóch miesięcy mam piękny romans i niechaj „on” trwa i trwa…

Dzięki z całego serca Mariola z Białegostoku

 

Dobry dzień, a raczej dzień dobry… hello everyone… jakkolwiek bym nie pisał nie umiem wyrazić swojej wdzięczności i zeń płynącej Radości dla Pana X z Uzdrowiciele24, dzięki któremu ustawiczne bóle w lędźwiach ustały całkowicie. Od ponad 10 lat cierpiałem na straszliwe dolegliwości dolnej części kręgosłupa. Wizytowałem wielu masażystów i kręgarzy… niestety efekty były słabe, wręcz mizerne. Wtedy to mój serdeczny przyjaciel polecił mi Pana X. Po dwóch konsultacjach, połączonych z „działaniami”  bóle całkowicie ustały.  To wręcz niesamowite…  

Dziękuję serdecznie Marian z Jeleniej Góry

 

Chciałbym serdecznie podziękować Panu X  za podratowanie mojego nadwątlonego zdrowia. Z racji mojego niemłodego już wieku, wszczepionych bajpasów oraz konieczności przyjmowania insuliny moje życie sprowadziło się do życia w domowych pieleszach, co najwyżej zakupach w okolicznych sklepikach. W dodatku wszczepione bajpasy znacznie ograniczyły sprawność moich rąk, nie pozwalając podnieść ich powyżej barków. Szukając pomocy zadzwoniłem na konsultację. Po niecałych dwóch miesiącach od momentu „zabiegu” przez Pana X sprawność rąk znacznie się zwiększyła, jak również zniknęła konieczność brania insuliny utrzymując poziom cukru w organizmie na stałym, dopuszczalnym poziomie. Dziękuję za doprowadzenie mnie do „stanu normalnej używalności”, nie mówiąc już o odzyskaniu wigoru i chęci do aktywnego życia. 

Bazarowicz

 

Przez 1,5 miesiąca cierpiałam na bezsenność. Noce to była tragedia. Zasypiałam na kilka minut  i wstawałam, nie dawałam rodzinie spokojnie pospać. Chodziłam po mieszkaniu jak zły duch. Z dnia na dzień traciłam siły. W pracy zasypiałam przy biurku. Metody konwencjonalne zawodziły. Resztką sił za namową znajomych skorzystałam z pomocy Pana X. I chociaż nic z tego nie rozumiem, to po Pana działaniu  od dwóch tygodni śpię jak niemowlę i odzyskuję siły i chęć do życia. Dziękuję.

Anna z Warszawy

 

Moje zawieszenie w życiu trwało prawie 15 lat. Nikt mi nie chciał pomóc... aż mój Opiekun wskazał człowieka, który to zrobił. Nieprzypadkowo trafiłam w internecie na stronę uzdrowiciele24. Zapisałam się na konsultacje u Pana X i tak się to zaczęło... Najpierw były działania na odległość i rozmowy, co powinnam zrobić, aby zmienić swoje życie, tak by być szczęśliwą. Pan X powiedział mi o Świątyni Serca i wskazał na stronę Pana Popko,  gdzie znalazłam wszystkie potrzebne mi  informacje.  Nauczyłam się wchodzić w modlitwę… i się zaczęło... Od wewnątrz w całym ciele czułam, jakby ktoś mnie rozświetlał...wrażenie było niesamowite... nagle odczułam, że spada ze mnie ciężar i smutek... poczułam się bardzo lekka. W sumie zatraciłam poczucie czasu, a gdy wstałam z łóżka byłam nowo narodzonym człowiekiem. Pozbyłam się balastu, który nosiłam przez wiele lat. Mam świadomość, że jeszcze dużo pracy przede mną, ale codziennie będę wchodzić w modlitwie do Miasta Oriin. Pan X pomógł mi odmienić moje życie. Dziękuję mu za to z całego serca.

Jadwiga z Częstochowy

 

Dziękuję za pomoc w pozbyciu się dolegliwości związanej z powracającym bólem rwy kulszowej.  Tym, którzy znają z własnej autopsji ten stan nie muszę chyba tłumaczyć  jak dokuczliwy może on być, szczególnie gdy dotyka młodej osoby, czynnie dbającej o swoją kondycję fizyczną poprzez codzienne ćwiczenia jak i poranne bieganie.  Szczęśliwym zbiegiem okoliczności dowiedziałam się Panu X, który jest znajomym jednego z moich biznesowych klientów. Jak już wspomniałam dolegliwość  co jakiś czas powracała,  pomimo leczenia medycyną konwencjonalną. Chwytając się każdej deski ratunku skontaktowałam się z nim prosząc o pomoc. Od tamtego czasu powoli zapominam,  co znaczy przeszywający ból w dolnej części kręgosłupa pojawiający się przy każdym ruchu.

Monika 

 

Od paru lat moje życie jakby się zatrzymało. Straciłam pracę i partnera.  Czułam jakbym przegrała życie, nie mogłam ruszyć z miejsca. Po konsultacjach z Panią X pojawiła się nadzieja, nowe siły i chęć do życia i działania.  Dziękuję serdecznie za pomoc.

Magda z Inowrocławia

 

Z problemem nadwagi borykałam się odkąd skończyłam 16 lat. Nie pomagały żadne diety, jadłospisy ustalone przez dietetyków, głodówki, czy jakiekolwiek leki i zioła na schudnięcie. Trzy razy szybciej przybywało mi kilogramów, niż je gubiłam i tak przez wiele lat. Ta moja bezsilność osłabiła poczucie własnej wartości, a nadmiar kilogramów sprawiał, że czułam się coraz mniej atrakcyjna i coraz bardziej wpadałam w depresję, oraz osamotnienie. Na ratunek przyszła przyjaciółka, która zawiozła mnie do Pani.  Do tej pory jest mi wstyd za moje grubiańskie słowa wobec Pani. Ale ten spokój i ciepło w Pani oczach uspokajał mnie i wzbudzał zaufanie. Pozwoliła mi Pani się wygadać, wyżalić, oraz wypłakać. Wyrzuciłam z siebie wszystkie negatywne emocje, które nagromadziły się latami i wówczas usłyszałam od Pani tylko jedno słowo : „Rozumiem” i poczułam taką moc w tym słowie, że do tej pory nie rozumiem co zaszło, ale wiem jedno przyszło odpuszczenie i poddałam się Pani uzdrawianiu. Teraz stosuję się do Pani zaleceń: rozświetlam komórki, dbam o ich sprężystość ćwicząc lekką gimnastykę tak, jak podpowiada mi ciało. Wyrzuciłam z jadłospisu niektóre potrawy, a pozostałe jedzenie błogosławię. Codziennie wchodzę do zdroju życia w Świątyni Serca, jak i do pozostałych drzwi.  Efektem jest to, że co tydzień gubię zbędne kilogramy, odzyskuję wiarę w siebie i uśmiech na twarzy. Coraz częściej marzę i planuję swoją przyszłość bez lęku i zniechęcenia, tylko z wiarą i nadzieją. Znajomi nie mogą wyjść z podziwu patrząc na moją metamorfozę i teraz sama czuję, że mam na tyle siły, by i innym pomóc odzyskać własne życie. Dziękuję za pomoc, była ona światełkiem na moją skołataną duszę, bo życie, to chyba najcenniejszy dar jaki mamy i nie pozwólmy by cokolwiek, czy ktokolwiek próbował go nam odebrać.

Marta B.

 

Pragnę podziękować za pomoc dla mojej wnuczki, która teraz ma niecałe dwa latka. Od początku, jak tylko się urodziła, nie było nocy, żeby przespała ją spokojnie i nie mam na myśli zwykłego płaczu, który jest naturalny wśród niemowlaków, ale był to krzyk i nocne poty, jak gdyby ktoś ją obdzierał ze skóry. Niekiedy nawet w dzień budziła się, jak gdyby coś ją przestraszyło. Córka sama wychowuje malutką i serce mi się ściskało, gdy widziałem, jak chodzi nieprzytomna i jak opada z sił. Byłem gotowy zrobić wszystko żeby jej pomóc i wtedy podczas rozmowy w pracy dowiedziałem się o Panu. Nikt nie był w stanie mi pomóc, a każdy pediatra ze wzruszonymi ramionami twierdził, że to jest normalne u takich maleńkich dzieci, ale ja czułem, że jest inaczej i bez zastanowienia zapakowałem córkę z wnuczką do samochodu i przyjechałem do Pana. Rozmowa nie była krótka, ale już po pierwszym działaniu wnuczka przesypia spokojnie noce, a córka jest bardziej radosna i wyciszona. Wróciła nawet do szkoły, by realizować swoje porzucone nadzieje i ostrożniej dobiera sobie znajomych. Wszystko co Pan powiedział, się sprawdziło i choć nadal jestem zszokowany, to jednak pozytywnie zaskoczony obrotem spraw. W wolnej chwili przeglądam sobie Akademię Wiedzy, którą mi Pan polecił i staram się inaczej patrzeć na otaczający mnie  świat. Z całego serca dziękuję

Olaf M. 


Szanowna Pani,   Przyszedłem do Pani z problemami skórnymi.  Od lat robiły mi się na skórze bolesne strupy, skóra pękała,  co było nieestetyczne i bolesne. Medycyna rozpoznała u mnie alergię „chyba na wszystko”. Zdarzało się,  że potrafiła mnie uczulić woda z kranu. Przyznam się, że dość sceptycznie podchodziłem do Pani działań. Gdy powiedziała Pani, że widoczne efekty pojawią się po tygodniu, a poprawa nastąpi po ok. trzech tygodniach, gdy zacznie narastać nowy naskórek -  miałem poważne wątpliwości. Ale stało się. Moje problemy ustąpiły. Od kilku miesięcy nie zażywam już leków i wszystko jest w porządku. Skóra wygląda normalnie. Mogę jeść co chcę, nie zwracam uwagi na skład tkanin. Jednym słowem żyję normalnie i dziękuję za przywrócenie tej normalności.

Jacek M.

 

Od 5 lat miałam modzelak pod dużym palcem stopy, który bardzo utrudniał mi poruszanie się. Chwilową ulgę przynosiło mi wycinanie go, jednak nie na długo. Już wyczerpałam, jak mi się wydawało, wszelkie możliwe w tym zakresie sposoby oddziaływania na utrapieńca, a jednak. Przeglądając internet „natrafiłam” na stronę uzdrowiciele24. Po zapoznaniu się z jej treścią zamówiłam konsultację i działanie. Modzelak wyniósł się po jednym tygodniu. Pozdrawiam i polecam.

Janina

 

Chciałam podziękować Pani X za działania uzdrawiające i konsultację, którą wykonała dla mojej siostrzenicy. Dziewczyna nie mogła sobie poradzić w szkole. Lęk przed szkołą, nauczycielami, rówieśnikami powodowały, że nie mogła odnaleźć się w życiu, chodziła zamknięta w sobie, żal mi było patrzeć na nią. Szukając  dla niej ratunku, po poszukiwaniach i rozmowach ze znajomymi, czy nie mogliby mi polecić kogoś, kto podejdzie kompetentnie i co najważniejsze skutecznie w tym zakresie wybrałam Panią X.... Po działaniach na efekty nie trzeba było długo czekać. Teraz dziewczę tryska humorem, jest duszą towarzystwa, nabrała pewności siebie. Dziękuję.  

Malwina

 

Już nie pierwszy raz korzystałam z Pani pomocy i zawsze spotykałam się z dużą dawką ciepła i cierpliwości wobec mojej osoby, ale nie tylko za to chciałam podziękować. W ostatniej rozmowie podpowiedziała mi Pani, że mam w domu coś co wywołuje u mnie alergię skórną i że żadne leki, czy działania nie pomogą, dopóki tego nie usunę z pomieszczenia, więc rozpoczęłam poszukiwania. Po tych kilku konsultacjach zauważyłam również, że zwiększyła mi się intuicja, więc zrobiłam jak Pani kazała, wyciszyłam się i gdy oprosiłam o pomoc Opiekuna od razu ukazał mi się kwiatek doniczkowy, który miałam w salonie. Jak się później okazało może on wywoływać reakcje alergiczne. To piękne anturium dostałam w prezencie od szwagierki z którą nie do końca mam dobry kontakt.  Gdy się pozbyłam objawy chorobowe ustąpiły w ciągu kilku dni. W tym dziwnym doświadczeniu jestem wdzięczna za dwie rzeczy. Po pierwsze, że usunęłam przyczynę tych uporczywych swędzących plam i że dzięki niemu nauczyłam się kontaktować z własnym opiekunem, bo do tej pory nie wierzyłam, że potrafię. Świat duchowy istnieje naprawdę i w dodatku mam przyjemność do niego zaglądać, to jest błogosławieństwo większe niż uleczenie mojej choroby, bo sama odbieram sygnały jak żyć i jak zmieniać swoje życie na lepsze i właśnie za to Pani dziękuję, bo podczas tych kilku rozmów zawsze mnie Pani naprowadzała jak się otwierać na tamte światy i jak się z nimi komunikować. Trujący kwiatek, to tylko test, który zaliczyłam, by uwierzyć, że to wszystko działa i cały świat duchowy jest na wyciągnięcie naszej ręki, tylko my musimy uwierzyć i zechcieć, by do nas przemawiał.

Agata Z. 

 

Pragnę podziękować  Pani X, która zajęła się mną z wielką troskliwością. Od lat cierpiałam na depresję, a moja rodzina nie wiedziała, jak przywrócić mnie do „żywych”. Pani X działała na mnie kilkakrotnie, tłumaczyła mi też wiele spraw. Zachowywała się jak najlepszy przyjaciel, za co jestem jej ogromnie wdzięczna. Teraz czuję się już całkiem dobrze i z większą odwagą patrzę w przyszłość.

 Zdrowiejąca Magdalena

 

Telefonowałem do Pana X  w listopadzie zeszłego roku, przed moim rozwodem. Po jego działaniach zaszły bardzo pozytywne zmiany w mojej przestrzeni życiowej. Przede wszystkim niemal od razu zmieniłem pracę i pozbyłem się uciążliwych bólów głowy. Poza tym, udało mi się na początku stycznia pozytywnie iw zgodzie  zakończyć sprawę rozwodową. Dziękuję za pomoc, za to jak zmienia się życie na lepsze.

Przemek z Konina

 

Kiedy zmarł mój jedyny syn, a dwa miesiące później zmarł także mój mąż – zostałam nagle w pustym domu. Tak bardzo tęskniłam, tak bardzo chciałam być z nimi, że myślałam tylko o śmierci. Nie jadłam, nie spałam, nie pamiętam czy się myłam, ani jak wyglądałam, bo mnie to nie interesowało. Za to siostra patrząc na mnie bardzo się martwiła i to ona znalazła stronę uzdrowicieli, zadzwoniła w moim imieniu do Pani X po pomoc…  W efekcie   -  żyję dalej, jem i śpię normalnie. Jestem pogodzona z losem, opiekuję się sąsiadami, pomagam rodzinie, słowem odnalazłam miejsce w życiu, inne niż miałam, ale też moje. Bardzo dziękuję za pomoc i bardzo dziękuję Bogu za to, że jesteście wśród nas.

Albina S.

 

Drogi Panie X, Od wielu lat borykam się z problemami zdrowotnymi dotyczącymi pracy serca. Mam bardzo silną arytmię i bradykardię. Po Pana działaniach dostrzegam olbrzymią różnicę w samopoczuciu. Choć wydaje się to niemożliwe,  to częstotliwość pracy serca mieści się już w normie a arytmia prawie znikła. Bardzo dziękuję za pomoc i przywrócenie wiary w ludzi.

Przemek K

 

Brodawki, lub też inaczej zwane kurzajkami – przyplątały się do mnie i tak mi uprzykrzały życie, że nawet nie będę przytaczał szczegółów tegoż uprzykrzania – dość, że wesoło nie było. Po jednym działaniu Pana X...... kurzajki zaczęły znikać z jednej ręki – nie mam pojęcia dlaczego nie z obu naraz ale niech będzie. Kolejne działanie unicestwiło kurzajki z drugiej ręki. Teraz nie widzę ich już w żadnym miejscu na ciele. Co skuteczność to skuteczność. Dzięki.

Marian

 

Jesteśmy młodym małżeństwem. Powodzi nam się bardzo dobrze tzn. mamy własny dom, samochody i pieniądze, ale nie mogłam zajść w ciążę. Leczyłam się farmakologicznie około pięć lat. Stosowaliśmy dwa razy zapłodnienie  in vitro i niestety nie udało się… Byliśmy załamani… Wszystko się zmieniło po naszej  wizycie u Pani X. Po kilku działaniach udało się!  Jestem w dziewiątym miesiącu ciąży i spodziewamy się wkrótce syna. Dziękuję 

Anna z Piaseczna

 

Po czterech konsultacjach  telefonicznych u Pani X (trzy to były same doładowania) zniknęły mi kamienie w woreczku żółciowym.  Lekarz co robił USG był bardzo zdziwiony, gdy mu opowiedziałam,  że korzystałam tylko z bioenergoterapii. Dziękuję bardzo Pani X za tak skuteczną pomoc.

Alicja

 

Pani X bardzo dziękuję za skuteczne działanie. Miałem problem z mieszkaniem. Odkąd się przeprowadziłem na nowe mieszkanie zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Nie mogliśmy spać, a gdy spaliśmy męczyły nas koszmary i to wszystkich domowników. Gdy przebywałem w domu odczuwałem rozdrażnienie i straszny smutek. To samo pozostali domownicy. Potem przyszły choroby. To też dotykało nas zbiorowo. Na domiar złego zaczęliśmy się kłócić, a nasze relacje stawały się coraz gorsze. Gdy na wizycie u Pani dowiedziałem się, że w domu jest nawiedzenie,  nie mogłem w to uwierzyć. Ale moja wiara nie ma tu nic do rzeczy. Ważne jest co przyniosło Pani działanie. Wystarczyła tylko jedna wizyta by wszystko jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki całkowicie się zmieniło. W domu zapanował spokój i takie miłe ciepło. Nasze relacje są lepsze niż kiedykolwiek były. Wszystko jest dobrze. I za to w swoim oraz całej rodzinki imieniu dziękuję.

Mieczysław K.

 

Jestem pasjonatem jazdy na nartach, niestety kontuzja jakiej doznałem w wakacje uniemożliwiła mi jazdę. Wszędzie szukałem pomocy. Lekarze mówili, że ból będzie mi towarzyszył do końca życia. Tak się jednak nie stało, bo po 4 zabiegach Pana X  ze Stowarzyszenia Uzdrowicieli zdarzył się cud i ból całkiem ustąpił. Dziękuję.

Szczęśliwy Daniel

 

Pragnę gorąco podziękować niebiosom za postawienie na mojej drodze życia Pana X. Gdy jakiś czas temu zachorowałem na zapalenie stopy nie zdawałem sobie sprawy jak poważne mogą być tego konsekwencje. Aż do chwili w której dowiedziałem się, że mam tylko 50 procent szans na to, że jeszcze będę chodził, a jeszcze mniej na całkowite wyleczenie stopy.  Wtedy to przypomniałem sobie o panu x, który kiedyś pomógł mi w równie “gardłowej” sytuacji. Z duszą na ramieniu zadzwoniłem do niego i opowiedziałem mu o zaistniałej sytuacji. Po udzieleniu mi instrukcji o konieczności zmiany  myślenia na pozytywne  “naprawił” moją stopę oraz wiarę w to, że są jeszcze ludzie, którym zależy na szczęściu I zdrowiu innych. 

Marek S.

 

Dziękuję Panu X za szczerą i merytoryczną odpowiedź na zadane pytania odnośnie mojego małżeństwa. Dzięki temu zmobilizowałam się i pokonałam przeszkody, by móc iść dalej. Bardzo ciepło wspominam konsultacje telefoniczne.  Zatelefonowałam, bo szukałam rozwiązania moich problemów życiowych. Jeszcze raz dziękuję Panu X za wsparcie w tak trudnym czasie i oczyszczenie mojej przestrzeni  życiowej. 

Monika

 

Do konsultacji u Pani X namówił mnie kolega. Nie wierzyłem, że mogę tu znaleźć pomoc i jakie było moje zdziwienie, gdy po dwóch działaniach objawy alergii ustąpiły. Serdecznie dziękuję i gorąco pozdrawiam.

Waldemar z Bydgoszczy

 

Dzień dobry Panie X !
W końcu dałem się namówić na konsultację z Panem. Kolega już od dawna namawiał mnie, ale ja wcześniej nie wierzyłem w takie uzdrowienia.... Choruję na marskość wątroby, ponieważ przez całe życie nadużywałem alkoholu i choć lekarze nie dawali mi większych szans na powrót do zdrowia (martwica komórek wątrobowych była zbyt wyraźna)  miałem jeszcze iskierkę nadzei. Okazało się, że telefon, który wykonałem do Pana był błogosławieństwem. Dzięki Panu zrozumiałem , że nigdy nie jest za późno, by zmienić swoje życie. Cóż z tego wynikło? Zchorowane komórki wątrobowe zaczęły się regenerować i dziś wątroba wygląda jak nowa. Chrystusowe światło wykonało dobrą robotę a ja stałem się innym człowiekiem...Dziękuję Panie X.

Michał D

 

Od wielu lat miałam problem z alkoholem. Wpadałam w kilkudniowe tzw. „ciągi”. Próbowałam z tym walczyć, ale ani metody konwencjonalne ani psychoterapia nie pomagały. Przerwa trwała kilka dni i znowu wpadałam w ciąg. Zycie mi się zaczęło walić, a tzw.  przyjaciele odwrócili się ode mnie. Cztery wizyty u Pana X zmieniły wszystko… Nie piję od dwóch miesięcy i wszystko wokół mnie się zmieniło. Na początku bałam się,  że wszystko wróci . Teraz już jestem pewna, że będzie dobrze i widzę przyszłość w jasnych kolorach.

Wdzięczna Maria z Otwocka

 

Dziękuję za pomoc w pozbycie się dolegliwości zwanej jako zakrzepica. Cały czas brałam leki, nie mogąc zdecydować się na zabieg operacyjny. Decydując się na konsultację tak naprawdę nie miałam nic do stracenia, choć też znając samą siebie nie bardzo wierzyłam w możliwość realnej pomocy. Jednak cud się wydarzył. Dziękuję z całego serca.
Iwona

 

Droga Pani X, Przyszedłem do Pani z problemami rodzinnymi. Miałem bardzo nieciekawe relacje z bratem. W zasadzie od wielu lat nie utrzymujemy ze sobą kontaktów. Po Pani działaniach wszystko się zmieniło. Nasze relacje w jakiś niewytłumaczalny sposób wracają do normy. Zła przeszłość  przestała na nas oddziaływać , tak jakby przestała istnieć. Pamiętam o Pani zaleceniach,  by nie żyć przeszłością,  a przyszłością i naprawdę widzę, że jak to działa. Choć czasem jest mi trudno. Wiadomo, stare nawyki  nie łatwo zmienić. Jeszcze raz najmocniej dziękuję.

Roman

 

Nietrzymanie moczu u kobiet często dopada  je w wieku tzw „babcinym” No cóż,  z tym problemem też przyszło mi się zmierzyć. Lekarz powiedział mi, że można wykonać zabieg chirurgiczny i wówczas powinno być wszystko dobrze, jednak nie bardzo miałam ochotę na tego rodzaju  leczenie i załatwienie sprawy – w końcu to moje zdrowie. Znajoma podpowiedziała mi, że u niej w pracy jest pewna osoba, która zajmuje się niekonwencjonalnymi metodami uzdrawiania. Zaintrygowana jej opowieściami, jak to ona korzystała już wielokrotnie z tego rodzajów zabiegów i konsultacji  nie tylko dla siebie ale również dla rodziny – skorzystałam i z konsultacji i z zabiegu uzdrawiającego – no cóż. Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania, a mąż jaki jest zadowolony. Polecam i dziękuję.

Wdzięczna Urszula

 

Bardzo dziękuję Pani  za pomoc w uzdrowieniu mojej córki. Córka od dawna miała problemy z kolanem, rzepka była poluzowana i czasami „przeskakiwała” co sprawiało jej  ból. Podczas szczegółowych badań okazało się,  że jest tam również zwapnienie.  Córka była niepocieszona, bo lekarz zabronił jej uprawiać sport, co było jej pasją od  lat. Niezbędna okazała się operacja. Kiedy skorzystałam z  Pani pomocy córka zaczęła bardzo szybko wracać do zdrowia, aż lekarze byli zdumieni. Rehabilitacja i Pani działania szybko postawiły córkę na nogi i niebawem będzie mogła wrócić do ćwiczeń, co bardzo nas cieszy. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.  

Edyta

 

Dziękuje Pani  za uwolnienie mnie od czarnych myśli. Moje otoczenie się nie zmieniło, ale za to ja czuję się jakbym miała zdjęte z głowy ciemne okulary lub kask. Po Pani działaniach odczułam w sobie przecudne uczucie optymizmu, nadziei, siły i miłości. Pokazała mi Pani inny wymiar mnie samej, tej lepszej, zasługującej na lepsze życie i mającej co ofiarować innym. Dziękuję. Życzę wszystkiego dobrego i dalszych sukcesów  w  pomaganiu  innym.

Monika

 

Dziękuję Panu X za podreperowanie mojego stanu zdrowia. Przez dużą część mojego życia służyłam jako wolontariuszka w korpusie pokoju. Zwiedziłam wiele biednych krajów, gdzie napatrzyłam się  na każde możliwe nieszczęście, jak również różnego rodzaju znane i nieznane choroby. Niestety wiele z tych dolegliwości w mniejszym lub większym stopniu zagościło również w moim ciele. Pomimo moich uzdrowicielskich uzdolnień, gdyż sama jestem kimś w rodzaju energoterapeutki  (ukończyłam wiele kursów uzdrawiania pranicznego) stan mojego zdrowia mogłam określić jako fatalny. Ilość ograniczeń produktów spożywczych, różnego rodzaju specyfików suplementacyjnych, jak również i innych niewygodnych ograniczeń kosztował mnie sporo zdrowia, czasu i niedogodności, choć z biegiem czasu nauczyłam się z nimi żyć. O Panu x dowiedziałam się od mojej znajomej. I tam też się z nim poznałam. Już po kilkunastu minutach od jego „zabiegu” jeszcze w czasie rozmowy z nim odczułam dziwny błogostan oraz zmianę funkcjonowania mojego organizmu. Ponieważ „widzę i czuję” energię odczuwałam zmiany energetyczne stopniowo ogarniające całe moje ciało. Dzisiaj, po kilku miesiącach od owego „zabiegu” z większości dziwnych i nietypowych schorzeń nękających moje ciało zostało ledwie wspomnienie. Choć czasami jeszcze coś się jeszcze we mnie odezwie, ale jest to tylko cień dawnych dolegliwości. Ogólnie stan mojego zdrowia poprawił się w sposób pozwalający mi normalnie żyć. Raz jeszcze dziękuję.


Jola

 

Dziękuję serdecznie za pomoc udzieloną mojej 2-miesięcznej córeczce. Dziecko w jakimś momencie zaczęło ciągle płakać. Było niespokojne, nerwowe, nie chciało jeść, krótko i źle sypiało. Córka została dokładnie przebadana i nic niepokojącego nie wykryto. Lekarz rozkładał ręce i aplikował środki uspakajające mojemu maleństwu. Sama czułam, że to nie jest rozwiązanie - bardzo się bałam o dziecko. Moja mama wynalazła gdzieś kontakt do Pani .... poprosiła o działanie na małą i POMOGŁO !! Dziecko znowu jest spokojne, uśmiecha się i wspaniale rozwija, a my w końcu mamy spokojne noce i powoli przestaję się bać.

Wdzięczna Marcelina Z

 

Panie X ! Dziękuję bardzo za  działanie uzdrawiające na przewlekłe zapalenie nerek.  Niczym strzał w dziesiątkę odczytał Pan, że przyczyną było niewłaściwe odżywianie, brak aktywności fizycznej i niestety palenie papierosów. Teraz,  już bardziej świadomy, dzięki Panu mogę spojrzeć na to z innej perspektywy i zacząć się zmieniać, aby w końcu zadbać o zdrowie. Dzięki za uzdrowienie i cenne wskazówki.

Pozdrawiam Adam z Kielc

 

Chciałabym serdecznie podziękować pani X za jej cierpliwość i wyrozumiałość względem mojej osoby. Od dłuższego czasu cierpiałam na stany lękowe i napady złości, co niezmiernie przeszkadzało mi w normalnym funkcjonowaniu. Po kilkukrotnych konsultacjach i działaniach Pani X jestem inną osobą. Znajomi, którzy mnie nie widzieli od jakiegoś czasu nie mogą nadziwić się zmianie jaka nastąpiła.

Szczęśliwa Sylwia

 

Chciałam wyrazić swoją wdzięczność dla Pani X, która uleczyła moją mamę z silnej nerwicy lękowej. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie skuteczność Pani X, która jednym działaniem przez telefon oczyściła przestrzeń i poprawiła zdrowie mojej mamy.


Dziękuję Barbara 

 

Dziękujemy za uzdrowienie naszego 1,5-rocznego synka Piotrusia. Od urodzenia zdrowo się chował i nie mieliśmy z nim większych problemów. Niestety dostał jakiejś dziwnej infekcji, miał biegunkę, gorączkę i czasami wymioty, źle sypiał. Badania nie wykazywały niczego podejrzanego, lekarze co chwilę zmieniali leki, ale stan dziecka poprawiał się tylko chwilowo i znowu wszystko wracało do punktu wyjścia.  Bardzo nas to martwiło, nie wiedzieliśmy już co robić. Pani numer dostaliśmy od znajomej i cieszymy się że skorzystaliśmy z  konsultacji. Po Pani działaniu do 2 dni stan dziecka się poprawił, zaczęło normalnie sypiać, jeść, a po kilku dniach wróciło całkowicie do zdrowia. Teraz już możemy spać spokojnie. Dziękujemy.


wdzięczni rodzice Agata i Tomek

 

Panie X chciałem napisać, że moje życie wygląda już naprawdę o wiele, wiele lepiej. Teraz mogę żyć w spokoju i szczęściu. Dziękuję za wsparcie w trudnej sytuacji życiowej, Pana działanie i wsparcie pomogło mi przetrwać ciężkie chwile jakie przeżywałem.

Wojtek M.

 

Chciałam podziękować Panu X, który trafnie zdiagnozował głęboką depresję u mojego 17-letniego syna i uleczył go przez telefon. Znalazł również przyczynę wystąpienia choroby – pewne zdarzenie z przeszłości, o którym zapomniałam – oraz wytłumaczył mi jego negatywny wpływ na moje dziecko. Bardzo dziękuję za trafną diagnozę, uzdrowienie, oraz dar widzenia tego, czego inni nie widzą.

Dziękuję Beata

 

Pani X , dziękuję za działanie na mojego męża. Nie będę sie rozpisywała, ale Pani wie jak było mi ciężko.  Już po pierwszej konsultacji i działaniu mąż stał się jakby spokojniejszy i opanowany. Do naszego związku wrócił szacunek i zrozumienie i mam nadzieje, że jeszcze wiele cudownych chwil przed Nami.

Dziękuję Anastazja 

 

Moja córeczka miała uciążliwy katar sienny, niby nic strasznego, ale tylko matka wie, jak uciążliwa to dolegliwość u trzylatki. Pani X uzdrawiała ją na odległość, bo mieszkamy daleko od Warszawy. Po kolejnych zabiegach objawy stawały się coraz słabsze, aż w końcu zupełnie zniknęły.


z wyrazami wdzięczności Julia

 

Jesteśmy parą, która się kocha, ale często nie mogła się dogadać. Postanowiliśmy więc skorzystać z poradnictwa za pomocą telefonicznych konsultacji dostępnych na waszej stronie. Od samego początku byliśmy pod wrażeniem treści jakie zawiera strona uzdrowiciele24 oraz strona Pana Popko. Dzięki konsultacjom oraz informacjom zawartym na stronach mogliśmy zacząć pracę nad sobą, przez co wiele zmieniło się w naszym związku na lepsze. Teraz wiemy, że wszystkie konflikty wynikają z niewiedzy, szkodliwych energii, braku mocy czyli egzystencjalnej niemocy oraz życia problemami z przeszłości, które można i należy uzdrowić... Dzięki konsultacjom u Pana X nauczyliśmy się wchodzić do Świątyni Serca i sami dostawać odpowiedzi na zadawane pytania, co umożliwia nam dalszy rozwój duchowy i skuteczne radzenie sobie z problemami. Ten nasz wpis to podziękowanie dla Pana X i zachęta dla innych, by korzystali z pomocy uzdrowicieli.


Ada i Sebastian z Łodzi

 

Pani X! Pragnę gorąco podziękować za wyleczenie mojej bezsenności, na którą cierpiałem ponad rok. To był naprawdę trudny czas w moim życiu… Miałem cichą nadzieję, że może  jakoś samo przejdzie, ale się myliłem. Pewnego dnia znalazłem ulotkę w skrzynce pocztowej z informacją o uzdrowicielach24.  Postanowiłem zadzwonić i umówić się na konsultację...Po rozmowie z Panią i Pani działaniach moje życie odmieniło się zupełnie...Wreszcie normalnie sypiam! Zrozumiałem też czym jest i jak działa światło i to tyle i aż tyle...Bezsenność i strach odeszły w zapomnienie. Bardzo dziękuję, życząc Pani oraz wszystkim uzdrowicielom ze stronki dalszych sukcesów w uzdrawianiu i sianiu Chrystusowego światła.

Witold z Włocławka

 

Drogi X. Moje małżeństwo od wielu lat nie istniało, chociaż jesteśmy jeszcze młodymi ludźmi. Mąż nie interesował się mną i często wychodził z domu. Straciłam już nadzieję dla nas  i zaczęliśmy rozmawiać o rozwodzie. Na szczęście dostaliśmy kontakt do Pana i umówiliśmy się na wizytę. Po dwukrotnych konsultacjach i Pana działaniach nasze życie całkowicie się zmieniło. Znowu jesteśmy razem  szczęśliwi jak na początku małżeństwa, zmieniliśmy też mieszkanie i oczekujemy dziecka.

Dziękuję Elżbieta z Opola

 

Moja mama, osoba po 60-tce, zachorowała nagle. Traciła siły i słabła jak przebity balonik. Lekarz tylko zmieniał leki i odsyłał do coraz innych specjalistów. Byłam już tak zmęczona sytuacją i brakiem efektów leczenia, że zdecydowałam się , wbrew własnym przekonaniom, szukać pomocy u uzdrowicieli. Piszę to podziękowanie  tylko dlatego, że jestem bardzo zaskoczona - bo pomogło!  Osoba do której zadzwoniłam zrobiła  działanie, potem jeszcze jedno - TELEFONICZNIE !! i mama jest w całkiem dobrej kondycji, znowu jest moją dawną mamą. Bardzo dziękuję.  

Danuta P

 

Od kilku miesięcy moje życie intymne legło w gruzach. Ciągłe przemęczenie i frustracja pracą zawodową oraz relacjami ze współpracownikami sprawiało, że gasłem w oczach. Po kilkukrotnych konsultacjach i działaniach Pana X na moją osobę i przestrzeń egzystencjalną cała sytuacja odeszła w zapomnienie. Teraz jestem szczęśliwy. Dziękuję serdecznie i polecam.

Mateusz z Krakowa

 

Droga X, Od lat miałam problem z jelitami. Przyczyna: proces autoagresywny. Czułam, że nie wykorzystałam wszystkich możliwości leczenia do czasu, aż do Pani zadzwoniłam…  Jakże moje ciało radowało  się tym wykonanym telefonem.  Mój  mózg tego nie rozumiał, ale ciało  czuło ukojenie.  Wszystkie  męczące mnie dolegliwości zaczęły się wyciszać  po pierwszym Pani działaniu.  Teraz  mogę sobie nawet pozwolić na  ulubione danie.  Z każdym  dniem czuję się coraz lepiej.  Dziękuję  i pozdrawiam gorąco.  

Katarzyna

 

Serdecznie dziękuje Pani X za cierpliwość, pomoc oraz  działania. Dzięki niej jestem w stanie normalnie funkcjonować, a moja długoletnia depresja zniknęła. 

Szczęśliwa Karolina

 

Dziękuję za okazaną mi pomoc w trudnych dla mnie chwilach. Po stracie bliskiej mi osoby moje życie legło w gruzach, załamałam się i nie chciałam dalej żyć. Było mi obojętne, co dalej się ze mną stanie… Dzięki przyjaciółce, która zadzwoniła do Pani po pomoc,  otrzymałam szansę na powrót do życia. Odzyskałam wiarę w siebie, a moje życie wróciło na właściwe tory. Dziękuję serdecznie Pani X.

Katarzyna

 

Witam serdecznie. Chciałbym podziękować Panu X za pomoc. Cierpiałem na niedowład lewej dłoni, palce szybko mi cierpły. Taki stan utrzymywał się przez około 10 miesięcy. Po fiasku metod konwencjonalnych (masaże, naświetlania etc.) zgłosiłem się na konsultację za namową  mojej siostry przyrodniej (Ona została uzdrowiona na schorzenie dotyczące odcinaka lędźwiowego kręgosłupa). Po zaledwie dwóch konsultacjach nastąpiła wyraźna poprawa. Obecnie (po trzech rozmowach połączonych z „działaniami”) dłoń jest całkowicie sprawna, natomiast odczucie cierpnięcia palców zanikło całkowicie. Ogólnie czuję się „pełniejszy”,  radośniejszy.  Poza uzdrowieniem uzyskałem kilka cennych wskazówek dotyczących zmiany podejścia do życia…. Między innymi to, żeby myśleć o przyszłości i marzyć. Niby takie oczywiste, przeszłości nie możemy zmienić, przyszłość oczywiście tak. Ale sposób w jaki zostało mi to przedstawione był bardzo trafny. Dziękuję i pozdrawiam.

Mirosław z Legnicy

 

Chciałem listownie podziękować za pomoc, którą od Pani otrzymałem. Przed konsultacją czytałem wszystkie podziękowania, ale takiego przypadku nie było, więc obawiałem się, że tym razem nie zadziała, a jednak się udało. Bo to była naprawdę dziwna sprawa. Od dwóch lat próbowałem zdać prawo jazdy i wszystko szło pod górkę, a to komputery wysiadały przy testach, spóźniały się autobusy, więc nie mogłem zdążyć na egzamin, zrywał się szalony wiatr, lub padały ulewne deszcze, dokładnie w czasie kiedy miałem jazdy. Jakby ktoś się uparł, bym tego egzaminu nie zaliczył, a był on dla mnie bardzo ważny, bo dzięki niemu mogłem podpisać dobry kontrakt z firmą, w której chciałem pracować. Na szczęście dobry duch nade mną czuwał, bo natrafiłem w internecie na Pani stronę  i to był przełom. Po konsultacji śpiewająco zdałem egzamin, bo przecież byłem przygotowany i teraz cieszę się dobrze płatną pracą . Dziękuję po stokroć Pani za wszystko. Ps. przekazałem Pani kontakt znajomym, którzy tak jak ja, też potrzebują pomocy, mam nadzieję, że się Pani nie obrazi, bo trochę wieczorów pewnie zajmą.

Pozdrawiam Maciej

 

Nie wiem jak dziękować za pomoc dla mojego półrocznego synka. Po działaniach Pana X badania wykazały, że serce synka jest w pełni sprawne i w sposób dla lekarzy niewytłumaczalny zniknęła wada, która miała być operowana. Dziękuję Bogu, że wskazał mi drogę ratunku i człowieka, który boskim światłem uzdrowił moje dziecko.

Wdzięczna Mama Aleksandra

 

Na początek pragnęłabym podziękować Pani  X  z Uzdrowiciele24. Już po drugiej konsultacji zapalne stany naskórne mojej przypadłości – półpasiec praktycznie zniknęły. Dosłownie w 10-12 dni od pierwszego działania udało się zniwelować ból niemalże do zera, natomiast rany na lewym boku praktycznie zniknęły. To taki mały cud. Lekarze mówili, że to potrwa minimum 2-3 miesiące, a tu proszę przyszło i poszło równie szybko. Całe szczęście. Moja koleżanka cierpiała z powodu półpaśca przeszło 3,5 miesiąca. Dziękuję serdecznie.

Bożena z Opoczna

 

Chciałam podziękować Panu X  za działania, które przywróciły do normalnego funkcjonowania moją wątrobę. Miałam z nią problemy od  ponad dwóch  lat. Bóle i dyskomfort oraz zażółcony kolor skóry po pierwszym działaniu zaczął systematycznie ustępować.  Teraz po około 2 miesiącach od działania wszystko jest w normie, a kolor skóry jest naturalny.

Wdzięczna Katarzyna

 

Szykowałam się na ostry dyżur do szpitala z silnym bólem nerki, ale przed wyjściem postanowiłam jeszcze zadzwonić do Pani X, z pomocy której wcześniej korzystałam. No więc po działaniu Pani X ból zaczął łagodnieć,  a w szpitalu nie stwierdzili nic groźnego. Po kilku dniach ból minął całkowicie i odzyskałam siły. Nie było też potrzeby zażywania ciężkich leków. Ślę podziękowania za udzieloną pomoc i wsparcie.

Klaudia z Warszawy

 

Chciałam podziękować Panu X za wybawienie od uporczywych bóli głowy. Były one tak bolesne, że w czasie ich trwania musiałam  leżeć z całkowicie zasłoniętymi oczami,  nie byłam w stanie znieść jakiegokolwiek światła, które dodatkowo nasilało świdrujący ból w głowie. Następnego dnia po działaniu już  nie czułam bólu, choć Pan X powiedział,  że za cztery dni musi powtórzyć działanie. Od tamtej pory czuję się dobrze i bóle nie wróciły. Dziękuję.

Wdzięczna pacjentka

 

Chciałam podziękować Panu X za wspaniałą zmianę, która zaszła w moim życiu! Wkrótce po konsultacjach pogodziłam się z mężem i na nowo układamy nasze życie, a myślałam, że to już koniec...nigdy nie należy się więc poddawać… Serdecznie dziękuję.

Paulina

 

Wiele razy próbowałem ograniczyć picie, być lepszym partnerem i ojcem, ale  nic mi z tego z tego nie wychodziło. Po kilkukrotnych działaniach Pani X  poczułem,  że jest mi łatwiej…. Nie piję od 3 m-cy… Trzeźwe święta i Nowy Rok....Żona jest  zadowolona, do dzieci mam o wiele więcej cierpliwości, praca przynosi mi więcej radości na trzeźwo. Jestem wdzięczny, że znajoma mi Panią poleciła, a opisane na stronie doświadczenia innych,  pomogły się zdecydować i poprosić o pomoc.

Karol


Piszę w imieniu mojego 12 letniego synka Adasia. Adaś od najmłodszych lat miał bardzo poważne problemy z nietrzymaniem moczu. Z biegiem lat niestety dokuczliwość ta wcale nie została  wyleczona. Powiedziałabym była zaleczona kilkakrotnie na krótkie okresy czasu. Próbowaliśmy niemalże wszystkiego….. w szpitalu Adaś był aż 4 razy… korzystaliśmy z hipnozy, kilku bioenergoterapeutów, a problem jak był tak pozostawał. Przez te 12 lat wykonałam niemalże wszystkie możliwe badania (nerki, układ nerwowy etc). Nawet lekarze w klinice w Berlinie nie byli w stanie pomóc mojemu synkowi. Aż po tych wszystkich latach dostałam kontakt od mojej kuzynki do Pana…. Powiem szczerze, że początkowo podchodziłam do tematu z dystansem (jako, że wcześnie już próbowałam kilku metod medycyny alternatywnej… również bez skutku). Po pierwszej konsultacji  była lekka poprawa, powiedzmy „zauważalna”, ale bez rewelacji. Ale po trzecim razie (po trzech miesiącach od pierwszej konsultacji) po prostu stał się CUD. Adaś jest zdrowy! Z całego serca  dziękuję.

Monika

 

Dziękuję Panu X za pomoc. Ze zgorzkniałej, zaplątanej, bezwolnej i bezsilnej dziewczyny stawiam już pierwsze kroki jako osoba niezależna, pewna siebie, kochająca i szczęśliwa! Dziękuję...

Dobrusia

 

Witam. Mam na imię Marek i chciałbym serdecznie podziękować Panu X  za pomoc. Po rozstaniu z moją byłą partnerką nie mogłem dojść do siebie. Cierpiałem na nocne koszmary, permanentne bóle głowy, nieustępliwy ból w dolnej części kręgosłupa…no i wreszcie totalnie nie umiałem zapanować nad swoimi myślami. Po pierwszej konsultacji otworzyły mi się oczy, po drugiej w zupełności mogłem już sam spokojnie funkcjonować. Firma, której jestem prezesem zatrudniająca ponad 20 pracowników wpadła w długi. Na szczęście w porę się opamiętałem i szybko wychodzę teraz na prostą. Gdyby nie Pan  z pewnością problemy w życiu osobistym przełożyłyby się na sferę zawodową i dopiero zacząłbym mieć prawdziwe KŁOPOTY. A tak nie dość, że zrozumiałem jak cennym doświadczeniem była dla mnie zakończona relacja, to uświadomiłem sobie, że czasami trzeba być w związku, ale obserwować partnera i być świadomym jego postawy do nas, miast żyć w iluzji jego/jej doskonałości, trzymając się na siłę uczucia, które już dawno wygasło. Przyznaję, byłem ślepy… Teraz to zrozumiałem… No i oczywiście dziękuję za bardzo skuteczne działania uzdrawiające. Problemy z barkiem po prostu zniknęły.

Dziękuję za wszystko i pozdrawiam, Marek z Tomaszowa Mazowieckiego

 

Odkąd pamiętam miałam problem z prawidłowym odżywianiem (anoreksja na zmianę z bulimią). Dzięki kilku konsultacjom udało mi się wyjść z tego błędnego koła. Serdecznie dziękuje Pani X za wyrozumiałość i cierpliwość a przede wszystkim za skuteczną pomoc.

Basia

 

Jestem wdzięczny Panu X za uratowanie mojego poważnie nadwątlonego zdrowia. Problem leżał zarówno  w niewłaściwej pracy wątroby, co skutkowało dolegliwymi jej bólami oraz wyraźną nadwagą, a więc w konsekwencji również problemem z kręgosłupem. Dodatkowym utrapieniem były nierozwiązane sprawy finansowo-rodzinne, co zdecydowanie niekorzystnie odbijało się na mojej psychice. Po tygodniu od działania odczułem wyraźną poprawę pracy mojej wątroby, skutkiem czego przestałem cierpieć uciążliwe jej bóle, po miesiącu udało się znacznie ograniczyć wagę ciała, dzięki czemu odzyskałem też radość życia, a po niecałych trzech miesiącach zakończyły się kilkuletnie rodzinne waśnie. Dziękuję.

Zadowolony z życia rodak


Panie X, pięknie dziękuje za odzyskanie równowagi i spokoju ducha. Rozwód mojego syna i wplątanie w to moich kochanych wnuków tak mocno na mnie wpłynął, że zaczęłam się rozchorowywać. Dziękuję, nie wiem co by było gdyby nie Pan.

Iwona W

 

Od wczesnej młodości cierpiałam na łysienie plackowate, nawet traciłam całkiem włosy. Obeszłam lekarzy wszelkich specjalności i wypróbowałam wiele leków, bez skutku. Życie w chustce na głowie było udręką. A teraz zaczęły mi odrastać włosy! Dziękuję Pani X za to szczęście.

Wdzięczna Agata

 

W imieniu swoim i mojej mamy chciałam podziękować Panu X za udzieloną pomoc. Moja mama jest osobą w starszym wieku cierpiącą na osteoporozę. W wyniku problemów z kręgosłupem w odcinku szyjnym była unieruchomiona w domu, a ze względu na wiek oraz opisaną chorobę raczej nie było szans na operację. Szukając pomocy zadzwoniłam do Pana X. Nie wiem jak Pan to zrobił, ale moja mama po czterech dnia od zabiegu poczuła się na tyle dobrze, że sama poszła do sklepu, co też regularnie czyni do dzisiaj.

Dziękuję Renata

 

Dziękuję Panu za pomoc w zmianie okropnej atmosfery w mojej pracy. Bardzo się to na mnie odbijało, chodziłam w ciągłym stresie co udzielało się też mojej rodzinie. Od momentu, kiedy zrobiłeś działanie, wszystko jakby wyjaśniało, wyłagodniało. W pracy relacje wróciły do normalnego poziomu, można w końcu normalnie pracować, rozmawiać i czasem pożartować :) 

Dziękuję, Renata Chorzów

 

Serdecznie pragnę Panu X podziękować za uzdrowienie mojego słuchu. Na jedno ucho nie słyszałam już prawie wcale, a teraz dochodziła głuchota drugiego ucha. Lekarze wskazywali ewentualną operację. Dzięki Pana pomocy  słyszę i mogę cieszyć się odzyskanym zdrowiem. Serdecznie Panu dziękuję!

Amelia

 

Składam serdeczne podziękowania na ręce Pani X za pomoc mojej mamie. Mama cierpiała od lat na choroby związane z układem pokarmowym. Ostatnio jest dużo lepiej. Mama uśmiecha się częściej i już nie mówi, że ją boli. Uważam to za duży sukces. Bardzo dziękuję w imieniu mamy.  

Urszula z Torunia

 

Piszę do Pana X podziękowanie za uzdrowienie mojego syna, który zmagał się z chorobą nerek. Lekarze kierowali go na operację, ale teraz po Pana uzdrawianiu nie ma już takiej potrzeby, bo badania lekarskie wyszły dobre. Zdrowie i radość wróciły do naszej rodziny, za co bardzo serdecznie Panu  dziękuję i życzę wszystkiego najlepszego.

Danuta Łódź

 

Chciałbym serdecznie podziękować Panu X za jego działania i pomoc w powrocie do zdrowia. Na wakacjach nabawiłem się poważnej kontuzji kolana, która nie przechodziła pomimo leczenia i zabiegów rehabilitacyjnych. Już po pierwszym działaniu odczułem dużą poprawę, a po kilku następnych kontuzja ustąpiła.

Ryszard  

 

Przesyłam Pani X serdeczne podziękowanie za uzdrowienie. O stronie uzdrowiciele24 dowiedziałam się od kolegi z pracy. Tydzień temu miałam wypadek drogowy. Bardzo mocno odbił on się na mojej psychice. Jazda samochodem to był koszmar, już nie mówiąc o prowadzeniu samochodu samemu. Pani Działanie spowodowało, że stres jakby ktoś ręką odjął. Już dzisiaj samochodem kierowałam sama i nie było we mnie żadnego strachu. Dziękuję i życzę Pani wszystkiego co najlepsze.

Elżbieta

             

Miałam wiele dolegliwości  psychicznych jak i fizycznych, które utrudniały mi codzienne funkcjonowanie. Bóle stawowe i kręgosłupa były najgorsze. Brałam mocne środki przeciwbólowe. Po jednej  konsultacji osobistej i kilku  telefonicznych  moje bóle ustąpiły. Zaczęłam nawet wykonywać ćwiczenia fizyczne , co dotychczas było niemożliwe.  Bardzo dziękuję.

Zofia

 

Chciałam bardzo mocno podziękować Pani X  za uzdrawiające działanie na moją osobę. Odkąd pamiętam moje życie było naznaczone bólem już od najmłodszych lat, a to za sprawą reumatoidalnego zapalenia stawów. Dzięki Pani działaniom powoli zaczyna pojawiać się światełko w moim życiu. Ból odchodzi, wraca sprawność. Nie jest to spektakularne, ale z dnia na dzień czuję się coraz lepiej. Wreszcie wraca mi powoli i chęć do życia. Jeszcze raz bardzo dziękuję.

Marianna

 

Do niedawna byłem człowiekiem, któremu nic się nie układało. Życie się posypało, żona z dziećmi mnie opuściła, a na dodatek choroba serca zaczęła mnie niszczyć. Szukałem pomocy u kilku bioenergoterapeutów, ale zaczęło się dziać jeszcze gorzej. Dopiero spotkanie z Panem X zmieniło moje życie. Migotania przedsionków już nie mam. W rodzinie się poukładało i znowu jestem szczęśliwym człowiekiem. Bardzo serdecznie Panu za to dziękuję i życzę wszystkiego najlepszego.

Kazimierz

 

Witam, miałem problemy z równowagą psychiczną. Mój stan od wielu miesięcy tylko się pogarszał. Do pracy przychodziłem coraz bardziej zestresowany, nie mogłem spać i w efekcie zasypiałem przy biurku. Na szczęście nie wywalili mnie z pracy, ale stan był ciężki. Rodzina nie mogła, a może nie bardzo chciała mi pomóc. Zostałem z tym problemem  sam.  W desperacji poszedłem na konsultacje do Pana X. Pan X coś tam porobił, nie bardzo wiedziałem co (w takim byłem stanie) zdjął ze mnie klątwę i wszystko zaczęło się zmieniać. Teraz czuję się i funkcjonuje świetnie i wiem, że nie jestem sam. Bardzo dziękuję.

Józef

 

Kochana Uzdrowicielko, Pani terapia sprawiła, że już po pierwszym działaniu zaczęłam lepiej chodzić. Od lat borykam się z bólem kolan , systematycznie się rehabilituję ,ale dopiero Pani działanie sprawiło, że ból zaczął trwale ustępować. Bardzo dziękuję.

Bożena

 

Droga Pani X dziękuję Ci za pomoc. Szukałem  sposobu powrotu do zdrowia innego niż medycyna konwencjonalna gdyż ta, mówiąc kolokwialnie wyłożyła się na moim kolanie. Nie można było poradzić nic na torbiel w kolanie, a zabiegi i przyjmowanie leków farmaceutycznych nie przyniosły spodziewanego rezultatu, a tylko nadwątliły zdrowie innych organów – nerki i wątroba. Było coraz gorzej. Znajoma podpowiedziała o uzdrowicielach, którzy są skuteczni, tak trafiłem na Waszą stronę. Po konsultacjach u Pani  kolano wraca do sprawności – torbiel zmniejsza się – co jest potwierdzone badaniami medycznymi. Lekarz jest co najmniej zdziwiony, a ja coraz bardziej szczęśliwy.

Wdzięczny Kazik.

 

Przeczytałam o stronie uzdrowiciele24 w Internecie i powiem szczerze znalazłam dużo pozytywnych opinii. Jednak gdy umawiałam się z Panem nadal miałam pietra, by znowu nie nadziać się na oszusta, który tylko pieniądze wyłudzi i dalej zostawi mnie z problemem. Ale podszedł Pan naprawdę profesjonalnie, spokojnie mnie wysłuchał i łagodnie wszystko wytłumaczył. Wszystko co Pan mówił, się zgadzało, jakby żył Pan ze mną przez te ostatnie 15 lat. Nawet wydarzenia, o których tylko ja wiedziałam, jakimś cudem Pan wyłapał i pokazał jaki miały negatywny na mnie wpływ. Po Pana działaniu wszystko wróciło do normy, jestem tą samą osobą, którą byłam 20 lat temu. Odzyskałam siły, witalność, zdrowie i swoją utraconą miłość. A to wszystko dzięki Pana wskazówkom i działaniom. Teraz sobie już radzę, ale wiem, że jak poczuję, że znowu się coś sypie, to już nie będę tyle lat zwlekać, tylko od razu do Pana zadzwonię. Dziękuję.

Wdzięczna Teresa 


Kochana Pani X uratowała mi Pani związek. Po Pani działaniach mąż przestał pić, o czym nawet Pani nie mówiłam, zaczął dbać o mnie i naszego synka i znowu razem planujemy wspólną przyszłość. Już nie myślę o samobójstwie i odstawiłam leki. Odpuściłam również terapie psychologiczne, bo nic mi nie dawały. To istny cud, o który modliłam się zawsze wieczorem. Teraz w domu słychać już tylko śmiech i jestem pełna nadziei na nową przyszłość. Mąż do tej pory nie wie, co się stało, ale całuje mnie po rękach, bo myśli, że to moja zasługa… A to Pani działanie przyniosło tyle dobrego dla naszej rodziny. Powoli też uczę się tego co mi Pani mówiła i nawet mam swoje pierwsze sukcesy, a to wszystko dzięki temu, że mogłam Panią spotkać. Dziękuję

Bożena

Od kilku lat doskwierał mi reumatyzm, leczenie farmakologiczne dawało ulgę, ale nie likwidowało choroby. Po kilkukrotnych działaniach Pana X mój stan się znacznie polepszył. Pomimo nieprzyjmowania lekarstw nie odczuwam ciągłego bólu. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.

Waldemar

 

Od wielu lat moje życie rodzinne nie układa mówiąc delikatnie. Ciągle występowały jakieś napięcia i awantury w naszym domu. Nie mogłam sobie z tym poradzić, a nasz związek coraz szybciej zmierzał ku całkowitemu rozpadowi. Byłam coraz bardziej załamana i nie  miałam chęci do życia. Szukaliśmy pomocy u specjalistów, ale nic nie pomagało. Zdecydowaliśmy się na wizytę u Pana X . Wizyta była krótka , ale otworzyła nam oczy na to co jest w życiu ważne. Po działaniu Pana X nasze życie zaczęło się zmieniać, wrócił spokój i radość , a nawet dostaję od męża kwiaty. Dziękuję.

Wdzięczna Joanna z Warszawy

                                                         

Gdyby to nie przytrafiło mi się to osobiście, uznałbym to za bajkę. Odkąd pamiętam zawsze miałem ciągoty do alkoholu. Co jakiś czas zdarzały mi się kilkudniowe "przerwy w życiorysie", co jak każdy może się domyślić niekorzystnie odbijało się na egzystencji. Na szczęście i nieszczęście prowadzę własną działalność. Szczęście bo dawno straciłbym pracę i pewnie rodzinę. Nieszczęście, bo będąc w miarę niezależnym od innych wcześniej nie zdobyłem się na ten krok. Jednak, gdy sprawy zaczęły przybierać zdecydowanie niekorzystny obrót zadzwoniłem do Pana X z prośbą o pomoc i działanie ... Od tamtego czasu minęło kilka miesięcy, a ja nie mam zupełnie ochoty na alkohol, na dodatek kontakty rodzinne oraz sytuacja materialna uległy znacznej poprawie. Dziękuję.  

Krakowianin

 

Droga Pani X, jest Pani najlepszym weterynarzem na świecie. Pół roku temu zachorowała mi ukochana papuga Nara. Nawet Pani nie wie, jak ciężko skontaktować się z fachowcem od papug. Weterynarze,  jak lekarze, specjalizują się tylko w wąskiej dziedzinie i odbyłem prawie wędrówkę po Polsce, by znaleźć pomoc dla mojego ptaszka. Dopiero w Internecie natknąłem się na informację, że uzdrowiciele leczą również zwierzęta i zadzwoniłem do Pani. Gdyby Pani widziała na własne oczy, jak ptaszyna w każdym dniu odzyskiwała siły i zdrowie, aż łza się kręciła w oku. Dziękuję.

Wdzięczny Papug 

 

Szanowna Pani X, Chciałabym Pani bardzo gorąco podziękować za ciepło okazane podczas naszych konsultacji. Nikt nigdy wcześniej tak dobrze mi niczego nie wytłumaczył jak Pani. W głębi serca czułam zawsze Boga w sercu, ale nie miałam pojęcia , że mogę być jeszcze bliżej i to w tak cudowny sposób... Jest Pani Aniołem! 

Zofia

 

Serdeczne podziękowania składamy Pani X. Mój mąż spadł z rusztowania, stan był krytyczny. Lekarze nie dawali nadziei na wyzdrowienie. Po Pani działaniach nastąpił przełom, dla mnie to był cud. Mąż odzyskuje siły, wcześniej zapowiadana operacja kręgosłupa nie jest już potrzebna, wystarczy rehabilitacja. Oboje z mężem składamy wyrazy wdzięczności i szacunku.

Anna i Paweł z Niemcza

 

Serdecznie pragnę podziękować Panu X za uzdrowienie z nerwicy. To dzięki Panu nie muszę już spożywać tabletek. Ostatni okres mojego życia był pasmem wielu niepowodzeń i problemów. Pana działanie zmieniło moje życie na same pozytywy. Nagle problemy zaczęły się - jakby - same rozwiązywać. Wróciła mi radość życia i spokój. Dziękuję Panie X!

Halina J.

 

Piszę do Pani X, by podziękować za uzdrowienie mojego brata, który zmagał się z chorobą serca. Lekarze kierowali go na operację, ale teraz po Pani działaniach nie ma już takiej potrzeby, bo badania lekarskie wyszły dobre. Zdrowie i radość wróciły do naszej rodziny, za co bardzo serdecznie dziękuję i życzę Pani wszystkiego najlepszego.

Monika

 

Dziękuję Panu X za pomoc. Cierpiałam na napady lękowe. Nawet po lekach przepisanych przez psychiatrę budziłam się stale w nocy. Po działaniu i kilku doładowaniach mój stan zaczął się poprawiać. Zmniejszam stopniowo dawki leku, mogę spać i wstaję wypoczęta. Odzyskałam radość życia. Jestem niezmiernie wdzięczna.

Danuta z Ostrołęki

 

Dziękuję Pani X za uwolnienie mnie z dręczących ponurych, depresyjnych myśli. Pomimo wykształcenia i doświadczenia zawodowego ciągle bałam się porażki, żyłam w lęku, że nie podołam wyzwaniom. Po rozmowie z Panią zgodnie z zaleceniami zapoznałam się z materiałami dla osób po konsultacjach, teraz rozumiem dlaczego tak się działo i wiem jak temu zaradzić. Wreszcie czuję, że mam wpływ na własne życie. Dziękuję za pomoc.

Katarzyna M.

 

Zadzwoniłam do Pani X mając wyznaczony termin operacji. Bardzo bałam się iść do szpitala, dlatego szukałam niekonwencjonalnych rozwiązań. Piszę, by serdecznie Pani podziękować za tak skuteczne działanie. Otóż guzek zacznie się zmniejszył i operacja nie jest konieczna. Jestem pod stałą kontrolą lekarską, a lekarze nie rozumieją,  jak to się stało. Cieszę się niezmiernie.

Radosna Katowiczanka

 

Dziękuję z całego serca Pani X za pomoc w odzyskaniu zdrowia. Od jakiegoś czasu jestem pod opieką lekarza, mam problemy z jelitami. Leki, które przyjmowałem wprowadziły mnie w stan depresji. Okres pobytu na zwolnieniu lekarskim kończył się, a ja nie widziałem żadnej poprawy. Ponadto odczuwałem skutki uboczne zażywanych leków. Już po pierwszym działaniu odczułem ogromną różnicę. Moje samopoczucie poprawiło się, w głowie nastała cisza i odzyskałem jasność myślenia. Po następnych działaniach, po mojej chorobie nie zostało ani śladu - nawet  żołądek został zregenerowany. Jestem już zdrowy! Z radością poszedłem do pracy. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.

Grzegorz

 

Bardzo dziękuję Pani X za okazane zrozumienie i prawdziwie ciepłe potraktowanie mojej osoby. Nikt wcześniej nie wniknął tak we mnie, rozumiejąc to co mnie męczyło i nie pozwalało żyć. Dzięki Pani pomocy, mogę znów lepiej oddychać i czuję wolność i powiew świeżego powietrza. Ktoś by powiedział, tylko zwykła rozmowa, ale ja czułam jak Pani wnika w moją przestrzeń i dokonuje ustawień w moim wnętrzu. Dzięki Pani odnalazłam się z powrotem w moim otoczeniu  i ja częściej się do siebie uśmiecham.

Marianna F.

 

Do tej pory myślałam, że zajmujecie się tylko uzdrawianiem ludzi, a tu proszę niespodzianka  J. Dzięki działaniu Pani X moja Pusia odzyskała zdrowie i wesołe mruczenie - choć weterynarz nie umiał zdiagnozować co jej dolega. Jeszcze raz bardzo dziękuję.

Kociara

 

Bardzo dziękuję Panu X za pomoc. Moja córka była nadpobudliwa, często budziła się w nocy, miała koszmary senne, w szkole coraz gorzej sobie radziła. Po działaniu, oczyszczeniu jej i całej naszej rodziny objawy ustąpiły. Córka jest spokojna, uśmiechnięta, taka jak dawniej. Jestem wdzięczna.

Barbara z Zielonej Góry

 

Dziękuję Pani X za pomoc w uratowaniu mojego małżeństwa. Od jakiegoś czasu coś dziwnego się z nami działo, bez przerwy się kłóciliśmy, obwinialiśmy. Próbowaliśmy terapii małżeńskiej, ale nie pomogła. Mieliśmy dobre chęci, ale nam nie wychodziło. Po rozmowach, działaniach Pani X nastąpiło wyciszenie. Rozmawiamy spokojnie, wróciła czułość, radość ze wspólnego bycia. Bardzo dziękuję.

Karolina z Gliwic

 

Chciałbym podziękować Panu X za pracę jaką wykonał i jego działania. Jestem zamożnym człowiekiem, ale moje życie nie miało sensu. Zawsze liczyły się tylko pieniądze. Dopiero wypadek samochodowy uświadomił mi  kruchość życia opartego na pieniądzach. Do pana X trafiłem ze strony uzdrowiciele24. Pomógł wrócić mi do zdrowia, ale nie to jest dla mnie najważniejsze. Zrobił o wiele więcej... Pomógł mi odnaleźć własne człowieczeństwo i drogę do Boga. Dzięki naszym sesjom uświadomiłem sobie, że Bóg i kościół to dwa przeciwstawne bieguny. Opowiedział mi o duchowym mieście Oriin i pracy nad sobą, za co jestem mu  niezmiernie wdzięczny. Moje życie odmieniło się i zrozumiałem czym jest szczęście i jak należy być wdzięcznym za każdą sekundę naszego życia.

Jan z Gdańska

 

Chciałam podziękować Pani X za to, że znów zaświeciło światełko w moim życiu. Byłam nieszczęśliwa, osamotniona, schorowana, nie miałam się do kogo zwrócić o pomoc. Nie było łatwo, ale dzięki Pani pomocy pomału zaczęłam wychodzić na prostą. Jestem za to bardzo wdzięczna.                                   

Uszczęśliwiona...


Zgłosiłam się do Pana X ze zdiagnozowaną cieśnią nadgarstków i skierowaniem na niebezpieczny zabieg  operacyjnego udrażniania kanałów nerwowych, o ile dobrze to określam. Muszę dopowiedzieć, że przez tą chorobę, a dodatkowo i gościec postępujący, od wielu lat moje życie stało się jednym ciągłym cierpieniem. Choć mam dopiero 60 lat, stałam się kaleką niezdolną do samodzielnego życia. Kiedy przychodził ból, to był to ból nie do wytrzymania. Z powodu cieśni dłonie miałam bez czucia i nie mogłam w nich utrzymać nawet pustej szklanki. A kiedy dawało o sobie znać reumatoidalne zapalenie stawów, to modliłam się, żeby po prostu umrzeć, żeby ustało to cierpienie, bo żadne środki przeciwbólowe już nie były w stanie go uśmierzyć. Konsultacja telefoniczna, jaką mi Pan X udzielił już w pierwszych chwilach przyniosła mi ulgę od bólu. Obecnie jestem po trzecim zabiegu podtrzymującym i choć samej trudno mi w to uwierzyć, prawie normalnie funkcjonuję. Oczywiście zdeformowanych stawów nie da się wyprostować, ale chodzę, a moje ręce są o wiele sprawniejsze, i ten ból – jeżeli się pojawia to bardzo rzadko i bardzo słaby. Panie X, przywrócił mi Pan chęć do życia. Sprawił, że nie boję się już następnych lat, bo wiem, że dzięki Panu będę mogła przeżyć je bez cierpienia. 

Genowefa z Warszawy

 

Dziękuję Pani X za uzdrowienie mnie z depresji, na którą cierpiałam od trzech lat.
szczęśliwa Kasia z Suwałk

 

Pragnę podziękować Panu X za przywrócenie nadziei, którą straciłam dawno temu. Nadziei na lepsze jutro oraz wiarę w drugiego człowieka. Po konsultacji wszystko powraca do normy, czuję, że wychodzę z depresji oraz odzyskuję swoją siłę. Robi Pan naprawdę dobrą robotę. Życzę wszystkiego najlepszego.

Maria

        

Dziękuję Pani X za pomoc udzieloną mojej mamie dotkniętej chorobą Alzheimera. Muszę to ogłosić, choć wiem, że brzmi to niewiarygodnie, bo medycyna nie posiada skutecznego leku na tę starczą przypadłość. Są tylko leki podtrzymujące zaistniały stan. Fakt jest taki, że po Pani działaniach uzdrawiających stan mojej mamy znacznie się poprawił i jest stabilny. Ma ona jaśniejszy umysł i świadomie się z nami komunikuje. Znacznej poprawie uległy też inne uciążliwości związane z tą chorobą. Obie z siostrą jesteśmy Pani niewypowiedzialnie wdzięczne.

Magdalena i Krystyna z Tarnowa                    

                                                           

Dziękuję panu X, że uwolnił mnie od nałogu alkoholowego i sprawił, że jestem innym człowiekiem. Dzięki niemu odzyskałem rodzinę.
Dominik

 

W przypadku, kiedy chodzi o przyniesienie ulgi w chorobie, w bólu, w kalectwie słowo dziękuję jest takie nikłe, nieproporcjonalnie małe. Jakimi innymi słowami można by wyrazić wdzięczność za przywrócenie jakości i komfortu życia? Nie znajduję innego niż tylko owo – dziękuję, okraszone radością z bezcennego podarunku zdrowia. A więc dziękuję Panu X za to, że „naprawił” moje stopy oraz oba stawy skokowe. Mój tryb życia wymaga ode mnie wielu godzin chodzenia i stania.  Po wielu kontuzjach z czasów młodości, obecnie w wieku 58 lat każdy krok wiąże się dla mnie z bólem i częstym wykręcaniem stawów skokowych. Ból prawie już mnie unieruchomił. Zabiegi fizjoterapeutyczne i rehabilitacje to w 100% zawiedzione nadzieje odzyskania, jako takiej sprawności. Kolejny chirurg ortopeda niefrasobliwie założył mi w stopie sterydową blokadę nerwów. Mówił, że przez pół roku nie będzie bolało. Bolało. Natomiast Pańskie dwa zabiegi uzdrawiające usunęły całkowicie ból z obu stóp. Stawy są mocniejsze, nie wykręcają się tak łatwo. I już nie wisi nade mną groźba wózka inwalidzkiego… DZIĘKUJĘ!!!

Maria z Rzeszowa

 

Panią X poznałam o kilka miesięcy za późno. Kiedy dostałam kontakt do Pani X choroba mojego ojca była na tyle zaawansowana, a wyniszczenie organizmu tak głębokie, że nie było już dla niego możliwego ratunku. Został bezkompromisowo wypisany z kliniki onkologicznej w Warszawie i odesłany do domu – na umieranie w męczarniach. Mimo beznadziejnego stanu Pani X podjęła jednak starania, by ulżyć mu w ostatnich tygodniach życia. Nieoperacyjny rak mózgu, to wyrok i nieodwołalna śmierć w wielkich cierpieniach. Dziękuję Pani za to, że do końca swoimi zabiegami uśmierzała ból mojemu ojcu i pozwoliła mu w sposób łagodny i godny zmierzyć się ze śmiercią. 

Sylwia

 

Dziękuję Pani X za uzdrowienie i uratowanie życia mojej najukochańszej suczce Sabie.

Wdzięczna Bożena z Rabki

 

Długo zbierałam się napisać słowa podziękowania dla Pana X, który podczas jednej wizyty zabrał ode mnie potworny ból kręgosłupa, który przez wiele miesięcy uniemożliwiał mi normalne funkcjonowanie. Byłam zrozpaczona. Przypadkiem dostałam od mojego znajomego numer telefonu i zadzwoniłam. Nie miałam nic do stracenia. Żadne, ale to żadne środki przeciwbólowe nie działały. Lekarze próbowali wszystkiego i nie było nawet ulgi. Czekałam, więc na wyznaczoną operację. Po uzdrawianiu, mimo zwyrodnień w kręgosłupie ból ustąpił. Powiem tylko, że nie w kręgosłupie były jego przyczyny. Jeszcze raz serdecznie dziękuję.

Krystyna z podkarpacia

 

Witam. Od lat chorowałem na dziwną chorobę, której lekarze nie mogli nijak zidentyfikować. Miałem zawroty głowy, osłabienie, omdlenia, nie mogłem się na niczym skupić. Zwolniono mnie z pracy, bo przestałem być wydajny i moje życie zaczęło się sypać. Kiedy dowiedziałem się o stronie uzdrowicieli24 skontaktowałem się Panią X z mojego miasta  i umówiłem na konsultację. Dostałem pomoc i wsparcie oraz podpowiedzi jak zmienić swoje życie. Dziś po chorobie nie ma śladu, znów mogę pracować i cieszyć się życiem. Bardzo dziękuję.

Marek z Zielonej Góry

 

Witam. Jestem młodą mężatką. Początkowo wszystko w naszym małżeństwie układało się dobrze. Było pełne zrozumienie, miłość, wzajemna wrażliwość, udany sex. Wszystko zmieniło się, kiedy przeprowadziliśmy się do nowego domu tj. odziedziczonego po rodzinie męża. Jak ręką uciął nasze dotychczasowe dobre stosunki popsuły się. Staliśmy się podejrzliwi i nieufni. Zaczęliśmy się oddalać od siebie. Żadne terapie rodzinne, rozmowy z psychologami nie przynosiły efektów. Nie można było znaleźć przyczyny. Przeszukiwałam internet mając nadzieję, że znajdę pomoc. Sporo czasu i pieniędzy straciliśmy na różne wróżki, a sytuacja się tylko pogarszała. Aż trafiłam na stronę uzdrowiciele24. Pan do którego zadzwoniłam wysłuchał mnie i zaproponował pomoc właśnie przez telefon. Nie musiałam nigdzie jechać. Nie bardzo wierzyłam, ale sytuacja mnie zmuszała i zaryzykowałam, zwłaszcza, że zapłata za taką usługę naprawdę nie była duża. Umówiliśmy się na najbliższy termin. Po uzdrawianiu, oczyszczeniu domu i jeszcze wielu innych czynnościach, które trudno spamiętać i opisać, kłopoty nasze minęły całkowicie po 3 dniach. Po 3 dniach, a my tyle miesięcy męczyliśmy się. Nie wiem jak to zrobił, ale jestem bardzo wdzięczna i tą drogą dziękuję bardzo.

Jolanta  z Krosna

 

Bardzo jestem wdzięczna Panu X, który zmienił moje życie w jednej chwili... Ustąpiły lęki, które męczyły mnie od wielu miesięcy. Dźwięki i hałasy słyszane były w całym domu a zwłaszcza w kuchni, szczękanie naczyniami, kroki. Życie było nie do wytrzymania. W ciągu pół godziny wszystko minęło... Pan ten to dla mnie cudotwórca, wszystko uspokoił. Noc już była spokojna.

Wdzięczna Justyna

 

Pragnę tą drogą przekazać serdeczne podziękowania Panu x za uzdrowienie mojej ciężkiej sytuacji osobistej. Nareszcie, po wielu miesiącach przestały mnie nękać okropne nocne koszmary. Jak wspominałam podczas rozmowy, koszmarne sny w ostatnich tygodniach nasiliły się do tego stopnia, że bałam się już zasypiać. Nigdy specjalnie nie wierzyłam w duchy. Od Pana dowiedziałam się, jak wielki wpływ mogą one mieć na nasze realne życie! Doświadczyłam tego nie będąc w ogóle świadoma, co się ze mną dzieje. Nie mówiąc już o lekarzach i psychoterapeutach. Przeszłam wszelkie kuracje od mieszanek ziołowych i usypiaczy po psychotropy. Bez widocznego skutku. Nie znam się na tych sprawach, ale już po pierwszym Pańskim działaniu spokojny sen powrócił i w moim mieszkaniu odczuwam taki bezpieczny spokój. Obserwuję też, że zaczynam mieć inne podejście do wielu spraw w życiu. Przestałam się bać. Dziękuję, to zbyt małe słowo na odzyskany spokój i zdrowie psychiczne.

 Wdzięczna Janina z Bochni

 

Z całego serca dziękuję Pani x za uzdrowienie mojego syna, który choruje na zwyrodnienie siatkówki ocznej. Z miesiąca na miesiąc wzrok się pogarszał i traciłam nadzieję, że syn będzie dobrze widział, jednak po działaniach syn widzi coraz lepiej. Jestem tym faktem niesamowicie wzruszona i szczęśliwa. Dziękuję oraz ślę pozdrowienia.

 Beata z Jaworzna

 

Byłam na jednej konsultacji u Pani x i jestem w szoku  jak to uzdrawianie działa! Od dwóch lat miałam stale spuchniętą nogę, lekarze nie mogli znaleźć przyczyny, mówili o zrostach w kanałach limfatycznych i braku na to sposobów leczenia. Koleżanka tłumaczyła mi, że przyczyna może leżeć w psychice i namówiła mnie na konsultację. Od kilkunastu lat mam problem w rodzinie z teściami, on dominant ,ona święta męczennica zajęta tylko radiem Maryja. Traktowali mój dom jak swój nachodząc bez zapowiedzi, nie nawiązali żadnych relacji z wnuczkami, córki się ich bały, mąż całkiem uległy, a ja wykończona nerwowo, w wielkiej nienawiści i konfliktach, żyłam tylko myślami o nich, krzywdach jakie wyrządzili i co jeszcze zrobią. Nie mogłam już spać ani skupić się na pracy. Stale podminowana nie byłam dla rodziny już taka jak dawniej. Po działaniu Pani x odczułam wielką ulgę - opuściła mnie całkowicie nienawiść, napięcie i złość, zaczęłam im współczuć(!) , jakie zgotowali sobie życie! Ich działania przestały mnie straszyć, podjęłam zalecone mi środki prawne, szaleństwo w głowie uspokoiło się, sen poprawił się, a z nogą powoli - ale wyraźnie lepiej! Mam zamiar dalej korzystać z konsultacji, żeby odbudować siebie dawną, nauczyć się od nowa myśleć pozytywnie i kochać bliskich, a nie żyć jak dotąd w amoku. Dziękuję za nowe życie.

 Jola z Warszawy

 

Dziękuję, dziękuję, wracam szybko do formy po operacji (która zresztą dzięki Pani działaniom miała mniejszy zakres, niż zakładali lekarze jeszcze miesiąc temu!). No i czułam się taka spokojna w szpitalu, jakby pani była ze mną…Lekarz i rodzina nadziwić się nie mogą mojemu dobremu samopoczuciu! Wielkie dzięki.

 Wdzięczna Kasia z Warszawy

 

Serdeczne podziękowania dla Pani X za działania uzdrawiające. Choroba przeszła jak ręką odjął już po dwóch dniach.

 Pozdrawiam Janusz

 

Gorące podziękowania za przekazane siły witalne i pokłady energii, które pozwoliły mi patrzeć w przyszłość z radością i wiarą w siebie. Każdy, kto przeżywał trudne chwile w życiu wie jak trudno sobie z takim stanem poradzić. To ciągła walka z myślami i analizą tego co się wydarzyło, a także poczuciem skrzywdzenia. Przeszłość rządzi naszym życiem. Teraz nareszcie odnajduję radość i szczęście w codziennym życiu. To cudowne uczucie wiedzieć, że to co najważniejsze w życiu jest jeszcze przede mną.

Jeszcze raz dziękuję                                       

Ania z Warszawy

 

Dziękuję  Pani x za przywrócenie zdrowia mojej córeczce Asi. Plamy na skórze i swędzenie zniknęły tak jak Pani zapowiedziała. Po dwóch tygodniach od naszego spotkania nie ma już po nich śladu. Polecę Panią innym rodzicom.

 Agnieszka Z.

          

Przesyłam podziękowania Panu X za działanie na mojego synka. Adaśœ już nie płacze i spokojnie przesypia całe noce. Tylko trochę za wcześnie mnie budzi i radosny chce się bawić :). Ale 100 razy bardziej wolę to, niż te wszystkie nieprzespane noce. Jeszcze raz bardzo dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

 Katarzyna S.

 

 Nigdy wcześniej nie korzystałem z pomocy „znachora”. A już na pewno nie w takiej sprawie. Do kontaktu z Panem namówiła mnie siostra. Te kobiety! Przyrzekła, że nie będzie wróżki, tarota ani czarnego kota. Sprawa niby trywialna – żona oświadczyła, że zamierza się ze mną rozwieść. Mamy dwójkę dorastających dzieci, więc niby nie ma przeciwwskazań, ale 20 lat małżeństwa, to kawał życia. Nie wyobrażam sobie takiej zmiany a namowy i próby wpłynięcia na zmianę decyzji mojej żony skutkowały tylko jej irytacją i rozdrażnieniem. Pan X w krótkiej i rzeczowej rozmowie wyjaśnił mi przyczyny takiej sytuacji. Ujawnił, że u mojej żony poza początkiem zmian chorobowych w układzie hormonalnym, była jeszcze ingerencja jakichś wrogich sił oraz istnień. „Oczyszczenie” i „uzdrowienie”, choć aplikowane w sposób niewidzialny i bez recepty dały efekty już w pierwszych dniach po kontakcie. Kryzys wpierw złagodniał, potem przycichł a żona coraz rzadziej powraca do tematu rozwodu. Nie powiem, że wszystko już jest idealnie, ale dzisiaj mogę Panu oświadczyć, że nasz związek został uratowany. Obecnie żona leczy się endokrynologicznie, bo zdiagnozowane przez Pana zmiany potwierdziły specjalistyczne badania. Jak ją przekonałem do zrobienia tych badań, to już całkiem inna historia. Serdecznie dziękuję za już, a wkrótce mam nadzieję, że uda mi się namówić żonę na osobistą konsultację u Pana. Serdecznie pozdrawiam i życzę pomyślności.

 Janusz

 

Dziękuję Pani x za oczyszczenie mojego domu. Bezsenność i bóle głowy ustały już następnego dnia. Aż dziw bierze, że to było przyczyną moich problemów. Żałuję tylko, że tyle czasu straciłam szukając pomocy  u Ÿlekarza. Teraz już wiem, gdzie znajdę skuteczną pomoc.

 Dziękuję Teresa z Sosnowca

 

Żylaki były moim bolesnym utrapieniem przez prawie całe dorosłe życie. Leczenie konwencjonalne nie przyniosło ulgi. Pijawki, były alternatywą, która nieco polepszała mój stan, ale potem wszystko wracało. Operacja nie jest zabiegiem tak oczywistym. Odciągałem tą decyzję jak się dało. Szukałem jakichś nieinwazyjnych rozwiązań i niedawno znalazłem w Internecie zachęcającą propozycję na stronie Uzdrowiciele24. Ucieszył mnie fakt, że można was znaleźć w tak wielu miejscach w Polsce. Określiła Pani, że odnośnie żylaków mam 50% ubytku zdrowia i, że stan mój z bardzo ciężkiej choroby idzie w kierunku pogarszania się. Przyczyną tego stanu miały być zaburzenia w energetyce oraz wrodzone skłonności genetyczne. Zabieg uzdrawiający, jaki Pani wykonała w pierwszej fazie zmniejszył ból, jaki dotąd niemal nieustannie odczuwałem. Po tygodniu, już było trochę lepiej. Jakby zmalało naprężenie w żyłach. Powiedziała Pani, że w pierwszej fazie uzdrawiania uda się zmniejszyć chorobę do aż 40% a energetykę doprowadzić do poprawności w 100%. Przekładając zapowiadane procenty na namacalną rzeczywistość pragnę powiedzieć, że dzisiaj, po kilku tygodniach od naszego spotkania i Pani zabiegach widzę, że uda się Pani doprowadzić mnie do całkiem zadawalającego stanu. Serdecznie dziękuję i do następnej konsultacji J.

 Piotr S. z Ciechanowa

 

Dziękuję Pani x za uzdrowienie naszego kota. Wielokrotne wizyty u weterynarza nie dawały rezultatów i mój kot był coraz słabszy i przestawał  jeść. Teraz znowu biega po domu i jest zdrowy.  Mieszka z nami już 5 lat i jest dla nas jak członek rodziny.

 wdzięczna Jola z Gliwic

 

Dziękuję Pani x za pomoc jaką udzieliła mojej rodzinie. Mój mąż podporządkował sobie całą rodzinę. Nikt dla niego nie był dostatecznie dobry, dzieci nie spełniały jego oczekiwań, wszystko było źle. Sytuacja była nie do wytrzymania. Szukając jakiejś pomocy trafiłam na stronkę Uzdrowiciele 24 i zadzwoniłam do Pani x. Długo rozmawiałyśmy, później uzdrawiała całą rodzinę, a na koniec udzieliła mi wiele cennych wskazówek. Powiedziała, że mój mąż z czasem złagodnieje, nie będzie już tak tyranizował rodziny. Rzeczywiście, zrobiło się jakoś spokojniej, ale jeszcze nie było dobrze. Po następnej rozmowie i działaniu znacznie poprawiły się relacje w naszej rodzinie. Mąż wrócił do swoich zainteresowań z młodości, nie wchodził w konflikt z otoczeniem. Wszyscy uczymy się żyć na nowo, dostrzegać potrzeby innych. Z x jestem w kontakcie, bo jeszcze potrzebuję jej wsparcia, jej optymizmu i wiary w to, że będzie dobrze.

Zdzisława

 

Kiedy przeglądałam internet natrafiłam na stronę uzdrowiciele24, borykałam się z problemem w związku: nie dogadywaliśmy się z partnerem, myślałam, że to już koniec. Pomyślałam, co mi zaszkodzi zadzwonić i podpytać się co jest przyczyną naszych kłótni. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że ktoś nam (wiem już kto) źle życzył i chciał rozpadu naszego związku, co niestety zaczęło mu się udawać, ale po działaniu Pana x w ciągu tygodnia wszystko jakby „wyłagodniało” i uspokoiło się, nie byliśmy rozdrażnieni i znów zawitało do nas szczęście.

 Ewelina z Grudziądza.

 

Wielkie podziękowania dla Pani x i dla Pana x za wspólne działania na mojego mężna, który w stanie śpiączki znalazł się w szpitalu. Lekarze nie wiedzieli co mu jest i nie wiedzieli jakie podjąć działania. Na podstawie przeprowadzonych badań padały różne diagnozy, raz był to wylew krwi do mózgu, inne badania wykazały zapalenie opon mózgowych, jednym słowem wielka niewiadoma. I w takiej trudnej dla nas sytuacji uzyskałam pomoc od osób ze strony Uzdrowiciele24.Wielokrotnie działały na mojego męża ( nie wiem ile razy, bo robiły to z dobrej woli i za darmo). Maż wybudził się ze śpiączki, powoli organizm zaczął podejmować pracę. Lekarze uznali to za cudowny przypadek. W tej chwili maż stanął na nogi. Czuje się dobrze, korzysta z rehabilitacji. Planuje powrót do pracy i patrzy z optymizmem w
przyszłość. Jeszcze raz dziękuje za bezinteresowną pomoc, za ogromne serce i  poświęcony  czas.  

Wdzięczna Barbara

 

Pragnę serdecznie podziękować za pomoc w leczeniu córki. Córka miała ostry przebieg mononukleozy. Podczas tej choroby mocno spadła odporność dziecka, powiększyła się wątroba oraz śledziona. Działania Pana x wspierały tradycyjne metody leczenia, dzięki czemu oba organy zregenerowały się w niezwykle krótkim okresie czasu, co zaskoczyło nawet lekarza prowadzącego.

wdzięczna Mama z Warszawy

 

Witam. Miałam problemy z wątrobą, wyniki były złe, a ja nie mogłam spać, byłam ciągle zmęczona i apatyczna. Trudności zaczęły się pojawiać z układem trawienia i wypróżnieniami. Pojawił się guzek na jelicie grubym. Jakie było moje zdziwienie, jak po trzech wizytach u Pana x wszystkie badania mi się poprawiły, zaczęłam normalnie funkcjonować, a guzek zniknął.

 Bardzo dziękuje Maria z Warszawy

 

Witam. Miałam problem z kręgosłupem. Nie to, żeby mnie bolał, tylko garbiłam się okrutnie. Nie wyglądało to ładnie, a poza tym nie czułam się komfortowo. Akurat zadzwoniłam do Pani x w innej sprawie, ale podpowiedziała mi jak ćwiczyć ciało. Zajęło mi 5 miesięcy, ćwiczyłam po 20 minut dwa razy dziennie, i kręgosłup wyprostował się! To jest niesamowite, jak prosto można dbać o siebie i jakie zdolności ma nasze ciało. Dziękuję za wszelkie podpowiedzi i wszelkie mądre wskazówki!

 Barbara

 

Droga Pani x, Jestem Pani ogromnie wdzięczny za wyprowadzenie mnie z bardzo ciężkiego przypadku alkoholicznego. Kuracja trwała pół roku, wymagała kilku działań i się udało. Od dwóch lat panuję nad swoją słabością i potrafię doskonale się bawić bez alkoholu albo z tak zwanym umiarem. Jeszcze raz dziękuję za uzdrowienie.

 Wdzięczny uzdrowiony z W.

 

Pragnę podziękować Panu x za pomoc i wsparcie w trudnych chwilach. To dzięki niemu jestem szczęśliwą, radosną i wyzwoloną osobą. Miałam nerwice i żyłam w ciągłym stresie walcząc o przetrwanie. Szukałam pomocy i znalazłam ją! Po kilku działaniach wszystko wróciło do normy. Dziękuje z całego serca.

wdzięczna Bożena 

 

O uzdrowicielach24 usłyszałam od kolegi, kiedy miałam problem z kolanem. Dawno temu miałam kontuzje na nartach i od tamtej pory mnie pobolewało. Niby wszystko było dobrze, ale bóle pojawiały się i dokuczały. Umówiłam się na wizytę trochę o tym porozmawialiśmy i zostało wykonane działanie, które przyniosło efekty już na drugi dzień, a po tygodniu już po bólach śladu nie było! Polecam każdemu, kto ma problemy z zdrowiem!

 Karolina

 

Prowadzenie firmy w Polsce to prawdziwe wyzwanie, wie o tym każdy, kto choć raz spróbował. Szukałem sposobu na poprawienie mojej sytuacji finansowej, kolega zaproponował  tak dla żartu, żebym się zgłosił do jakiejś wróżki albo uzdrowiciela bo słyszał, że czasem pomagają i tak trafiłem na uzdrowicieli24. Poczytałem co nieco i postanowiłem się skontaktować z Panem x, aby zasięgnąć porady. Jakież było moje zdziwienie, kiedy się dowidziałem o kilku przykrych sprawach z mojego najbliższego otoczenia, które mają wpływ na kondycję mojej firmy (wszystko się pokrywało z prawdą, pracownik podkradał, wspólnik też nie do końca uczciwie załatwiał faktury). Po rozjaśnieniu mi sytuacji i po poradzeniu, co najlepiej zrobić, wdrożyłem to w czyn i tak oto nagle ruszyło z kopyta! Polecam każdemu z problemami finansowymi, niby uzdrowiciel kojarzy się ze zdrowiem, a tu mi finanse uzdrowił :-).

 Rafał z Gdańska

 

Dziękuję za przywrócenie mi nadziei na życie w zdrowiu. Bóle ustały. Rany pooperacyjne goją się już bez większych problemów. Wiem, że dzięki Pani działaniom uzdrawiającym wszystko będzie dobrze.

 Jadwiga z Dukli

 

Od dłuższego czasu nie mogłam w żaden sposób porozumieć się z nastoletnią córką. Wiedziałam, że okres dojrzewania może przebiegać burzliwie, ale to, co działo się między nami nie było normalne. Moje dziecko nie chciało w ogóle słuchać tego, co do niej mówię. Poza tym widziałam, że za chwilę może być za późno na jakiekolwiek działania i pomoc. Nie chciała skorzystać z wizyty u psychologa, wciąż niszczyła siebie i wszystkich w koło. Zaczęłam szukać podpowiedzi w internecie, czytałam, stosowałam różne metody w komunikacji z nią, ale niestety nic to nie dawało. Wtedy wyświetliła mi się strona Uzdrowiciele24, kliknęłam, zaczęłam czytać czym się zajmują i postanowiłam zadzwonić. To był prawie akt desperacji. Dziś wiem, że to była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Zadzwoniłam do pani X z mojego rejonu pytając, czy może mi pomóc. Pani X wyjaśniła mi, że to co dzieje się z moją córką to opętanie i nie jestem w stanie sama nic z tym zrobić. Wystarczyło zaledwie jedno działanie, a moje dziecko zaczęło zachowywać się normalnie . Nie mogłam uwierzyć, że to się dzieje naprawdę, a jednak stało się. Dziś rozmawiamy ze sobą jak przyjaciółki, jak wtedy, gdy miałyśmy ze sobą świetny kontakt. Chciałabym serdecznie podziękować pani X za to, co zrobiła dla mnie i mojej córki. Moja wdzięczność nie mieści się w słowach. Teraz,  gdy tylko coś niepokojącego zaczyna się dziać w moim życiu dzwonię do pani X , a Ona spokojnie, z wielką cierpliwością sprawdza w czym problem. Działa i wszystko wraca do normy.

Po tysiąckroć wdzięczna Ewa

 

Jak wspaniale, że są tacy ludzie jak Wy, kochani. Od lat leczę się na nerki, a dolegliwości wciąż wracały. Było to dla mnie bardzo bolesne i kłopotliwe. Po kolejnym ataku pomyślałam, że skoro medycyna sobie nie radzi, to tylko chyba cud może mi pomóc. Postanowiłam spróbować innej drogi. Trafiłam na waszą stronę w Internecie. Zadzwoniłam do pani X, która działa najbliżej mnie, gdyż chciałam się umówić na wizytę. Bardzo radosna, sympatyczna pani powiedziała mi, że w tym przypadku nie jest to konieczne. Zaproponowała konsultację telefoniczną, w trakcie której działała na mnie. Już następnego dnia odczułam wyraźną poprawę, ból znacząco się zmniejszył, a w ciągu kilku następnych dni ustał całkowicie. Jestem ogromnie wdzięczna za udzieloną mi pomoc.

Regina M.

 

Chciałam podziękować pani X za pomoc udzieloną mojej przyjaciółce. Była bardzo zagubiona, nie wiedziała dlaczego źle się czuje psychicznie. Podczas rozmowy z panią okazało się, że miała opętanie i przez to nie była sobą. Pani X zadziałała na nią, a jej stan poprawił się z dnia na dzień.

Joanna

           

To, co przydarzyło się mnie jest niewiarygodne i niepojęte. Dokładnie w zeszłym roku zdiagnozowano u mnie raka prostaty. Odczuwałem nieustanny, ogromny  ból. Nie potrafiłem normalnie funkcjonować. Najgorsze było to, że na leczenie miałem czekać kilka miesięcy ze względu na ogromne kolejki do specjalisty i bardzo drogie dodatkowe badania. Za kilka badań zapłaciłem sam, żeby skrócić czas oczekiwania. Żyłem w ogromnym bólu, ze świadomością, że tracę bezcenny czas, którego przy tej chorobie nie mam. W przypadkowej rozmowie powiedziałem o swoim problemie pani X nie mając pojęcia, czym się zajmuje. Powiedziała, że należy do stowarzyszenia bioenergoterapeutów i spróbuje mi pomóc. Czekałem więc w cierpieniu na terminy u lekarzy. Aż pewnego wieczoru, nagle, ból ustał jak ręką odjąć, całkowicie. To była pierwsza od kilku miesięcy moja przespana noc. To był właśnie ten cud, którego potrzebowałem.  Po kilku dniach spotkaliśmy się ponownie. Pani X z uśmiechem poprosiła, abym przy najbliższej okazji powtórzył badania. Tak też zrobiłem. Okazało się, że wszystko jest w porządku, że  zniknął rak i ból. Lekarze nie mieli pojęcia, co się stało.  Nie mogłem uwierzyć własnemu szczęściu. Od tego dnia minął już ponad rok i czuję się świetnie. Wiem, że pani X należy właśnie do waszego stowarzyszenia. Chcę jej serdecznie podziękować za to, co dla mnie zrobiła. Oddałbym wtedy wszystko za powrót do zdrowia, a kosztowało to tak niewiele. Z głębi serca najszczersze podziękowania.

Niewymownie wdzięczny Piotr P. z Zawadzkiego

 

Chce ogromnie podziękować pani X za działanie, które pomogło uratować mój wieloletni związek. Znów z partnerem potrafimy cieszyć się sobą i jesteśmy szczęśliwi. Wszystko wróciło do normy, a było już naprawdę źle. Myślałam o rozstaniu. Serdecznie dziękuję pani X za przywrócenie wiary, że może być lepiej.

Wdzięczna Lena

 

W swoim długim życiu wielokrotnie korzystałam z pomocy różnych bioenergoterapeutów , z różnym skutkiem. Lekarze nie potrafili mi pomóc. Nie wiedzieli co mi jest i dlaczego tak bardzo boli mnie kręgosłup. Wciąż czułam, że jeszcze nie trafiłam na to, czego szukam. Do momentu kiedy zobaczyłam w internecie Waszą stronę i postanowiłam zadzwonić do pani X. To był „strzał w dziesiątkę”!!!!  Bardzo dziękuję pani X  za pomoc  i za to, że uciążliwy ból kręgosłupa po wielu latach ustał całkowicie.

Anna z Opola

 

Dzień dobry. Na początku chciałbym serdecznie podziękować panu X ze stowarzyszenia Uzdrowiciele24, który sprawił, że moje nerki wreszcie funkcjonują poprawnie. Przez ponad 10 lat borykałem się z nietrzymaniem moczu, bólami w dolnej części pleców, jak również schorzeniami układu nerwowego. Obecnie gospodarka "wodna" mojego organizmu funkcjonuje całkowicie normalnie, natomiast bóle w dole pleców niemalże ustąpiły całkowicie. Sam czuję się o niebo lepiej. Nie mogę słowami wyrazić swojej wdzięczności, ale BARDZO raz jeszcze dziękuję. Jak wspomniałem na wstępie przez ponad dekadę szukałem remedium na pogłębiające się stany chorobowe związane z dysfunkcją nerek. Próbowałem przeróżnych metod leczenia od typowo konwencjonalnych, poprzez hipnozę, bioenergoterapię pod różnymi postaciami, ale nic nie przynosiło upragnionego skutku. Aż wreszcie trzy miesiące temu trafiłem (z polecenia znajomego) na stronę Uzdrowiciele24 i schorzenie w przeciągu zaledwie półtora miesiąca niemalże całkowicie znikło.

Pozdrawiam Jacek z Warszawy

 

Mój wujek, miał raka i był operowany, ale po pewnym czasie nastąpił nawrót choroby. Pani X go uzdrawiała 3 razy. Po badaniach kontrolnych okazało się, że komórek rakowych jest mniej. Bardzo pani dziękuję za uzdrawianie.

Monika z Koszalina


Pan X bardzo pomógł w sprawie mojej zranionej kotki. Miała ranę na boku z powodu pogryzienia przez inne koty. Rana ta nie chciała się goić, nie zabliźniała się. Jednak po dwóch zabiegach sytuacja zmieniła się. Rana stała się sucha i zaczął robić się strup. Kotka wraca do zdrowia! Dziękuję!

Właścicielka


Mój związek partnerski był w ruinie, kiedy zadzwoniłem do pana X. Prosiłem o pomoc, bo nie wiedziałem już jak sam sobie mam z tym wszystkim poradzić. Totalnie przestałem się dogadywać z partnerką. Wyglądało to tak jakbyśmy mówili do siebie w dwóch różnych językach. Pan X uzdrawiał nasz związek przez telefon. Wyjaśnił mi, że odległość nie ma tu znaczenia i nie muszę osobiście do niego przyjeżdżać. Po kilku dniach napięta sytuacja zelżała. Pojawiła się dawna serdeczność. Pan X oczyścił nasze relacje, ale jak zbudujemy je w przyszłości, jak będzie między nami teraz zależeć będzie od nas samych.

wdzięczny M.

 

Witam. Wiecie co to są bóle kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Nie możesz się schylić, obrócić, we śnie, na lewy, na prawy bok.. podnieść dwukilogramowej siatki z zakupami. Ja niestety doświadczyłem takich bólów. Przez ponad trzy lata dolegały mi nieustanne odczucia w okolicy nerek. Po trzech zabiegach u pana X opisane bóle zniknęły całkowicie. Cała terapia trwała zaledwie około miesiąca. Dziękuję serdecznie za "działania", jak również za cenne wskazówki dotyczące podejścia do życia na co dzień. Teraz wiem, że moje dolegliwości nie były spowodowane jedynie genetycznymi uwarunkowaniami, ale także moim negatywnym spojrzeniem na świat. Serdecznie pozdrawiam i polecam.

Tomasz z Tomaszowa Mazowieckiego


Dzień dobry. Na początek chciałabym serdecznie podziękować pani X za skuteczne "działanie" na moją trzustkę. Problemy z tym organem dolegały mi od dawna. Zagrożenie cukrzycą było równie wysokie. Od ponad dwóch miesięcy żadnych dolegliwości nie odczuwam, a ponadto badania wskazują na jednoznaczną poprawę stanu zdrowia mojej trzustki (jak i całego układu trawiennego). Również perystaltyka jelit, ogólnie cały metabolizm poprawił się znacznie. Podobno to dzięki "holistycznemu" podejściu w czasie procesu uzdrawiania, że nie leczy się jednego organu, tylko wszystkie ze sobą powiązane. Moja wiedza (matematyk) w tej dziedzinie jest skromna… ale analogicznie myśląc, aby rozwiązać zadanie należy pierw zgromadzić wszystkie dostępne dane, przeanalizować je właściwie, a następnie właściwie ze sobą zestawić i dokonać kalkulacji. Wiem, że moje rozumowanie, może nie idzie w parze z rozwojem duchowym jako takim, ale po "działaniach" odzyskałam zdrowie i wiem jak bardzo są skuteczne.

 Pozdrawiam Małgorzata z Dęblina

 

Panie X, chciałam podziękować za to, że otworzyły mi się oczy na Boga, świat i siebie samą. Moje nastawienie do siebie bardzo się zmieniło, zaczęłam też patrzeć na świat bardziej optymistycznie. Po Pańskich działaniach wiele rzeczy jest dla mnie bardziej zrozumiałe, a ja stałam się silniejsza i pewniejsza we wszystkim co robię.

 Dziękuję Marta

 

 Bóle w kolanie, połączone z ustawicznym nawracaniem rwy kulszowej i przeokropnymi bólami w lędźwiach, to główne moje dolegliwości, na które cierpiałem, z różnym natężeniem, przez ostatnie 5 lat. Kilka miesięcy temu, "pocztą pantoflową", od koleżanki dowiedziałem się o Uzdrowicielach24. Jako, że już w latach 90-tych korzystałem z usług bioenergoterapii, więc wiedziałem mniej więcej o co chodzi. Do tej pory głównie korzystałem z usługi masażu i uczęszczałem do znanego w Toruniu kręgarza. Te zabiegi były dla mnie korzystne, ale na krótką metę, teraz już wiem dlaczego. Po prostu osoby próbujące mi pomóc usuwały symptomy choroby, a nie jej prawdziwe źródło.  Ponieważ zawsze zadaję dużo pytań (dociekliwość wrodzona z natury), toteż po konsultacji połączonej z zabiegiem z panem X, wiem, że przeprowadzając na mnie -jak to On określił "działanie"- usunął źródło choroby. Od czasu pierwszej naszej rozmowy mijają już 4 miesiące. Nawrotu rwy kulszowej ani widu, ani słychu, bóle w lędźwiach praktycznie całkowicie odpuściły (czasami jeszcze co nico odczuwał przy nagłych ruchach), kolano niemalże jak "nowe". Dochodziło już do tego, że traciłem równowagę podczas normalnego chodzenia. Teraz zachwiań nie mam w ogóle...nawet poruszam się szybciej (biegiem bym tego nie nazwał, ale biegu marszem lub przyspieszonym truchtem już tak).

Polecam i pozdrawiam,
Bogumił z Torunia

 

Dziękuję panu X za uleczenie mnie z nerwicy, którą próbowałam zwalczyć  lekami co dawało średnie rezultaty. Lekarstwa i specyfiki odstawiłam, już nie musze ich zażywać, by się ratować. Naprawdę nie wiem jak wyrazić swoją wdzięczność. Cudownie, że są tacy ludzie jak Pan.

 Marysia z Bytomia

 

Witam. Po pierwsze chciałem bardzo podziękować mojemu wujkowi Zenonowi za to, że skierował mnie do Uzdrowicieli24. Inaczej nie wiem jak mój układ nerwowy by funkcjonował. Przez 10 lat (od czasu rozwodu z żoną) nie mogłem ułożyć sobie życia. W myślach na co dzień "prześladowały" mnie chwile wspólnie spędzone. Nie umiałem sobie z tym poradzić (dwie próby samobójcze). Na szczęście mój wuj (na stałe mieszkający w Niemczech), w zeszłym roku, przy okazji jednej ze swoich wizyt w Polsce (Kołobrzeg), samemu doznawszy uprzednio bardzo dużej pomocy od jednej z osób z Uzdrowiciele24 dał mi kontakt do osoby działającej w Polsce północnej. Gdyby nie ta pani dalej tkwiłbym w "niczym", żył, a właściwie wegetował z dnia na dzień. A tak wreszcie (po zaledwie dwóch konsultacjach) i przeprowadzeniu na mnie "działania" udało się. Nie mam już stanów depresyjnych, a co więcej zaczynam na nowo układać sobie życie z nową partnerką i zmieniłem pracę. Teraz próbuję sił we własnym biznesie. Dopiero zaczynam, ale już mam pierwsze małe sukcesiki na swoim koncie. Co najważniejsze, patrzę w przyszłość z podniesioną głową, nie zaś jak żyjący przeszłością "straszak". Nawet układy z moją byłą żoną są aktualnie "poprawniejsze" (w ogóle rozmawiamy ze sobą).

Dziękuję serdecznie i polecam Zbigniew

 

 Przesyłam podziękowania dla pani X, która pomogła mi uregulować sprawy z byłym mężem. Chociaż byłam już po rozwodzie, jednak sprawa o podział majątku mnie przerażała. Pani X działaniami poprawiła mi samopoczucie oraz wytłumaczyła co mam zrobić, aby poradzić sobie w sądzie. Potem jeszcze poszły działania w intencji pozytywnego zamknięcia sprawy i okazało się, że po 3 miesiącach wszystko się wyklarowało tak, że odetchnęłam z ulgą.

 Kasia M.

 

 Pani X dziękuję bardzo za przywrócenie dobrych relacji z mężem. Teraz z mężem żyjemy znów w zgodzie i szczęściu. Bardzo dziękuję za przywrócenie tego ładu i harmonii i za podpowiedzi jak mamy wspólnie pracować nad naszym związkiem.

 Wiktoria z Mysłowic

 

 Pragnę podziękować Pani X za działanie. Bardzo bolało mnie prawe oko i czułam, że rozsadza mi głowę. Ból był nie do wytrzymania i nie było mowy o jakiejkolwiek pracy. Zwykle taki ból kończył się w moim przypadku wizytą domową lekarza i zastrzykami oraz lekami przeciwbólowymi. Tym razem po konsultacji telefonicznej, po krótkim czasie ból oka ustał, a głowa się uspokoiła. Po raz pierwszy w życiu w takim przypadku uniknęłam zatruwających mnie farmaceutyków uzyskując ten sam efekt na znacznie dłuższy czas - bo minęło jak na razie 2 miesiące -co się dotąd nie zdarzało.

Basia

 

Dziękuję panu X za wpływ na poprawę mojej sytuacji finansowej i nie tylko. Jestem na emeryturze (bardzo niskiej) i nie radziłam sobie finansowo. Dzięki działaniom pana X moja sytuacja poprawiła się. Znalazłam pracę, którą lubię, w której czuję się potrzebna - co sprawia, że jestem bardziej radosna, spełniona, co z kolei pozytywnie wpływa na
moje kontakty z ludźmi i finanse. Nawet zaczęłam się spotykać z pewnym panem. Bardzo dziękuję za wprowadzenie tych zmian w moim życiu.

Bronisława 

 

Chciałam podziękować pani X za uzdrowienie mojego 10 letniego syna, który chorował na ostrą postać łuszczycy. Lekarze twierdzili, że nie można całkowicie wyleczyć tej choroby, a okazało się, że działania pani X pozwoliły jednak ją zwalczyć. Jak to cudownie, że jesteście i pomagacie ludziom w ich beznadziejnych sytuacjach.

 Beata

 

Lekarz zdiagnozował u mnie złośliwy guz prostaty. W tym czasie dowiedziałem się o uzdrowicielach24.pl i zadzwoniłem do pana X, aby umówić się na konsultacje. Pan X działał przez telefon i prosił abym zadzwonił jeszcze 2 razy po dodatkowe doładowania. Po 2 miesiącach lekarz był bardzo zdziwiony bo okazało się, że nowotworu nie ma. Dziękuję z całego serca za cudowne wyleczenie.

 Mietek z Wałcza

 

 Piszę to podziękowanie, aby wyrazić swoją wdzięczność dla pana X za uleczenie mojej mamy z bardzo silnej nerwicy lękowej. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie skuteczność Waszej bioenergoterapii. Moja mama ostatnimi czasy była już niezdolna aby normalnie funkcjonować, a pan X dwoma działaniami przez telefon odmienił jej życie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak się dobrze czuła. Proszę o zamieszczenie tego podziękowania na Waszej stronie, aby inni zobaczyli, że gdy medycyna jest bezradna mogą się zwrócić do Was o pomoc.

Tomek z Tczewa

 

 Chciałem podziękować za uzdrowienie mnie z ciągłego kaszlu, który od kilku lat mi bardzo dokuczał. Lekarze aplikowali mi tylko kolejne specyfiki, które co prawda pomagały ,ale nie aż tak żebym odczuł wyraźna ulgę. Po kilku konsultacjach przestało mnie męczyć ciągłe kasłanie , jestem zupełnie od tego wolny dziękuję.

 Krystian z Katowic

 

Pani X dziękuję :) moje kolano przestało mnie boleć :). Już nie muszę brać lekarstw przeciwbólowych :).Fajnie, że są tacy ludzie jak Pani. Jeszcze raz  dziękuję i ściskam mocno.

 Krystyna :)

 

Chciałem podziękować pani X za odzyskanie wewnętrznej równowagi i spokoju w chwili, kiedy bardzo tego potrzebowałem. Kilka lat temu posypało mi się kilka spraw. Jej działanie niemal od razu uspokoiło mnie, a z czasem wiele rzeczy zaczęło wracać do równowagi. Dziękuję :)

Michał  z Częstochowy

 

Chcę podziękować pani X. Nie potrafiłem poradzić sobie z pewną dolegliwością, która trapiła mnie od paru miesięcy. Podpowiedziała mi jak sobie z tym poradzić i co powinienem zmienić, aby wyzdrowieć. Stopniowo zacząłem wdrażać w swoje życie  zasugerowaną podpowiedź i czuję się teraz znacznie lepiej :)

Dziękuję raz jeszcze Zenon D.

 

Z całego serca dziękuję pani X za nieocenioną pomoc jakiej udzieliła mi niedawno. Od wielu lat borykam się z nadwagą. Próbowałem już różnych sposobów , od cudownych diet, które nic nie dają,  po leki, po których się jeszcze gorzej czułem. Jej cenne sugestie, powoli aczkolwiek skutecznie małymi kroczkami doprowadzają mnie do osiągnięcia upragnionej wagi. Wreszcie ćwiczenia, które mi pokazała pozwalają osiągnąć wymarzony od tylu lat cel. Dziękuję za pomoc!

Marcin

 

Mój znajomy od kilku lat ma zdiagnozowaną chorobę psychiczną tzw. afektywną dwubiegunową. Jego żona skontaktowała się z panią X działającą w stowarzyszeniu uzdrowicieli. Skutek jej działania, był widoczny od razu. Jego depresja niemalże natychmiast zaczęła ustępować. Dołek psychiczny w jakim był, zaczął maleć, a następne dni przyniosły oczekiwane ukojenie :). Z racji, że był to stan dość ciężki wymagał kilku zabiegów. Odzyskał radość życia i widzę, że jest zdrowy :)

Dziękuję Przyjaciel Krzysztof

 

Bardzo serdecznie pragnę podziękować panu X za pomoc w wyjściu z depresji. To dzięki Panu nie muszę już łykać leków. Ostatni okres mojego życia był pasmem niepowodzeń, problemów i strat. Po kilku dniach od działania moje życie diametralnie się zmieniło. Nagle problemy zaczęły się jakby same rozwiązywać. Wróciła mi nadzieja i radość życia. Wielkie dzięki!!!

Aleksander

 

Piszę do pani  X podziękowanie za uzdrowienie mojego męża, który zmagał się z chorobą serca. Lekarze kierowali go na operację, ale teraz po uzdrawianiu nie ma już takiej potrzeby, bo badania lekarskie wyszły dobre. Zdrowie i radość wróciły do naszej rodziny, za co bardzo serdecznie Pani dziękujemy i życzymy Pani wszystkiego najlepszego.

Kinga z mężem

 

Przesyłam panu X serdeczne podziękowanie wierząc, że może przeczytają to inni ludzie i będą wiedzieli, gdzie zwrócić się o pomoc. O stronce „uzdrowiciele24” dowiedziałam się od sąsiadki. W wyznaczonym czasie zatelefonowałam  i od czasu pana działania moje życie jest inne, lepsze. Po dwóch dniach ustąpiły bóle stawów i nóg. Mogę się poruszać bez bólu. Ponadto  znalazłam pracę i miłość życia! Poruszam się na fali szczęścia.Życzę Panu wszystkiego najlepszego i jeszcze raz wielkie dzięki.

Alicja

 

Bardzo dziękuje pani X za działania zdrowotne, które dotyczyły mojej ośmioletniej córki. Córka często chorowała, a drobne przeziębienia kończyły się w najlepszym razie zapaleniem oskrzeli. Kilka razy było to zapalenie płuc. Po kilku zaledwie telefonach, które wykonałam do pani X, choroby się skończyły. Zdrowie córki się poprawiło i dobrze radzi sobie w szkole. Jeszcze raz dziękuję.

Izabela S.

 

Bardzo dziękuje Panu X za regenerację mojego oka. Wystarczyły tylko dwa działania i uniknąłem poważnej operacji. Ostatnie badanie potwierdziło, że uszkodzone nerwy na nowo prawidłowo funkcjonują, a ja to widzę na własne oczy. Tylko lekarze nie bardzo mogą uwierzyć i trzymali mnie dodatkowo dwa dni w szpitalu, by posprawdzać, co się mogło stać. A ja już mogę się z tego wszystkiego śmiać i wiem, że medycyna nie na wszystko ma lekarstwo.

Kamil z Ostrołęki


Dla każdego śmierć najbliższych to ogromny dramat, ale co powiedzieć, gdy wciąż czuje się zmarłego, jak chodzi krok w krok i prosi o pomoc. Ja tak miałam przez 4 miesiące. Gdy zmarła mi babcia, którą bardzo kochałam, nie bardzo umiałam pogodzić się z jej śmiercią i dlatego początkowo myślałam, że odczucie jej, to wytwór mojej wyobraźni, ale kiedy wszystko się nasiliło postanowiłam poszukać pomocy i natrafiłam na stronę uzdrowiciele24. Przeczytałam, że działają wszyscy tak samo, więc zadzwoniłam do pierwszego energoterapeuty, który mi się wyświetlił. To był strzał w dziesiątkę. Miły, sympatyczny człowiek ze spokojem w głosie wytłumaczył mi wszystko i zapowiedział, że odprowadzi duszę babci do światła i że wszystko będzie dobrze. Do dwóch dni wszystko miało wrócić do normy i tak też było. Trzeciej nocy, przyśniła mi się babcia, taka szczęśliwa, radosna i zapowiedziała, że kiedyś się jeszcze spotkamy. Więc piszę te słowa wdzięczności za to co robicie drodzy uzdrowiciele, za to że dajecie nadzieję nie tylko żywym, ale i zmarłym.

Szczęśliwa wnuczka

 

Gdy natrafiłem na stronę uzdrowiciele24, byłem wrakiem dawnego siebie. Wychudzony, zmęczony z brakiem motywacji i nadziei na przyszłość. Na dodatek wcale się nie dziwię, ale ludzie stronili ode mnie, chodź jeszcze kilka lat temu było zupełnie inaczej… Nie wiedziałem gdzie szukać pomocy, więc w akcie desperacji postanowiłem zadzwonić, za co samemu się później pochwaliłem. Rozmowa z panią X przebiegała radośnie. Znalazła odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie pytania, a  świat ukazany jej słowami wydał mi się prosty i kolorowy. Po tej rozmowie sam się zastanawiałem, czym ja się przejmowałem, bo przejrzałem na oczy i zabrałem się za siebiep Dzięki pomocy pani X już nie czuję samotności i zwątpienia. Z całego serca dziękuję i gorąco pozdrawiam.

Karol W.

 

Dziękuję pani X za dni bez migreny. Od wielu lat borykałam się z ogromnym bólem głowy, który gdy się pojawiał nie pozwalał mi normalnie funkcjonować. Nie pomagały tabletki, czy różne inne cuda. Miałam takie ataki kilka razy w miesiącu. Tomografia komputerowa nic nie wykazała, więc lekarze bezradnie rozkładali ręce, co bezczelniejsi uśmiechali się głupawo, że mąż jest pewnie niezadowolony. Straciłam nadzieję, że kiedyś to się skończy. Aż kiedyś znalazłam ulotkę waszej strony i wzrok mój przykuł tekst: „Jesteśmy dla Ciebie wróżbą, zdrowiem i nadzieją”. Do tej pory nie wiem kiedy i jak wykręciłam numer do pani X i umówiłam się na rozmowę. Po tym działaniu minęło już kilka miesięcy, a mnie głowa, jak nie bolała, tak nie boli i czasem się tylko zastanawiam, jak mogłam to przetrwać i widzę już jaka byłam silna i zdeterminowana.

Dziękuję z uśmiechem na twarzy Dagmara H.

 

Moją pasją są konie, kocham je ponad życie, dlatego gdy zachorowała moja klacz, szukałam wszelkich sposobów by jej pomóc. Dobrego weterynarza trudno znaleźć, ale gdy znalazłam też nie był wstanie nic pomóc, więc zadzwoniłam do pani X. Potraktowała mnie bardzo poważnie i serio. Posprawdzała po swojemu przyczynę i w skupieniu działała. Starałam się o niczym nie myśleć, by jej nie przeszkadzać. Do tygodnia czasu klacz wróciła do zdrowia i zdaje mi się,  że jest nawet silniejsza niż przed zabiegiem. Dla mnie to cud i błogosławieństwo. Jeszcze raz dziękuję.

Katarzyna S.

 

Jestem raczej spokojną osobą, ale od roku, gdy przeprowadziłam się do nowego mieszkania zaczęły dziać się ze mną dziwne rzeczy. Miałam napady agresji i krzyku. Po takich akcjach sama zaczęłam się siebie bać i przestałam spotykać się ze znajomymi. Ataki nie przechodziły i stałam się nerwowa nawet w stosunku do samej siebie. Leki, terapie u psychologów nie pomagały, więc zaczęłam przeglądać internet w poszukiwaniu podobnych przypadków. Natknęłam się na waszą stronę, za co jestem wam wszystkim ogromnie wdzięczna. Od razu zadzwoniłam i umówiłam się na konsultacje telefoniczną. Już mi było wszystko jedno, potrzebowałam pomocy i to szybko. Pani X przez telefon zapewniła mnie, że to nie we mnie jest problem, tylko w mieszkaniu, do którego się przeprowadziłam i zapewniła mnie, że będzie mogła całą moją przestrzeń oczyścić. Do tej pory nie mam pojęcia jak to robicie, ale DZIAŁA i dla mnie to jest najważniejsze. Odzyskałam siebie, znowu jestem miłą, sympatyczną kobietą. Limit złości mam wykorzystany chyba na całe życie. Dziękuję za spokój i pogodę ducha.

Martyna L.

 

Serdecznie dziękuję za otrzymaną pomoc, w przypadku gdzie medycyna nie umiała zająć stanowiska. Czułam się bardzo źle fizycznie i psychicznie. Były wędrujące bóle, skoki ciśnienia, bóle głowy, palpitacje serca, byłam słaba i zniechęcona do życia. W pracy nie dawałam sobie rady, stosunki w domu się psuły, nie umiałam z nikim rozmawiać. Szukałam pomocy lekarskiej, ale np. kardiolog po wykonaniu badań powiedział mi wprost, że nie znajduje przyczyny, aż tak złego samopoczucia na jakie się skarżę. Inni specjaliści wypowiadali się podobnie. Rodzina podejrzewała, że oszukuję, a było naprawdę źle. Nie wiedziałam co ze sobą zrobić, myślałam o samobójstwie, bo tak nie dało się żyć. Aż ktoś powiedział w mojej obecności o uzdrowicielach duchowych, dowiedziałam się więcej i zadzwoniłam. Osoba z którą rozmawiałam powiedziała mi o chorobach energetycznych, o klątwie, nawiedzeniu i jakichś naciekach energetycznych. W życiu o podobnych dziwach nie słyszałam, a już trochę żyję, szkoda że takie tematy nie są rozpowszechniane, bo wiedząc o tym nie musiałabym się tak długo męczyć. Po działaniu poczułam ulgę, a w ciągu następnych kilku dni przyszedł spokój i wewnętrzna cisza, dolegliwości USTĄPIŁY. Staram się stosować do zaleceń po konsultacji, choć często zapominam – bo jest dobrze. Jestem bardzo wdzięczna ludziom, którzy takie rzeczy robią i codziennie dziękuję Bogu, za to że oni są wśród nas.

Z szacunkiem Maria S.

 

Chcę podzielić się swoim przeżyciem ze wszystkimi, którzy pomocy potrzebują i tu trafili. Zadzwoniłam o pomoc, choć nawet w nią nie wierzyłam. Ból fizyczny i psychiczny był nie do zniesienia - byłam bliska obłędu. Pani X zrobiła działanie i powiedziała mi, że jeśli o niej pomyślę to będzie ze mną całą noc, no ­cóż tonący brzytwy się chwyta. Nie czułam bólu,  i udało mi się zasnąć. Noc przeszła...jedna, druga.... i nadal jest w porządku. Nie wiem co ta kobieta zrobiła, ani jak to zrobiła, ważne że  mi pomogła. Są jednak ludzie którzy potrafią robić rzeczy niezwykłe, doświadczyłam i uwierzyłam.

Wdzięczna Iwona K

 

Dziękuję pani X za uzdrowienie mojej wnuczki z choroby lokomocyjnej. Dziecko już nie boi się jeździć do szkoły autobusem, bóle brzucha i odruchy wymiotne zostały zupełnie minęły.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.  Genowefa z Ostródy.

 

Mój mąż ma stresującą i odpowiedzialną pracę, co niestety ma wpływ na jego zdrowie. Od lat chorował na cukrzycę, miał również problemy z trawieniem i spaniem, często też był zmęczony i niespokojny, przez co nasze relacje były dość napięte. Już po 2 konsultacjach i działaniach pana X stan zdrowia męża bardzo wyraźnie się poprawił. Mąż uspokoił się, sypia normalnie, może więcej jeść, a lekarz był zaskoczony jego dobrymi wynikami.
Ja też jestem spokojniejsza, radośniejsza, a atmosfera w domu poprawiła się. Chciałabym bardzo serdecznie podziękować panu X za udzieloną pomoc i odzyskany spokój.

Wdzięczna Ela z Częstochowy

 

Od lat cierpiałam na okropne migreny, które odbierały mi chęć do życia, czasami trwały nawet 2-3 dni! W zasadzie żadne leki nie przynosiły mi ukojenia... Ktoś, kto miał migreny wie co to za ból i na pewno mnie rozumie. Nr tel. do pani X dostałam od koleżanki, która już wcześniej korzystała z jej usług i polecała mi wizytę u niej. Długo się zastanawiałam, bo nie wierzę w "takie rzeczy", jestem osobą mocno stąpającą po ziemi. Jednak po kolejnym migrenowym ataku stwierdziłam, że nie mam już nic do stracenia bo i tak nic nie działa. Zupełnie bez przekonania umówiłam się na wizytę do pani X. Ku mojemu zaskoczeniu już po jednym działaniu poczułam się znacznie lepiej, lżej, a migreny jak do tej pory - nie powtórzyły się! A od zabiegu minął prawie rok. Nie wiem, jak to działa, ale działa na pewno! A ja przekażę ten kontakt innym potrzebującym osobom. Dziękuję serdecznie.

Małgorzata K.

 

Piszę, aby bardzo serdecznie podziękować panu X za uratowanie naszego psa! To było niezwykłe zdarzenie, gdyż kilka dni przedtem jadąc samochodem znaleźliśmy po prostu młodego kundelka na skraju lasu, był wychudły i przestraszony. Mamy już w domu 2 psy i 2 koty bo bardzo kochamy zwierzęta i nie mogliśmy go tak po prostu zostawić samego na pastwę losu. Po wizycie u weterynarza wydawało się, że wszystko będzie z nim ok.
Jednak po kilku dniach piesek zaczął słabnąć, przestał jeść i był osowiały. Weterynarz zlecił różne badania, ale nie umiał do końca postawić diagnozy, a z pieskiem wcale nie było lepiej. Po telefonicznym działaniu przez pana X piesek szybko doszedł do siebie! Jest radosny, biega i oswaja się z nowym miejscem i zwierzakami.
To było niesamowite, jeszcze raz dziękujemy:)

Ala i Piotr

 

Serdecznie dziękuję pani X, bo dzięki konsultacjom i działaniom moje relacje z córką bardzo się odmieniły. Od lat nie mogłyśmy znaleźć porozumienia, choć się starałam, córka negowała prawie wszystkie moje decyzje czy prośby, czułam wewnętrznie, że mnie odrzuca. Po rozmowach z panią X zrozumiałam, iż problem leżał też po mojej stronie, że zamartwianie się i nadopiekuńczość, wcale nie jest dobra i może być dla kogoś męcząca, i że nie tak powinna wyglądać matczyna miłość. Uświadomiła mi, że jak zmienię swoje postępowanie, to i z czasem stosunek córki do mnie się zmieni. I tak się stało, nie od razu, ale teraz widzę, iż warto było zweryfikować swoje postępowanie. Dzisiaj córka nie zamyka się już przede mną i wreszcie możemy całkiem normalnie porozmawiać.

Dziękuję i pozdrawiam Ludmiła R.

 

Witam

Bardzo  bolał mnie kręgosłup utrudniając mi chodzenie, przy każdym kroku czułem ból niemalże uniemożliwiający normalne poruszanie, a przemieszczanie się po schodach wymagało nie lada wyczynu. Po przeprowadzonej ze mną rozmowie i odpowiednim zadziałaniu następnego dnia rano poczułem ogromną ulgę i co najważniejsze - obyło się bez pomocy farmaceutyków. Z każdym kolejnym dniem było coraz lepiej. Przyznam, że przy okazji tego działania uzdrawiającego nastąpiło również gwałtowne oczyszczenie organizmu. Od tamtej pory choć czuję że mam kręgosłup, nie biorę żadnych środków przeciwbólowych i mogę sprawnie funkcjonować. Cieszę się, że są tak skuteczne sposoby uzdrawiania, które mogą pomóc innym. Polecam.

Dziękuję Jarek

 

Droga X, dziękuję Ci ogromnie za uzdrowienie i całą Twoją pomoc. Nigdy nie zapomnę tego uczucia, kiedy po raz pierwszy przestałem odczuwać ból. To było kilka godzin po Twoim zabiegu. Ponad rok borykałem się z dokuczliwym bólem brzucha. Do tego cała masa dolegliwości jelitowych i trawiennych, słowem coś okropnego. Nie chciało mi się żyć. Miałem przez to problemy w pracy i w domu. Lekarz stwierdził syndrom jelita leniwego i zalecił lekką dietę. Było coraz gorzej, bóle brzucha się nasilały a lekarze rozkładali ręce. Badania nadal nic nie wykazywały. Podejrzewali nawet, że to podłoże  neurologiczne i wysyłali mnie do neurologa. Teraz już nie ma śladu po tych wszystkich dolegliwościach. I to zaledwie po dwu spotkaniach.

Stokrotne dzięki przesyła Mariusz z Niemodlina

 

Generalnie jestem sceptykiem, który twardo stąpa po ziemi. Na konsultacje umówiłem się bardziej z przekory, żeby udowodnić sobie, że mam rację patrząc na takich ludzi jak w Uzdrowicielach24, z przymrożeniem oka. Powiem krótko, szczęka mi opadła. Zmiany jakie zaszły po działaniach pani X napawają mnie zdumieniem. Konkluzja - nie wszystko, co widzimy naszym fizycznym wzrokiem jest takie oczywiste. Będę musiał poważnie przemyśleć swój sceptycyzm do tego, o czym ci ludzie mówią i mocno go zrewidować. Otworzyli mi oczy na świat duchowy, w który do tej pory powątpiewałem i serdecznie im za to dziękuję.

Zdumiony sceptyk

 

Piszę, żeby serdecznie podziękować panu X za uzdrowienie mojej mamy. Od wielu lat mama chorowała na serce i w ostatnim czasie wybierała się na operację. Po działaniu pana X poszła na badanie echa serca. Stwierdziła też, że jakoś lepiej się czuje. Ku jej wielkiemu zaskoczeniu okazało się, że jej serce jest w dużo lepszym stanie niż wcześniej i nie kwalifikuje się na operację. Zaznaczę, że mama nie była obecna przy działaniu i nawet nie miała pojęcia, że takie miało miejsce (ona w takie rzeczy nie wierzy). Jeszcze raz serdecznie dziękuję.

Anna

Kiedy po raz pierwszy zaczęłam się interesować innymi sprawami, niż te doczesne dowiedziałam się (między innymi) o atakach energetycznych. Zdziwiłam się (no tak: bo fizyczne a i owszem ale jakieś tam energetyczne?). Jednak kiedy ostatnio takich doświadczyłam na sobie, zdziwienie mi przeszło. Ból fizyczny jaki temu towarzyszy mówiąc w skrócie, do przyjemnych nie należy. Szukając pomocy trafiłam na stronę uzdrowiciele24. Pomoc jakiej udzielają członkowie tego stowarzyszenia jest rewelacyjna. Są nie tylko kompetentni i skuteczni, również chętnie dzielą się wiedzą, którą zdobywają w Mieście Oriin. To dopiero jest fantastyczne.

Kasia

 

Od wielu lat cierpiałam na bóle spowodowane boreliozą. Próbowałam różnych sposobów leczenia. Niewiele mi to pomogło. Coraz uciążliwsze bóle nawracały. Życie stawało się coraz trudniejsze. Ból dokuczał w dzień i w nocy. Skorzystałam z paru zabiegów u pani X. Od roku zapomniałam o bólach. Serdecznie dziękuję   i pozdrawiam.

wdzięczna pacjentka Małgorzata.



Czułem się fatalnie przez ostatnie 3 lata. Moja żona w końcu wygnała mnie do lekarza. Diagnoza nie była pomyślna. Lekarz stwierdził, że do końca życia będę musiał przyjmować leki. Załamałem się, że do końca życia będę się męczył. Żona jednak nie dała za wygraną i szukała alternatywnych środków leczenia. Trafiła na tą stronę i wybrała panią X. Pani X przy pierwszej wizycie ostrzegła nas, że działanie będzie trzeba powtórzyć jeszcze 3 razy. Nie zaniepokoiłem się tym, bo wolałem to, niż wegetację z chorobą. Po pierwszych 2 razach nic nie poczułem, ale po 3 już tak. Nasiliły się moje dolegliwości! Nie było to przyjemne, ale tak miało być. Po 5 dniach powolutku zaczęły ustępować, a ja coraz lepiej się czułem. Teraz 3 tygodnie od ostatniej wizyty czuję się już całkiem dobrze. Ciekawe, co powie mój lekarz jak się do niego zgłoszę. Pani X dziękuję Pani z całego serca.

wdzięczny Waldemar


Bardzo dziękuję panu X za uzdrowienie mojego kochanego psa Maksia. Maks był bardzo osowiały, niechętnie wychodził na spacery i mało jadł. Weterynarz nie stwierdził żadnej konkretnej choroby, a Pan mu pomógł.

Adrianna


Dziękuję pani X, za pomoc w uporaniu się z moją chorobą. Gdyby nie pani X pewnie ciągle miałabym trudności z chodzeniem w związku ze złym stanem mojego biodra. Teraz już mogę sama chodzić i nikt nie musi mi pomagać.

Zofia z Warszawy

 

Dziękuję za pomoc mojej córce, która miała problemy z nauką i rówieśnikami w szkole. Po telefonicznych konsultacjach i działaniach pani X i jednym doładowaniu wszystko się dobrze układa i córka chętnie chodzi do szkoły.

Szczęśliwa Mama

 

Bardzo dziękuję za wyleczenie. Ośmio-centymetrowy mięśniak zniknął i operacja okazała się zbyteczna a ja odzyskałam radość życia. Poprawiły się kontakty z moimi dziećmi.

Wdzięczna Ela B.

 

Chciałam Wam podziękować za cud od Was. Oboje z mężem od dłuższego czasu staraliśmy się o dziecko  i jak do tej pory nic nie pomagało. Nawet drogie, prywatne wizyty u lekarza nie pomagały. Na prawdę wydaliśmy  bardzo dużo pieniędzy tak na lekarzy jak i na "cudowne" leki, które miały nam pomóc. Ale nic to nie pomogło. Wpadaliśmy już z mężem w depresję.
Skorzystaliśmy z Waszej pomocy, kiedy tylko się o Was dowiedzieliśmy i jesteśmy pod ogromnym wrażeniem i uznaniem dla Was bo po pierwszym działaniu, za parę dni zaszłam z mężem w ciążę. Jesteśmy nieopisanie wdzięczni za cud, który nam pomogliście spełnić.

Ania i Krzysztof

 

Drogi panie X! Dziękuje za działania, które przywróciły słuch mojemu 7-letniemu synkowi. Jeszcze nie dociera to do mnie,że syn już nie będzie musiał nosić aparatu.To niesłychane jak światło zmienia wszystko wokół. Dziękuję bardzoI pozdrawiam z całego serca.

Iwona z Grudziądza

 

Bardzo dziękuję za pomoc jaką otrzymałam od pani X! Na początku roku trafiłam do szpitala z silnym bólem brzucha. Badania wykazały spory guz w jamie brzusznej. Konieczna była operacja, która miała pokazać czy to nowotwór złośliwy. Ponieważ jednak było to Trzech Króli lekarze zaczęli odwlekać sprawę na  po długim weekendzie. Przyszła do mnie do szpitala moja siostra i dała mi numer telefonu do pani X, która podobno pomaga w tego typu problemach. Zadzwoniłyśmy. Obiecała, że pomoże natychmiast. Następnego dnia mój stan na tyle się poprawił, że lekarz odesłał mnie do domu i miałam czekać na wyznaczenie terminu operacji (wiadomo kolejki, a ja już nie byłam w tak złym stanie, mogłam czekać). W międzyczasie jeszcze 2 razy robili mi badania tego guza, nie powiększał się, to był już dobry znak. Po miesiącu dostałam nareszcie termin operacji. Operacja miała być w środę o 11-stej. Położyli mnie na stole operacyjnym i wtedy chirurg zalecił jeszcze ostatnie USG przed operacją  - cud! Okazało się, że po guzie nie ma ani śladu, cały się wchłonął. Zaskoczeni lekarze nie wiedzieli jak to wytłumaczyć. Operacja nie była już potrzebna. Przetrzymali mnie jeszcze jeden dzień w szpitalu na badaniach i puścili do domu. Pani X, nigdy się nie spotkałyśmy osobiście, ale chciałam  pani raz jeszcze podziękować z całego serca!

Katarzyna z Warszawy

 

Bardzo dziękuję za pomoc mojemu mężowi w wyleczeniu alkoholizmu. Jestem osoba głęboko wierzącą i praktykującą. Chyba tylko to nie pozwoliło mi odejść od męża alkoholika. Stasiek zawsze miał pociąg do kieliszka, ale od 5 lat prawie nie trzeźwieje. Stracił w międzyczasie pracę, jedną potem drugą. Obie załatwiane przez znajomości, co za wstyd! Żyjemy z dwójką dzieci z mojej skromnej pensji w budżetówce. W zeszłym roku sąsiadka dała mi numer do  pani X z Opola. Długo nie mogłam sie zabrać w sobie, żeby zadzwonić. Jakoś kłóciło mi sie to z moją wiarą. Ale w marcu tego roku byłam już na skraju wytrzymałości fizycznej i psychicznej. W Opolu mam ciotkę, wzięłam dzień urlopu i pojechałam. Nie wiem co dokładnie pani X zrobiła, ale Stasiek nie pije od tego czasu w ogóle. Znowu zaczął interesować się rodziną i domem. Przeprasza za te wszystkie lata. Od lipca dostał pracę w magazynie pod Radomskiem. Nie wiem jaki  pani dziękować za dobre słowo oraz pomoc całej mojej rodzinie. Wiele zrozumiałam, dzięki temu mam siłę walczyć o siebie.

Krystyna z Radomska.

 

Moja córka, obecnie dorosła, od dzieciństwa była leczona przez psychiatrów, miała ataki agresji, w ogóle nie panowała nad emocjami, dręczyły ją urojenia i myśli ,żeby sobie coś zrobić, które realizowała bijąc się, głodząc, a  leki przeciw psychotyczne nie pomagały. Trafiłam na stronę uzdrowiciele24 dzięki podpowiedzi znajomej. Pomogło. Pani X działała na moją córkę kilka razy i od pół roku widzę wielką zmianę. Córka jest spokojna , pogodna, nie ma żadnych urojeń ani ataków autoagresji, sama dziwi się skąd taka zmiana. Zaczęła tez dystansować się od toksycznego związku, o czym przedtem nie chciała słyszeć. To prawdziwe cuda. Dziękuję za uratowanie mojego dziecka.

Jadwiga S.

 

Chciałbym podziękować pani X za konsultacje i pracę jaką wykonała. Miałem ostre bóle kręgosłupa  w odcinku lędźwiowym i rwę kulszową. Teraz żadnych z tych dolegliwości nie odczuwam. Serdecznie dziękuję i polecam  ten sposób poprawy zdrowia.

Mariusz z Lublina

 

Miałam duże problemy ginekologiczne. Czekałam na termin operacji usuwania torbieli na jajnikach. Dowiedziałam się, że skutecznie Pani X pomaga kobietom w różnych dolegliwościach. Zaryzykowałam, prosząc o działanie. Parę tygodni później podczas kontroli ginekologicznej dowiedziałam się od mojego ginekologa,że po raz pierwszy jest zachwycony stanem moich jajników i owulacją. Nie rozumiał co się stało z moimi torbielami.

BARDZO DZIĘKUJĘ Kasia.

 

Witam, chciałabym serdecznie podziękować panu X za pomoc udzieloną mojej mamie. Gdy ją odwiedziłam była w strasznej formie. Wydawała się być obrażona na cały świat i samą siebie. Radosna kobieta, którą znałam, gdzieś zniknęła. Siedziała zamknięta w sobie. Z nikim nie chciała rozmawiać, odpowiadała tylko pół słówkami: tak, nie, nie wiem. Cały czas płakała. Wydawała się być nieobecną. Wróciłam do domu bardzo przerażona. Od razu zadzwoniłam z prośbą o pomoc. Pan X podziałał. Gdy pojechałam do mamy kolejnym razem, okazało się, że mama jest znowu uśmiechnięta, żartuje, nawet sobie podśpiewuje. Po smutnej, zamkniętej w sobie osobie nie pozostało śladu!

Dziękuję! Paulina B.

 

Miałam problemy z córką, która miewała ataki agresji, nie była sobą, w dodatku  pojawiały się liczne rany na ciele. Chodziłam z nią do wielu poradni psychiatrycznych i psychologicznych, a nawet byłyśmy u kilku bioenergoterapeutów, ale wtedy było tylko gorzej. Wszystko to okazało się na nic! Niestety nikt nie znalazł przyczyny, nie pomógł, za to jeszcze wyciągnął pieniążki. Gdy byłam już bliska załamania tą całą sytuacją, koleżanka powiedziała mi o stronie uzdrowiciele24 - zadzwoniłam do pana X. Okazało się, że córka była opętana przez jakieś demoniczne siły. Po jednym działaniu pana X wszystko ustąpiło. Jestem nieopisanie wdzięczna za pomoc! Bo nie dość, że cały koszmar się skończył, to nasze relacje z córką się poprawiły.

Agnieszka z Grudziądza

 

Dziękuję pani X za działanie na siostrę. Bóle głowy i kłopoty ze wzrokiem ustąpiły. Jest szczęśliwa i spokojna o swoją przyszłość.

Wdzięczny Piotr

 

Serdecznie dziękuję Panie X, bo dzięki konsultacjom i Pana działaniom moje relacje z mężem zupełnie się odmieniły. Dziękuję, że nasz związek tętni życiem i  znów jest cudownie. Pozdrawiam serdecznie!

Magda z Torunia.

 

Pragnę wyrazić moje gorące podziękowania za uzdrowienie duchowe mojej całej rodziny. Od kilku lat nasze relcje należały do wręcz wrogich, a nieszczęście goniło nieszczęście. Córka i zięć w trakcie w separacji, właściwie to nadal nie rozumiem ich  powodów. Zięć wdał sie w romans w międzyczasie. Siostra stale wszystkich krytykuje i dolewa oliwy do ognia. Ale najgorsze z moją nastoletnią wnuczką. Przestała chodzić do szkoły i zaczęła zadawać się z jakimiś podejrzanymi osobami. Stała się opryskliwa i złośliwa. Jeszcze pół roku temu sądziłam, że nie ma już dla nas nadziei. Jestem osobą głęboko wierzącą i oczywiście najpierw rozmawiałam z księdzem, dałam nawet na mszę. Bez zmian. Dopiero pani X wyjaśniła mi powód tych wszystkich problemów i już po kilku dniach odczułam taką radość i lekkość w sercu. Los zaczął się odwracać. Dzieci się zeszły. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać i planujemy wspólne święta. I najważniejsze, moja wnuczka Marysia poprawiła oceny w szkole, stała się miła i dobra, jak kiedyś. Znowu jesteśmy prawdziwą rodziną. Cuda się zdarzają!

Ludmiła z Leszna

 

Prawdopodobnie nie byłoby mnie dzisiaj tutaj gdyby nie Xxx. 2 lata temu zdiagnozowano u mnie nowotwór. Po kilku chemiach lekarze nawet nie silili się na słowa pocieszenia, rokowania były  złe. Nigdy nie wierzyłam w takie cuda czy gusła więc podeszłam do sprawy sceptycznie, tonący brzytwy się chwyta. Co mnie przekonało już w pierwszych minutach naszego spotkania to, że Xxx wcale nie odradziła medycyny tradycyjnej. Podkreśliła wręcz, że powinnam jak dotąd chodzić do mojego lekarza onkologa. Poprawę samopoczucia odczułam już na drugi dzień po pierwszym spotkaniu z Xxx. Po trzech tygodniach okazało się, że guzy zniknęły a lekarze nadal nie moga uwierzyć jak to się stało i przypisują wszystko jakiejś pomyłce w diagnozie. Ale ja wiem swoje. Czuję się wspaniale, wyniki mam bardzo dobre i żyję pełnią życia. Nigdy Xxx  nie zdołam się odwdzięczyć za Twoją dobroć .

Ania z Podlasia

 

Źle się czułem w swoim domu, ciągle odczuwałem czyjąś obecność, byłem rozdrażniony i spięty, przez co miałem problemy w kontaktach z innymi ludźmi w pracy i poza pracą. Po telefonicznych konsultacjach z panem X i jego działaniach moje życie się odmieniło jestem jakby nowym człowiekiem. Teraz czuje się bezpieczny i szczęśliwy  w swoim domu, a moje życie w końcu zaczęło się układać. Dziękuję serdecznie za pomoc.

Jacek

 

 Pani X nim do pani dotarłam w moim życiu nie działo się najlepiej. Niepowodzenia w pracy przeplatały się z niepowodzeniami rodzinnymi. Moja zła passa trwała od kilku lat. Coraz trudniej mi się żyło. Zaczęłam szukać pomocy i wtedy do pani trafiłam. Po Pani działaniu moje życie powolutku  zaczęło wracać do normy. Dziękuję

Marta

 

Po śmierci męża wpadłam w tzw dołek. Stopniowo narastała złość i gniew, poczucie takiej „Bożej niesprawiedliwości – przecież nie zrobiłam nic złego, więc dlaczego mnie Boże tak srogo ukarałeś?” Nie umiałam znieść śmiechu i cudzej radości. Depresja się pogłębiała, mój stan utrudniał mi pracę. Jestem pielęgniarką a sprawy innych ludzi do mnie nie docierały. Dostawałam leki, które jedynie otępiały zmysły, nie przynosząc ulgi. Do tej pory święcie wierzyłam w medycynę i nie dawałam sobie powiedzieć o innych metodach, ale na własnym przykładzie doświadczyłam, że to nie wystarcza. Zadzwoniłam – numer dostałam od znajomej – i byłam bardzo ciekawa, jak ta kobieta może pomóc jedynie przez telefon!! Ale pomogło !! Już w ciągu najbliższych godzin poczułam jakiś dziwny błogi spokój w środku. Jeszcze było doładowanie, ale jest dobrze, znowu pracuję i normalnie żyję. Dziękuję bardzo serdecznie za to!   

Wdzięczna Barbara B.

 

Zadzwoniłam, namówiła mnie koleżanka, bo na to nie ma pigułek w aptece. Chodził o moje relacje z mężem, coś się z nim działo, stał się nerwowy, drażliwy i agresywny. Nie dało się z nim wytrzymać. W przebłyskach normalności przysięgał, że nie rozumie co się dzieje i dlaczego. Ale związek się sypał, a dzieci się bały ojca. Zadzwoniłam i pomogło ! Naprawdę pomogło, mąż znowu jest sobą a między nami układa się nawet lepiej niż było.

Dziękuję za ratunek.  Martyna.

 

Serdecznie dziękuję za otrzymaną pomoc, w przypadku gdzie medycyna nie umiała zająć stanowiska. Czułam się bardzo źle fizycznie i psychicznie. Były wędrujące bóle, skoki ciśnienia, bóle głowy, palpitacje serca, byłam słaba i zniechęcona do życia.  W pracy nie dawałam sobie rady, stosunki w domu się psuły, nie umiałam z nikim rozmawiać. Szukałam pomocy lekarskiej, ale np. kardiolog po wykonaniu badań powiedział mi wprost, że nie znajduje fizycznych przyczyn, aż tak złego samopoczucia na jakie się skarżę. Inni specjaliści wypowiadali się podobnie. Rodzina podejrzewała, że oszukuję, a było naprawdę źle. Nie wiedziałam co ze sobą zrobić, myślałam o samobójstwie, bo tak nie dało się żyć. Aż ktoś powiedział w mojej obecności o uzdrowicielach duchowych, dowiedziałam się więcej i zadzwoniłam. Osoba z którą rozmawiałam powiedziała mi o chorobach energetycznych, o klątwie, nawiedzeniu i jakichś naciekach energetycznych. W życiu o podobnych dziwach nie słyszałam, a już trochę żyję, szkoda że takie tematy nie są rozpowszechniane, bo wiedząc o tym nie musiałabym się tak długo męczyć. Po działaniu bez mała na poczekaniu poczułam ulgę, a w ciągu następnych dni przyszedł spokój i wewnętrzna cisza, dolegliwości USTĄPIŁY. Staram się stosować do zaleceń po konsultacji, choć często zapominam – bo jest dobrze. Jestem bardzo wdzięczna i codziennie dziękuję Bogu, za to.      

Z szacunkiem  Maria S.

 

Chcę podzielić się swoim przeżyciem ze wszystkimi, którzy pomocy potrzebują i tu trafili.  Zadzwoniłam o pomoc, choć nawet w nią nie wierzyłam. Ból fizyczny i psychiczny był nie do zniesienia, na dodatek umysł wytwarzał tak straszne sceny dopasowując je do cierpienia ciała, że byłam bliska obłędu. Przede mną była kolejna noc błagania Boga, by to się już skończyło choćby śmiercią. Pani X zrobiła jakieś działanie i powiedziała mi, że jeśli o niej pomyślę to połączy się i będzie ze mną  całą noc -cóż tonący brzytwy się chwyta . Intensywnie o niej myślałam prawie całe pół minuty i nagle znalazłam się na cudownej rozświetlonej łące, ona siedziała obok, obejmowała mnie jak małą siostrzyczkę i opowiadała mi różne piękne historie, które nie tylko słyszałam ale i widziałam. Nie czułam bólu, moja szwankująca psychika gdzieś odpłynęła, nawet udało mi się na parę minut zasnąć, czasem musiałam się poruszyć i bałam się, że nie potrafię tam wrócić, ale wracałam – dawało się! Noc przeszła...jedna, druga....a ranek zawsze przynosi nową nadzieję. Nie wiem co ta kobieta zrobiła, ani jak to zrobiła, ważne że pomogła mi przeżyć i wiem, że ci ludzie potrafią robić rzeczy niezwykłe, doświadczyłam i uwierzyłam.

Wdzięczna  Iwona K

 

 Mam blisko 70 lat i lekarze stwierdzili, że muszę mieć wymieniony staw biodrowy na tzw endoprotezę. Nie będę opisywał trudności w normalnym funkcjonowaniu, ani bólu przy każdym kroku. Bałem się operacji i zadzwoniłem do pani X z zapytaniem czy jest w stanie uzdrowić moje biodro tak, żeby nie było operacji. Odpowiedziała, że niestety nie, że muszę się jej poddać, a wykonane przez nią działanie może jedynie poprawić ogólnie mój stan zdrowia i kondycję fizyczną, żeby wszystko było poprawne. I faktycznie operacja przebiegła szybko i sprawnie, po miesiącu już swobodnie chodziłem. Lekarze byli zadziwieni moim rekordowo szybkim powrotem do formy. Upłynęło dwa lata, a ja nadal czuję się bardzo dobrze i nawet dorabiam do emerytury. Bardzo dziękuję pani X i serdecznie namawiam do skorzystania z tej formy pomocy, wszystkim potrzebującym. Bo choć biodro mi nie odrosło nowe, to i tak funkcjonuję jakby takie było.

Z poważaniem  Ryszard C.

 

Miałem trudną sytuacje życiową. Szukając pomocy natknąłem się na stronę Uzdrowiciele24. Umówiłem się z jednym z uzdrowicieli na konsultację. Po konsultacjach telefonicznych i działaniach na odległość przez panią X moje życie zmieniło się. Stosują się do zaleceń po konsultacyjnych. Jestem teraz szczęśliwym człowiekiem. Dziękuję bardzo za pomoc i cieszę się, że są tacy ludzie, u których można znaleźć uczciwą i skuteczną pomoc.

Zadowolony

 

Jestem na etapie posługiwania się skalami i staram się radzić sobie jak tylko mogę, jednak przychodzą momenty, kiedy nie daję rady, kiedy pojawia się coś nieznanego z czym nie mogę sobie poradzić. Zawsze, gdy nie zareaguję o czasie, czyli dość wcześnie, dopadają mnie depresyjne nastroje, albo potworne zmęczenie, które nie pozwala wstać z łóżka, i choć jestem osobą dość zdrową (bo żadna choroba nie została u mnie zdjagnozowana) i dość młodą (mam 35 lat – więc "w pełni sił") to sama nie jestem w stanie sobie poradzić. Kilku uzdrowicieli, zawsze, kiedykolwiek proszę o pomoc, udzielają mi jej chętnie. Zawsze z bardzo ważnymi dla mnie wskazówkami, zawsze z wielką ochotą i uczuciem. Jakbym była dla nich siostrą, bratem, ciotka, babką... nie ma to znaczenia.. serce jest tu piorytetem i za to chcę gorąco podziękować. Za wszystko, co od nich płynie. Dziękuję.

Dagmara Gdańsk

 

Chciałam bardzo gorąco podziękować wam za to, że odmieniliście nasze życie. Mieszkam z mężem już 20 lat i część życia było nam razem dobrze, ale pewnego dnia coś zaczęło się psuć. Mąż stawał sie bardziej nerwowy, popadał w alkoholizm, jak miał gorsze dni, to stosował na mnie przemoc bardzo mnie krzywdząc. Poniżał mnie, upokarzał, a najgorsze, że robił tak przed oczami naszych córek, które z czasem mnie znienawidziły. Uciekłam z własnego domu. Bez środków do życia, bez dachu nad głową i bez rodziny tonęłam w samotności, bólu i depresji. I  tak się staczałam po równi pochyłej, gdybym nie dowiedziała się o Was. Dzięki Waszej pomocy pomału znów odzyskuję własną moc, córki  własną godność, po prostu własne życie.

Ewa z Zielonej Góry

 

Piszę podziękowanie za uzdrowienie mojej córeczki, która miała nowotwór. Choroba trwała pół roku, Ostatnie 2 miesiące to była niesamowita niepewność, ale ostatnie badania ostatecznie potwierdziły powrót do zdrowia. Teraz radość mojej rodziny jest wielka. Dzięki pani X możemy spokojnie patrzeć w przyszłość, bo wiemy, że nasze dziecko jest już zdrowe i może cieszyć się życiem. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję i życzę wszystkiego najlepszego.

Natalia T z rodziną

 

Wyrazy podziwu i wdzięczności dla pana X. Długo, bo dwa lata gojąca się rana pooperacyjna  po pana działaniu zagoiła się w kilka dni . Jestem znowu sprawnym człowiekiem.

DZIĘKUJĘ Antoni

 

Do niedawna byłem wrakiem człowieka, nic mi nie wychodziło. Pracę straciłem. Życie rodzinne się posypało a na dodatek choroba niszczyła moje ciało. Korzystałem z pomocy kilku bioenergoterapeutów, ale nic nie pomagało. Dopiero spotkanie z panią X zmieniło bieg mojego życia. Od miesiąca jestem szczęśliwym człowiekiem. Już nie mam raka i życie zaczyna rozkwitać na nowo. Bardzo serdecznie za to dziękuję i życzę wszystkiego naj...

Kamil

 

Chciałem gorąco podziękować za uzdrowienie mojego pieska Nobiego, który miał nowór. Lekarze nie dawali szans, mówili o max. 2-3 miesiącach życia. Na szczęście w porę znalazłem ratunek. Dosłownie w oczach było widać jak dochodzi do zdrowia, potrzebnych było jeszcze kilka konsultacji ale Nobi znów biega radosny i szczęśliwy barrrrdzo dziekuję ...

 Piotrek

 

Witam, chciałam podziękować za pomoc, gdy trudy życia odbierały mi siły do dalszej egzystencji. Dzięki działaniom odzyskałam chęci i siłę do życia, dziękuję tez za cenne podpowiedzi jak w ciężkich chwilach wchodzić w modlitwy i zmieniać swoje stany. Bardzo mi to pomag,a samej bardzo cieżko by mi było się pozbierać, wdzięczna

Agnieszka

 

Mam już 55 lat i od kilku ładnych lat zmagałam się z chorobami pęcherza, nadciśnieniem, a od lat z kłopotami ze snem. Po kilku działaniach sama byłam zdziwiona zmianami mojego zdrowia. Problemy z pęcherzem odeszły jak ręką odjął, moje ciśnienie jest prawie że w normie :) czasem mam problemy z zaśnięciem, ale jest o 100 razy lepiej, niż było- niebo a ziemia.

Dziękuję i pozdrawiam Jola

 

Przesyłam panu X serdeczne podziękowanie za uzdrowienie wierząc, że w ten sposób przyczyniam się również do tego, by inni ludzie też mogli skorzystać z pomocy. Ostatnie trzy lata mojego życia były koszmarem. Wszędzie szukałam pomocy w walce z chorobą. Dopiero koleżanka poleciła mi Pana wskazując stronę internetową uzdrowiciele24. Już na następny dzień po działaniu odczułam polepszenie zdrowia, a po 5 dniach byłam całkowicie zdrowa, co potwierdziły badania lekarskie. Jeszcze raz wyrażam moją wdzięczność za pomoc i życzę wszelkiej pomyślności.

Zyta

 

Pracuję za granicą jako opiekunka dla osób starszych i za każdym razem jak wyjadę, bardzo źle się tam czuję i to nawet jak opiekuję sie różnymi osobami i jadę w różne miejsca. Jednak gdy dopadają mnie albo stany depresyjne i ogólnego zniechęcenia albo też stany niepohamowanej agresji, dzwonię do pani X, która swym działaniem natychmiast doprowadza mnie do równowagi i spokoju. Zawsze po konsultacji jest dużo lepiej jak wcześniej i daję radę.. nawet tęsknota za domem jest całkiem do zniesienia. Dzięki że masz dla mnie czas i cierpliwość.. :) 

Ewa

 

Ogromnie się ucieszyłam wchodząc na państwa stronę z tego, że znalazłam wśród Was osobę która ponad 3 lata temu uwolniła mnie od dolegliwości z jaką ani lekarze, ani zielarze, ani inni bioenergoterapeuci nie mogli sobie poradzić przez kilkanaście lat. Właściwie to wstyd mi bardzo, że nawet nie sięgnęłam po telefon by podziękować Panu X, więc  postaram się to zrobić choć w ten sposób. Ale po kolei. Jestem aktorką sceniczną, a w moim zawodzie bardzo ważna jest dyspozycyjność. Tymczasem przez 15 lat, niemal co miesiąc miałam tak silne ataki migreny, że przez 2 do 3 dni nie mogłam ani pracować, ani wykonywać podstawowych obowiązków domowych, nie mówiąc nawet o jeździe samochodem. Dzwoniąc w takim stanie do mojego kierownika nie musiałam nawet wiele mówić, bo słysząc mój głos wiedział, że będę wyłączona z życia przez te kilka dni. Modliłam się zawsze, aby atak nie przyszedł w jakimś ważnym dla mnie i innych momencie. Zasięgałam wielu porad, robiłam wiele badań i nic – przyczyny nie ustalono. No, ale niestety w końcu przyszedł ten moment którego najbardziej się obawiałam. Na 2 godziny przed premierą sztuki do której próby trwały kilka miesięcy, garderobiana znalazła mnie wijącą się z bólu na podłodze mojej garderoby. Resztę wiem już tylko z jej opowieści.
Wiedziała o mojej dolegliwości więc jedyne co jej przyszło w tym momencie do głowy to zadzwonić do Pana X, który od kilku lat uzdrawiał jej dzieci, rodzinę w przypadku różnych infekcji i dolegliwości robiąc to przez telefon. Wybrała numer do niego i podając moje imię, poprosiła o pomoc dla mnie. Pan X zadziałał i po około 30 minutach ból ustąpił.
Myślałam, że to jakiś zbieg okoliczności, jakaś inna postać ataku, ale stopniowo odzyskiwałam siły i bez żadnego problemu wyszłam na scenę. Nie ukrywam, że nie wierzyłam iż to skutek działania Pana X i oczekiwałam na kolejny atak, ale ten nie przyszedł ani w następnym dniu, ani w następnym miesiącu, ani przez następne lata. Zapomniałam wiec o dawnej dolegliwości i o Panu X który pewnie nawet nie jest świadom tego, jak bardzo mi pomógł.

Dziękuję „Migrena”


Chciałabym bardzo podziękować Xxx za jego pomoc w uwolnieniu mojego ogródka od uciążliwych współlokatorów – krecików. Wieloletnie moje zabiegi i działania wszelkimi znanymi mi sposobami jak również sposobami, które gdzieś od kogoś zasłyszałam – bo im pomogły – u mnie nie działały. Kreciki jak były tak były i nie chciały opuścić mojego ogrodu. Zrezygnowana chwytałam się naprawdę każdego możliwego sposobu i już myślałam, że tak ma zostać i przyjdzie mi z nimi funkcjonować i na dodatek je polubić. Na szczęście na mojej drodze pojawił się Xxx. Po jego działaniu najpierw krety się wyprowadziły – co prawda na około półtora tygodnia (jak się okazało) po czym ku mojemu zaskoczeniu – gdyż miałam nadzieję na trwałe ich pożegnanie – pojawiły się znowu. Kolejne działania Xxx jednak zaskutkowały tym, że kreciki i nornica wyprowadziły się ode mnie i ku mojej niesamowitej uciesze już się nie pojawiły.

Mariola

 


Będąc po 50-tce moja przyjaciółka odnalazła swoją drugą połowę – partnera, którego poznała będąc nastoletnią dziewczyną. Okazało się, że to uczucie zachowali przez ponad 30 lat. Jej partner mieszkał za granicą, miał piękny dom i swoją firmę, wszystko niemal jak w pięknej bajce. Jakieś pół roku po ślubie gdy zadzwoniłam do niej, zastałam ją zapłakaną i zrozpaczoną, powiedziałam: wyduś wreszcie co się stało! I tu zacytowała mi coś, co zabrzmiało jak wyrok śmierci: jej partner miał nowotwór i pozostało mu kilka miesięcy, może rok życia. Nie mogłam uwierzyć, tak się cieszyłam, że jej się wreszcie udało. Postanowiłam coś zrobić dla niej. Zaczęłam pytać ludzi, szukać w internecie w różnych książkach, aż wreszcie ktoś, kto miałpodobny przypadek polecił mi tę stronę. Zadzwoniłam do przyjaciółki i przekazałam jej tą informację. Niestety, ani ona, ani jej partner nie wierzyli w takie działania na odległość, ani w żadne cudowneręce które leczą, ani też w medycynę przez co też jej mąż uniknął chemioterapii. Pogodzili się z losem i chcieli po prostu te ostatnie miesiące jak najlepiej przeżyć. Postanowiłam jednak działać bez ich zgody. Umówiłam się na konsultacje do Pana ……., który powiedział mi, że jest taka możliwość i podjął się uzdrawiania i stwierdził, że jest bardzo duża szansa na wyleczenie. Po tych konsultacjach i kilku tzw doładowaniach czekałam jakie będą efekty tego działania, ale bałam się dzwonić do przyjaciółki i pytać o stan zdrowia męża. Po blisko 4 miesiącach zadzwoniła sama, szczęśliwa mówiąc, że wrócili ze wspaniałej podróży świętując – jak powiedziała – mylną diagnozę.
Był to najpiękniejszy prezent jaki mogłam jej za pośrednictwem Pana …. podarować.
Dziękuję w imieniu swoim i dwojga szczęśliwych ludzi.

Irmina

 

Na wiosnę urodziłam Córkę. Dostałam dla niej wózek po dzieciach znajomych, niestety moja mała wcale w nim nie chciała jeździć, spać, ani leżeć. Czasem wręcz od razu zaczynała w nim płakać, mimo, że przed włożeniem jej do wózka albo spała, albo była spokojna. Spacery absolutnie nie były w nim możliwe. Pewnego dnia coś się zmieniło. Dziecko zaczęło jeździć w wózku bez problemu. Różnica była kolosalna. Okazało się, że znajomej syn należy do Stowarzyszenia. Powiedziała mu o moim problemie, on wykonał jakieś działanie i nagle wszystko się zmieniło. Jestem w szoku. Dzięki!..

Szczęśliwa mama

 

Miałam problem z nadwagą, po konsultacji u Państwa i wykonaniu działań dziś umiem o siebie dbać, rozświetlać się, marzyć i doświadczać zmian, jakie są rzeczywistością i chudnę bez wyrzeczeń! Coraz bardziej siebie lubię! Wreszcie! Polecam innym!

Ewcia


Chciałam bardzo podziękować Xxx za pomoc.
Dzięki jej działaniom poprawiło się moje zdrowie a życie uległo ogromnej poprawie.
Od wielu lat borykałam się z problemami z kręgosłupem – odcinek lędźwiowy nie pozwalał mi na normalne funkcjonowanie bez bólu, nawet spać nie mogłam gdyż rwanie i drętwienie rąk i nóg nie pozwalały mi na sen i na normalne funkcjonowanie. Poza tym miałam pewne dolegliwości w pięcie, które to nie pozwalały mi normalnie chodzić.
Dolegliwości tych nie mogłam wyleczyć konwencjonalnie – czyli u lekarza – gdyż żadne leki mi nie pomagały w takim stopniu, żebym mogła normalnie bez bólu funkcjonować. Po działaniach Xxx nie boli ani kręgosłup ani nie mam bóli rwących rąk ani nóg, pieta też mnie nie boli i nareszcie mogę spokojnie spać i cieszyć się życiem. Bardzo lubię pracować w moim ogrodzie więc teraz robię to z ogromną przyjemnością – bo jeśli nic mnie nie boli więc tym bardziej sprawia mi to przyjemność.
Dodam jeszcze, że korzystam z zabiegów Xxx w przypadkach nagłych – ostatnio kiedy bolała mnie bardzo głowa (gdzie chcę tu zaznaczyć iż bóle głowy kiedy się u mnie wcześniej pojawiały były tak bolesne, że nawet nie mogłam patrzeć na światło i najlepiej to tylko funkcjonowałam w ciemnym pomieszczeniu bez hałasu i żadnych kontaktów z otoczeniem) – po pięciominutowym zabiegu głowa przestała mnie boleć i mogłam normalnie pracować. Istotność tego zrozumie każdy, kto kiedykolwiek cierpi na bóle migrenowe głowy.
Na moją prośbę Xxx pomogła również mojej córce. Chorowała na cięgle nawracające anginy. Po działaniach Xxx jej zdrowie całkowicie się poprawiło – nie ma już angin – po prostu przestała chorować. Działania Xxx objęły również i inne aspekty jej życia – które to radykalnie się poprawiło i jak to określiła moja córka „że jest lepiej niż było kiedykolwiek przedtem”.



Xxx stanęła na mojej drodze już jakiś czas temu. To wielokrotne rozmowy z nią uświadomiły mi różne aspekty funkcjonowania mnie samej z których kompletnie nie zdawałam sobie sprawy. Pokazała mi gdzie tkwi problem, gdzie popełniam błędy. Zaczęłam się nad tym zastanawiać i stwierdziłam że trzeba coś z tym zrobić. Rozpoczęłam pracę nad sobą, ciężką aczkolwiek nieustającą i codzienną. Oczywiście, że nadal popełniam błędy – jednak staram się ciągle doskonalić swoją postawę. Na tę chwilę mogę powiedzieć, że z osoby nerwowej, złośliwej, nie panującej nad własnymi emocjami zmieniając swoją postawę, swoje postrzeganie świata, ludzi i siebie – zmieniam przez to również swoje otoczenie. Zmiany dokonane w nas wywołują zmiany w naszym otoczeniu. Nauczyłam się wybaczać tym którzy mnie skrzywdzili, dzięki temu jest mi bardzo lekko na duszy.
Skoro już się tak rozpisałam, to dodam jeszcze, że bardzo mi pomogła w trudnych chwilach kiedy umierała mi moja mama – to ona przygotowała mnie na odejście mojej mamy a ja pozwoliłam mojej mamie spokojnie odejść. Za to również dziękuję.
Za te wszystkie działania i ogromną pomoc i wsparcie dziękujemy z całego serca.
Polecam kontakt i korzystanie z działań Xxx, których dobroczynnych efektów doświadczyłam na własnym przykładzie zarówno ja jak i moja córka.

Mariola

 

Zwróciłam się do przyjaciółki o pomoc. Wiedziałam, że od dłuższego czasu działa w Stowarzyszeniu. Podchodziłam sceptycznie do tego co mówiła, ale zdarzył się wypadek i mój chłopak przeciął sobie ścięgno w nodze, co groziło kalectwem. Dziewczyna podziałała. Wcześniej noga była w gipsie i mocno bolała. Ból minął na drugi dzień a najważniejsze jest to, że stan psychiczny mojego chłopaka poprawił się niemal natychmiast. Wcześniej cały czas wspominał o tym zdarzeniu i wyrzucał sobie, że tak się stało. Aktualnie czekamy na zdjęcie gipsu. Wiem, że stanie na nogi! Dziękuję!

Sylwia

 

Chciałabym serdecznie podziękować Pani Xxx za uzdrowienie. Dzięki Pani działaniu mogę ponownie pracować. Od 2 lat miałam ciężką nerwicę. Miesiąc temu zwróciłam się do Pani o pomoc. Nie tylko jestem zdrowa ale także na nowo mogę cieszyć się życiem. Jestem Pani niezmiernie wdzięczna za pomoc. Niech Bóg Panią błogosławi.

Kosma

 

Dziękuję bardzo panu Xxx za oczyszczenie domu mojej córki ze złych energii. Ze strychu dochodziły różne dziwne odgłosy,czuć było dziwny zapach,ogólnie było bardzo nieprzyjemnie.Córka bardzo się bała I wydzwaniała do mnie z prośbą o pomoc.Ja znałam pana xxx, jednego z energoterapeutów z uzdrowicieli24, z którym umówiłam się na spotkanie. Posprawdzał coś na takiej tabliczce I rozłożył ręce.Po dwóch dniach wszystko wróciło do normy. Dom był taki jak dawniej, a córka może znów spokojnie mieszkać. Dziękuję bardzo panie Xxx i pozdrawiam.

Marzena z Nieszawy

 

Chciałabym bardzo podziękować Państwu za pomoc w wyleczeniu mojego synka. Mojemu dziecku groziła całkowita głuchota.Cały świat mi się zawalił, kiedy okazało się że Adaś wymaga bardzo poważnej operacji uszu, która i tak może nie uratować jego słuchu. Wystarczyły 4 zabiegi, Adaś zaczął słyszeć normalnie i lekarze zrezygnowali z operacji. Dziękuję moim aniołom stróżom z Waszej organizacji!

Wdzięczna Helena.

 

Nie wiem jakimi słowami podziwu i jak okazać wdzięczność. Działała na mnie Pani ponad rok temu. Nowotwór jelita cienkiego znikł. Tak po prostu .

Dziękuję

 

Szukałam pomocy bo "prześladował mnie pech"- nic się nie układało w życiu, a w nocy prześladowały sny o cierpiących zmarłych z rodziny. Zdrowie niby dobre a ja nie miałam na nic sił. Po konsultacji, gdy dusze zmarłych zostały przez Uzdrowiciela odesłane do Światła a przestrzeń oczyszczona , poczułam się znacznie lepiej, skończyły się koszmary, budzę się wypoczęta - to wielka ulga. No i przestało się wszystko psuć wokół! Żałuję , że wcześniej nie skorzystałam z pani pomocy! Dziękuję.

Iwona

 

Jestem zaskoczony szybkością i efektywnością . Działanie oczyszczające energetycznie .Wyciszyło i wzmocniło. ALE NAJWAŻNIEJSZE.! Silna wieloletnia migrena ustąpiła bez śladu.  WRESZCIE MOGĘ SIĘ SPOKOJNIE REALIZOWAĆ.

 

Witam Pana Xxx z wyrazami podziękowania za wsparcie duchowe i energetyczne w walce z rakiem węzłów chłonnych oskrzeli ! Szczerze mówiąc to na początku nie wierzyłem w moce jakie są w Pana rękach ale zacząłem się zastanawiać nad tym kiedy pomógł Pan mojemu koledze z Burga w Schprewaldzie ; Petrowi który to odczuł dużą ulgę w walce z rakiem! I co po roku sam się dowiedziałem iż ja sam mam raka – to było w listopadzie 2014 roku . Byłem załamany a przede wszystkim nie wiedziałem jak sobie z tym poradzić ! Taka niewiadoma i każdy co innego mówi . Tradycyjna medycyna chce pomóc ale kosztem zrobienia z chorego inwalidy i bez żadnych gwarancji wyleczenia z raka. Wtedy Pan sprawdził mi moją aurę i przepowiedział mi co mnie czeka ! Od stycznia 2015 zacząłem leczenie ; przebyłem 3 chemie w Torzymiu następnie 14 naświetleń w Szczecinie. Wylądowałem po wszystkim na wózku inwalidzkim i wtedy pierwszy raz poprosiłem Pana o pomoc ; wkrótce wstałem z tego wózka ! W sierpniu 2015 po następnej czwartej „ chemii”  takiej zabezpieczającej dostałem zapaści i leżałem w Torzymiu pod tlenem  i kroplówką już cztery dni ; wszyscy myśleli że umrę ( w stanie bez nadzieli ) a Pan Xxx zadzwonił przeczuwając że mogę potrzebować pomocy i ją mi zaproponował oraz wspomógł ; co doprowadziło do szybkiej poprawy mego zdrowia. Tragicznie poczułem się po tym jak pogotowie ratunkowe w Słubicach praktycznie nie pomogło mi praktycznie 3 razy ; gdzie była następna zapaść i wylądowałem z dużą łaską w hospicjum Sulęcińskim praktycznie bez władzy nad swoim ciałem gdzie przebywałem praktycznie miesiąc czasu!

Bez Pana Xxx i jego pomocy czuję iż bym nie przeżył i dlatego jeszcze raz dzięki !

Marek S. ze Słubic

 

 Chciałam z całego serduszka podziękować za uzdrowienie mnie z ciężkiej choroby  nowotworowej, z której nie było szans na uzdrowienie.
Gdy dowiedziałam się, że maiałam guza w piersi owysokim  stopniu złośliwości, a lekarze  nie dawali mi zbyt wiele nadziei, czułam si bezradna, opuszczała mnie wiara i psychiczne siły, że dam radę i ze wszystko się jeszcze dobrze skończy..Nie wierzyłam za bardzo w energoterapię, ale pomyślałam,że to jeśli to może byc moja ostatnia deska ratunku, to moja wiara będzie miała w tym momencie żadnego znaczenia. Zaczęłam szukać więc w internecie ludzi, którzy się tym zajmują i natknęłam się na stronkę uzdrowiciele24.pl. Zadzwoniłam więc, dostałam bardzo dużo serca, ciepła, serdecznośi,a co najważniesze skuteczne działania, dzięki którym bardzo szybko doszłam do zdrowia, co według lekarzy nie było już możliwe.
Dlatego bardzo gorcąco dziękuję i polecam wszystkim, którym także odbiera się wiarę i nadzieję na wyzdrowienie i dalesze życie.

Uratowana z Gliwic

 

Nasz roczna córeczka poszła do żłobka i zaczęło się chorowanie.  Ropny katar i kaszel nie ustawał, a lekarz nie miał na to metody. Znajoma poleciła mi stronę Uzdrowiciele 24 i stał się cud. Już po kilku dniach od działania pani XXX córeczce przestało lać się z nosa, a po wakacyjnej przerwie gdy zobaczyłam inne zasmarkane dzieci w grupie maluchów zadzwoniłam ponownie po pomoc i pani XXX oczyściła całą przestrzeń w żłobku i wszystkie dzieci i naprawdę to działa! Nawet wychowawczyni zauważyła znaczny wzrost frekwencji. jestem bardzo wdzięczna.

Agata R.


Od  roku korzystam z konsultacji pani XXX.  Trafiłam do niej w stanie wyczerpania psychicznego  i fizycznego, chora na prawie wszystko. Cierpiałam i obwiniałam się za wszystko co działo się w rodzinie, humory męża, agresję 6cio letniej córki, u której stwierdzono zespół Aspergera, nie radziłam sobie z niczym. Po działaniach uzdrowicielki , która oczyszczała i leczyła cała rodzinę przejrzałam na oczy. Zobaczyłam, że od lat byłam ofiarą przemocy psychicznej ze strony męża , dzięki jej pomocy wzmocniłam się na tyle aby odejść od niego i ochronić siebie i dziecko przejmujące zachowania agresywne. Córka jakby się obudziła po działaniach pani XXX, zaczęła się uczyć w przedszkolu, dawała sobie radę w sytuacjach społecznych, co przedtem nie miało miejsca. Ja, przedtem całkiem bezradna - radzę sobie samodzielnie ze wszystkim i skończył się horror w moim życiu. Teraz uczę się pracować nad sobą, modlić w Świątyni Serca, pomagać innym , za co nigdy nie przestanę być wdzięczna .


Renata

 

Dziękuję Pani XXX za pomoc w rozpoczęciu życia na nowo. Dziękuję za rozbudzenie we mnie wewnętrznego lekarza swojego życia. Z mojego serca i myśli znikną ciężar, które uniemożliwiały mi dostrzeganie prawdy o sobie samej i piękna wokoło. Dziękuję za wprowadzenie ŻYCIA do mojego życia.

Kasia ze Szczyrku

 

Dziękuję Pani XXX za uwolnienie mnie od bólu. Od wielu lat męczyły mnie bardzo bolesne miesiączki. Ból był tak silny, że uniemożliwiał mi normalne funkcjonowanie. Konsultowałam się u specjalistów i poza przepisywanymi lekami wymyślili, że po pierwszej ciąży przejdzie. Leki mi nie pomogły a wręcz zaszkodziły, ponieważ strasznie utyłam. Natomiast dosłownie przepisanej przez lekarzy ciąży nie było. Przechodząc przez fazę wściekłości i rezygnacji szukałam pomocy i trafiłam na stronę uzdowiciele24. Efekty są zaskakujące. Sama nie mogę w to uwierzyć. Od kilku miesięcy nie mam bóli. Po kilku latach rozstałam się z lekami przeciwbólowymi.

Ula z Katowic

 

Nasz roczna córeczka poszła do żłobka i zaczęło się chorowanie.  Ropny katar i kaszel nie ustawał, a lekarz nie miał na to metody. Znajoma poleciła mi stronę Uzdrowiciele24 i stał się cud. Już po kilku dniach od działania pani XXX córeczce przestało lać się z nosa, a po wakacyjnej przerwie gdy zobaczyłam inne zasmarkane dzieci w grupie maluchów zadzwoniłam ponownie po pomoc i pani XXX oczyściła całą przestrzeń w żłobku i wszystkie dzieci i naprawdę to działa!Nawet wychowawczyni zauważyła znaczny wzrost frekwencji. jestem bardzo wdzięczna.

Agata R.

 

Bardzo, bardzo dziękuję Xxx za wielokrotne działanie na moją osobę. Jej pozytywny wpływ na moją osobę to nie tylko, niemal z dnia na dzień, ustający ból zatok czy kręgosłupa, ale także niesamowity zastrzyk dobrej energii, którą wynoszę po spotkaniu z nią.
Jej działanie ma skutek także dla mojej rodziny, co mnie bardzo cieszy. Nie wiem czy z tego powodu, że gdy ja jestem szczęśliwa to moja rodzina również, czy to jednak wpływ Xxx, która całkiem dobrze zna moją rodzinę z opowiadań i potrafi oddziaływać na ludzi i zdarzenia w sposób niefizyczny. Xxx pomogła wielu osobom, które znam i z całą pewnością pomoże każdemu kto ją o to poprosi. Czasem trudno wyrazić swoje potrzeby, bo niby wszystko jest ok a jednak nie jest. Xxx potrafi odnaleźć źródło niezadowolenia i uleczyć je lub wskazać drogę do tego uleczenia.

Z wyrazami ogromnego szacunku i ogromnych podziękowań – Małgosia

 

Panie XXX to niesamowite co po pana działaniach się podziało - życie doszczętnie mi się pozmieniało. Wieloletnie, nieszczące mnie konflikty w rodzinie ustały. Zrobiło mi się lekko na duszy i najnormalniej w świecie zachciało mi się żyć. Świat był by inny, gdyby każdemu było dane odczuć to co ja. Doświadczyć, że niemożliwe staje się możliwym.

Paulina P.

 

Diagnoza: depresja. Permanentny psychiczny dół. Zażywałam mnóstwo leków, chodziłam na terapie i .. i nic. Dół niewytłumaczalny, ponieważ żadna tragedia w życiu mi się nie przydarzyła. Znajoma zrozpaczona moim stanem zadzwoniła w moim imieniu do osoby ze stowarzyszenia. Potem zadzwoniłam osobiście. Nawet nie potrafię tego opisać – po tych dwóch działaniach wręcz w głowie mi się przejaśniło. Zaczęło mi się po prostu chcieć, chcieć zmiany, chcieć wyjść do ludzi. Zapoznałam się z zalecanym materiałem dla osób po konsultacjach i w końcu wiem, że mogę sobie pomóc i wiem jak sobie pomóc. Zaczęłam widzieć inaczej ludzi dookoła i siebie. Tak jak by Pan XXX zdjął mi klapki z oczu. Momentami obawiam się powrotu tego stanu, choć wiem, że nie powinnam. Uspokaja mnie to, że w razie takiej sytuacji, wiem do kogo zgłosić się po skuteczną pomoc.

Kasia S.

 

Po bezskutecznym wielomiesięcznym leczeniu bezsenności moje problemy ustały. Bez żadnych leków zapadam w głęboki, błogi sen. Moja rodzina i ja jesteśmy przeszczęśliwi. Lekarze mi nie wierzą i patrzą na mnie jak na wariatkę - jedno jest pewne oni nie umieli mi pomóc, natomiast Pani XXX tak. Dziękuję.

Ela z Tychów

 

Chciałabym podziękować Pani XXX za wszystko co zrobiła dla mojej chorej córki. Poza tym wniosła Pani w moje życie wiele miłości, radości i nadziei. Jest Pani wyjątkową osobą promieniującą Światłem, jaką zapamiętam na zawsze. Na swoim przykładzie doświadczyłam jak wiele znaczy ludzka dobroć, życzliwość i uczynność. Z całego serca dziękuję.

Krystyna z Częstochowy

 

Dzięki działaniom przez telefon Pana XXX odzyskałam chęć do pracy, poprawiło mi się zdrowie, wróciły siły i radość życia. Kiedy traciłam już nadzieję, ponieważ żadne lekarstwa przepisywane przez neurologów nie pomagały, odkryłam Waszą stronę i Stowarzyszenie. To bardzo potrzebna misja, aby pomagać ludziom, kiedy już inni nie potrafią, a potrzebujący pomocy zupełnie stracili nadzieję. Świat byłby zdrowszy i szczęśliwszy gdyby więcej było ludzi z takimi umiejętnościami jak Pan.

Z wyrazami szacunku i ogromnej wdzięczności Teresa W.

 

Przesyłam podziękowania dla Pani XXX, która sprawdziła mi telefonicznie cele w życiu, działaniami poprawiła samopoczucie oraz wytłumaczyła w prosty sposób co mam zrobić, aby poradzić sobie w pracy z szefem.

Zofia M.

 

Jakiś czas temu zaginął mój nastoletni syn. Zaangażowałam w to policję, przyjaciół i wyszkolonych ludzi do poszukiwania zagubionych, ale nikomu się niestety nie udało go odnaleźć. Czas mijał, a ja powoli traciłam nadzieję, że on kiedyś wróci, że ktokolwiek go odnajdzie. Zaczęłam już powoli akceptować fakt, że on nigdy nie wróci. Pewnego dnia obiło mi się o uszy, że często w takich sprawach pomagają jasnowidze.Zaczęłam więc pytać się znajomych , czy znają kogosś takiego,kogo namiary mogli by mi podać i mi w ten sposób jakoś pomóc w tej beznadziejnej sprawie. Dostałam adres uzdrowiciele24.pl., zadzwoniłam z tej stronki do ludzi mieszkających najbliżej mnie po czym do nich pojechałam. Przyjeli mnie bardzo, bardzo ciepło i gościnnie. Dostałam bardzo wiele konkretnych odpowiedzi, dlaczego zniknął, co na to wpłynęło, dowiedziałam się, że  wciąż jeszcze żyje, co się z nim dzieje i gdzie teraz się znajduje oraz wskazówki, jak dalej działać oraz działania na mnie, syna i tę sprawę. I niesamowite, bo wszystko się realizowało, tak jak mi przepowiedziano, odnalazłam syna całego i żywego i to jest największy dar od życia, od Was. Z całego serca Wam dziękuję i dziękowacć będę, choć słowo dziękuję to niewiele. Będe was polecać innym ,żeby jak ja odnaleźli w życiu swój skarb i szczęście.

Grażynka z Gdańska

 

Mój kot nagle stracił apetyt i przez cały dzień spał, nie chciał się bawić. Wizyta u lekarza weterynarii nic nie dała. Podejrzewał u kotka tylko robaki (kot był odrobaczany miesiąc temu). Zadzwoniłem do Pana z uzdrowicieli24. Pan poinformował mnie, że kot od dwóch dni ma nawiedzenie, a przyczyną są siły ciemności oraz siły przyrody. Po działaniu już wieczorem kotek odzyskał swoją pierwotną aktywność Dziękuję wam za pomoc. Jesteście cudowni.

Anita

 

Byłem strasznie zakompleksiony, zalękniony, zamknięty w sobie. Bałem się ludzi, nie potrafiłem samodzielnie podejmować ważnych decyzji. Po kilku zabiegach telefonicznych i wspólnych rozmowach pomału uświadomiłem sobie, że mój problem ze sobą to tylko programy zakodowane w umyśle, które Pan XXX pomógł mi wykasować. Z całego serca dziękuję.

Zdzisław

 

Miałam często zawroty głowy, zaparcia, wzdęcia, bóle brzucha, silne bóle menstruacyjne, bóle piersi, problemy z gardłem oraz częste infekcje, pieczenie pęcherza moczowego, a do tego huśtawki nastrojów, problemy z koncentracją, budzenie się w nocy, senne koszmary oraz problemy emocjonalne. Od lat chodziłam po wielu specjalistach i łykałam mnóstwo leków. Znajoma poleciła mi Wasze Stowarzyszenie, bo też jej pomogliście. Zadzwoniłam więc do Pana XXX, mieszkającego najbliżej mnie. Po miłej rozmowie telefonicznej okazało się, że nie muszę przychodzić osobiście. Pan podczas telefonicznych konsultacji przeczyścił przestrzeń i wykasował nawiedzenie twierdząc, że do tygodnia wszystko się poprawi. I tak się też stało. Teraz tylko czasami telefonuję jeszcze po doładowania, gdy czuję, że coś ze mną nie tak. Bardzo dziękuję Wam za to, że jesteście i mogę zawsze poprosić Was o pomoc.

Magda

 

Dziękuję panu Xxx za pomoc i uzdrawianie. Moim problemem było ciągłe życie przeszłością, przez to zaczęły sie problemy w biznesie. Rosło moje zadłużenie u kontrahentów . Miałem silną depresję. Po konsultacjach na które się umówiłem wszystko wróciło do normy. Na powrót odzyskałem siebie, chęć do życia i działania, za co jeszcze raz bardzo dziękuję.

Wdzięczny Marek

 

Od dawna zastanawiałam się nad dramatem dotyczącym mojej rodziny. Od trzech pokoleń (moja babka,jej córki -w tym moja matka, ja i moje siostry) wszystkie kobiety w tej rodzinie miałyśmy problem z założeniem szczęśliwego związku. Nasi mężowie porzucali nas lub przedwcześnie umierali. Bywałyśmy u różnych wróżek i jasnowidzów. Niektórzy z nich mówili o rzuconej klątwie na kobiety w naszej rodzinie,ale nikt nie był w stanie nam pomóc.
Pani działania sprzed półtora roku spowodowały, że ogólnie zaczęło nam się lepiej powodzić, a i niektóre z nas zaczęły układać sobie życie o wiele szczęśliwiej niż dotychczas. Ja również jestem w udanym związku od roku. 

Z podziękowaniami Beata

 

Przez wiele lat chodziłam do lekarzy szukając pomocy w moich dolegliwościach.Chwilowo bywało lepiej, lecz po pewnym czasie wszystko wracało do pierwotnego stanu.Znalazłam info w internecie uzdrowiciele24 pl. Postanowiłam zadzwonić i umówić się na konsultacje.Podczas konsultacji dowiedziałam się że przyczyną wszystkich moich niedomagań jest przejście sił ciemności,oraz klątwa. Również w moim ciele pojawiły się pasożyty i one były główną przyczyną moich dolegliwości. Po wyczyszczeniu wrogich energii i wyprowadzeniu pasożytów z mojego ciała, na powrót odzyskałam siebie taką z przed paru lat. Bardzo dziękuję za pomoc.

Anna

 

Miałam poważne problemy zdrowotne,oraz rozpadający się związek małżeński. Mąż zaczął nałogowo pić. Znalazłam stronę internetową uzdrowiciele 24.pl.Postanowiłam zadzwonić do jednej z osób na stronie i umówiłam się na konsultacje. Po oczyszczeniu moich przestrzeni relacje z moim współmałżonkiem poprawiły się, bo do poziomu sprzed 7 mies. Mój stan psychiczny poprawił się znacząco bo mogłam normalnie funkcjonować. Dziękuję wam jesteście cudowni.

Jola

 

Bardzo serdecznie pragnę Panu XXX podziękować za uzdrowienie mojego synka z alergii i łuszczycy. On bardzo cierpiał. Zwróciłam się do Pana telefonicznie i dzięki Panu synek jest zdrowy, na jego skórze nie ma już śladów choroby. Nasza radość jest bezmierna, i to wszystko dzięki Pana działaniu. Bardzo serdecznie Panu dziękuję i życzę Panu wszystkiego co najlepsze, za Pana prawdziwą pomoc, uzdrowienie i przywrócenie nam radości z życia.

Aneta

 

Jestem bardzo wdzięczna za pomoc dla Krzysia - noworodka urodzonego z bakterią, pierwotniakiem i początkiem wodogłowia. Mój brat i jego żona (rodzice Krzysia) byli zrozpaczeni, obwód główki dziecka szybko się zwiększał, a zastosowane leczenie szpitalne nie przynosiło spodziewanych efektów. Sytuacja stawała się bardzo poważna, a rokowania przerażające . Zdawało się, że wszelkie dostępne formy pomocy są już wyczerpane. Wtedy późnym wieczorem zadzwoniłam do energoterapeutki z mojej miejscowości,  krótko wyjaśniłam sytuację i poprosiłam o pomoc.To co się stało było niesamowite, do rana dziecko poradziło sobie z zagrożeniem życia, a poziom płynów powoli zaczął się wyrównywać. W ciągu kolejnego roku prosiłam  o działania uzdrawiające dla niego jeszcze ok 3-4 razy. W tym czasie dziecko było pod stałą opieką lekarzy specjalistów i rehabilitantów i o dziwo pomimo przerażających scenariuszy lekarzy co do egzystencji,  Krzyś prawidłowo się rozwijał. Dziś ma ponad 2 latka jest cudowny, radosny, biega i niczym nie różni się od swoich zdrowych rówieśników. Teraz czeka go wspaniałe życie, bez piętna kaleki, Krzyś rośnie ku radości swoich rodziców i mojej

Ciocia Agnieszka

 

Moja 5 letnia córeczka cierpiała na częste infekcje górnych dróg oddechowych, zaczęła się oczyszczać tzn. wydalała dziwne wydzieliny po męczących popołudniowych i wieczornych kaszlach. Po wcześniej zażywanych lekach (syropy, masaże, smarowania specyfikami dostępnymi w aptece) nie było oczekiwanego rezultatu. Mokry kaszel trwał od października do grudnia. Wówczas za namową znajomej skorzystałam z konsultacji u jednej z osób ze stowarzyszenia. Dzięki jednorazowemu działaniu dziecko spokojniej spało, a uporczywe kaszle ustąpiły po 2 dniach.

Klaudia
 

Od paru lat borykałam się ze swoim zdrowiem. Chodziłam od lekarza do lekarza. Przez jakiś czas była chwilowa poprawa lecz za jakiś czas wszystko wracało do pierwotnego stanu. Za namową koleżanki zadzwoniłam na kontakt uzdrowiciele24pl i umówiłam się na konsultacje. Przy odczytach wyszło że główną przyczyną moich dolegliwości było ..przejście oraz nacieki. Po wyczyszczeniu i założeniu Jasnej płaszczyzny, doczekałam się wreszcie poprawy stanu zdrowia.Dziękuję serdecznie za pomoc.

Basia

 

 Mój syn prowadzi kapelę rockową. Jest to grupa uzdolnionych chłopaków znających się od przedszkola, którzy ukończyli szkoły muzyczne o różnych stopniach. Nie ćpają, trochę piwka, alkoholu to i owszem. Pewnego razu zaczęli mieć problem z basistą, który: raz był bardzo agresywny, to znowu zamknięty w sobie. Gdy któregoś wieczora nie pojawił się na próbie i nie odbierał telefonu, syn zaniepokojony pojechał do jego domu. Zastał go w okropnym stanie, po dokonanej nieudanej próbie samobójczej. Wezwał pogotowie udzielono mu pomocy w szpitalu. Jednak chłopak nie chciał żadnej innej pomocy, kontakt z nim był utrudniony. Syn pilnował go, aby nie ponowił próby samobójczej  szukaliśmy innego sposobu pomocy.
Wydawało mi się, że nie jest to sprawa z  „tego świata”. Zaczęliśmy szukać czegoś w temacie egzorcyzmów. Najpierw dotarliśmy do strony Pana POPKO, zapisaliśmy się na konsultacje, które miały się odbyć w najbliższym wolnym terminie czyli za 4 dni. Jednak syn nie chciał czekać
tyle i poprzez stronę Pana POPKO dotarł do Pani ….. z Uzdrowicieli24, która mogła jeszcze w tym samym dniu przeprowadzić konsultacje Okazało się, że faktycznie  chłopak miał jakieś silne nawiedzenie czy opętanie i konieczne było jego oczyszczenie. Po 2 dniach chłopak zaczął wracać do normy. Gdy zadzwoniłam w umówionym terminie do Pana POPKO, stwierdził tylko, że: „tam już ktoś działał z naszych i wszystko jest w porządku, a pieniądze za konsultacje odeśle mi na konto. Poprosiłam jednak jeszcze o konsultacje dla mnie i syna, bo okazałosię że wiele spraw życiowych i problemów jakie mieliśmy również można w ten sposób poustawiać.
Dziś gdy piszę te podziękowania minęło pół roku od tego zdarzenia. Z kolegą syna, wszystko wróciło do normy, chłopak zapomniał o tym zdarzeniu i cieszy się życiem. Dziękuję w jego i swoim imieniu, bo moje sprawy również się dzięki temu wyprostowały.

Marzena

Ten kto miał wątpliwą okazję przeżyć wie jak trudnym doświadczeniem życiowym jest rozwód. Jakie spustoszenie sieje w naszym skomplikowanym wnętrzu. Kwestie formalne wprawdzie jakoś udało mi się przebrnąć, ale z całą resztą nie umiałam sobie poradzić. Nie mogłam zapomnieć wszelkich krzywd, ale i nie potrafiłam pogodzić się z rozstaniem. Dlatego jakże wspaniałym okazał się stan po wykasowaniu przeszłości. Po kilkuletniej wewnętrznej walce z myślami i ciągłym powrotem w świadomości do tego co było - jakże zachwycająco można było żyć wreszcie danym dniem i tym co nastąpi (przyszłością).

Wdzięczna

 

Chciałam podziękować Xxx za pomoc, oraz wytłumaczenie mi zasad jakie panują po „tamtej stronie”. Jakiś czas temu skorzystałam z konsultacji u Zbyszka Popko,dzięki czemu wiele się o sobie dowiedziałam, oraz po działaniach w/w moje życie nabrało rozpędu oraz płynności. I tak to żyłam sobie spokojnie jakiś czas, aż jak co roku pojechałam na spotkanie „reikowców”, do których ja również się zaliczam. Tam jednak zostałam „ofiarą” kolegi, który pokazywał na mnie swoje metody. Niestety nie miałam pojęcia o tym, że zgadzając się na taki zabieg zostałam przez niego „podpięta” pod energie, które on reprezentował. Już w krótkim czasie po moim powrocie ze spotkania zaczęły się dziać w moim życiu niepokojące rzeczy. Znikły spokój i harmonia jakie mi dotychczas towarzyszyły, natomiast w miejscu pracy, oraz w domu zaczęło dochodzić do coraz poważniejszych konfliktów. Doszło nawet do tego, że zaczęłam mieć problemy ze spaniem, a mój pies, który jest niezwykle spokojnego usposobienia zaczynał szczekać o różnych porach, najczęściej w nocy. Jestem dosyć wyczulona energetycznie, więc gdy zaczęłam czuć jakieś dziwne energie przewalające się przez moją przestrzeń przestraszyłam się nie na żarty. Postanowiłam zadzwonić do jednej z osób należącą do stowarzyszenia uzdrowicieli. Dopiero wtedy dowiedziałam się w czym tkwił mój problem i co tak naprawdę stało się w czasie pokazu. Niestety nieznajomość prawa szkodzi, jak powiada stare przysłowie i okazuje się, że nie tyczy się to tylko praw fizycznych, ale przenosi się to również na świat energetyczny. Po wytłumaczeniu mi popełnionego błędu i odczytaniu na skalach bagna w jakie wdepnęłam, zostałam oczyszczona. Moje życie wróciło do normy, a przebyte doświadczenia i podpowiedzi jakie uzyskałam w czasie konsultacji owocują stabilizacją i spokojem.

Alina

 

Cała nasza rodzina ubóstwia zwierzęta, zawsze z nami były i są dla nas bardzo ważne. Mieliśmy  burą kotkę, śliczną i mądrą, która pewnego dnia zwyczajnie zaginęła. Wszczęto poszukiwania, kotka się nie znalazła, ale ślepe jeszcze,  piszczące z głodu i zimna kocięta tak. Szybka wizyta u weterynarza, kupno specjalnego mleka i 6 tygodniowa batalia karmienia butelką, masowania brzuszków i mycia wacikami oblepionego futerka, została rozpoczęta. Uprzedzono nas, że nie jest to proste i szanse kociąt na przeżycie są niewielkie. Po kilku dniach i bezsennych nocach, kiedy zaczęły już otwierać oczy dopadła je silna infekcja. Obniżona odporność, brak naturalnej opieki matki zrobiły swoje. Trudno było podać jakiekolwiek lekarstwo takim maleństwom. Dlatego poprosiliśmy o wspierające działanie uzdrawiające w nadziei, że może chociaż jednego będzie można uratować. I widocznie zwierzę to też stworzenie boże, bo dziś (pół roku po zabiegu) cieszy się życiem, a nas swoją obecnością czarny kocurek o przedziwnym imieniu Trutruś.

Kasia W.

 

 Witam

Po wielu nieudanych próbach leczenia u innych bioenergoterapeutów podchodziłem sceptycznie do bioenergoterapii, ale ta okazała się inna niż te do tej pory stosowane. Przez ponad trzydzieści lat borykałem się ze złym samopoczuciem, brakiem energii, smutkiem i przygnebieniem oraz róznymi dolegliwościami fizycznymi.Po wyczyszczeniu przez Pana X  i uruchomieniu pozytywnego myślenia nastąpiło przekodowanie, które spowodowało polepszenie stanu zdrowia co zaowocowało lepszym samopoczuciem, zwiększeniem energii i weselszym podejściem do życia. Po wielu latach wreszcie odnalazłem sposób na poprawę zdrowia i polepszenie komfortu życia. Bardzo dziękuję Panu X za pracę oraz wyrozumiałość i cierpliwość, bo trudno mi było odciąć się od starych przyzwyczajeń i negatywnych myśli, ale wreszcie to pokonałem i teraz mogę cieszyć się życiem.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Tadeusz

 

Witam

Chciałam wam bardzo podziękować i podzielić się cudem, który dzięki waszym działaniom  w naszym życiu się wydarzył. Jako racjonalistka nigdy nie wierzyłam w uzdrawiającą moc energoterapii, była to dla mnie  raczej abstrakcja, jak dla większości osób. Od roku czasu staraliśmy się z mężem o dziecko, ale wszelkie nasza starania kończyły się fiaskiem. Zrobiliśmy szereg badań i  choć ja byłam zdrowa, okazało się, że mąż ma zbyt małą ilość plemników. Co prawda była jakaś szansa pod warunkiem, że mąż poddałby się bolesnemu zabiegowi  w szpitalu. Czekaliśmy więc w kolejce na wolne miejsce, gdy w międzyczasie przyjaciele usłyszawszy o problemie zadziałali i po paru dniach dosłownie stał się cud.Zaszłam w upragnioną ciążę. Do tej pory zastanawiam się, jak to jest możliwe, ale nie ma to większego znaczenia, bo od paru tygodni jesteśmy już szczęśliwymi rodzicami ślicznego, zdrowiutkiego Szymusia :) Nie wypada mi już być niewiarkiem:)

Szczęsliwa Iza ze Szczecina

 

Po raz pierwszy z wahadelkiem i działaniami energetyczno duchowymi zetknęłam się ok 4 lata temu. Można powiedzieć, że przez przypadek, chociaż ja w przypadki nie wierzę, coś w moim życiu nie szło tak jak powinno i wewnętrznie o tym wiedziałam, chciałam coś zmienić, ale nie wiedziałam co konkretnie i w jakim kierunku chcę podążać. Dzięki pomocy w postaci konsultacji i działań udało mi się zrozumieć przyczyny tego, co działo się nie tak, jak powinnam skierować się na właściwy tor. Moje życie w przeciągu kilku miesięcy zmienło się o 180 stopni można to nazwać cudem, można też nazwać to faktem. Od tamtej pory zrozumiałam gdzie mam zmierzać, zaczęła się moja przygoda, życie podrożnika. Mieszkałam w Hiszpani, zaczęło się bez znajomości języka i jakoś to poszło, ostatnie 5 m-cy spędziłam w Ameryce Południowej pracując z dziećmi z ryzyka socjalnego i zwiedzając. Obecnie przebywam w Hiszpani i planuję kolejną podroż. Regularnie konsultuję się z X w ważnych sprawach i ważnych wyborach jakich dokonuję, by upewnić się, czy swiatło stoi po mojej stronie.  Wahadełko nie przewiduje przyszłości, nie narzuca decyzji i nie przeżyje za nas życia, moim zdaniem wskazuje kierunek i opcje które mamy do wykorzystania i ich wybór zależy od nas. Jest jednak o wiele łatwiej dokonać wyboru i spojrzeć na wszystko z innej strony jeśli ma się takie wsparcie. Doceniam ogromną pomoc i przyjaźń X i osób z ktorymi działa. Śmiało mogę powiedzieć, że w dużej mierze przyczynili się do tego kim jestem dzisiaj. Z całego cerca dziękuję

Agnieszka P.

 

Z  konsultacji i działań korzystam już od wielu lat. Jestem pasjonatką zdrowego odżywiania i naturalnego sposobu na życie, dlatego szukałam również naturalnego i nieinwazyjnego leczenia, sama posiadam wykształcenie chemiczno- farmaceutyczne, więc wiem że trzeba leczyć przyczynę a nie skutki. Ale doświadczenia z własną córką w zakresie przeróżnych chorób otworzyły mi oczy, że bez właściwie ustawionej energetyki niekiedy nic nie można zdziałać. Dlatego nawet w przypadku zwykłego kaszlu, czy gorączki proszę o odczyty na skalach i działanie uzdrawiające, bo skuteczność jest oszałamiająca. Zwłaszcza u małego dziecka, u którego nawet mały problem może doprowadzić do konfliktu wewnętrznego, a w konsekwencji do gorączki, czy uporczywego kaszlu. Więc teraz nauczona doświadczeniem, zawsze gdy jest coś nad czym sama nie umiem zapanować, to dzwonię o pomoc, a dzięki niej coraz lepiej radzę sobie sama. Bardzo dziękuję za każdą pomoc i każdemu w potrzebie mówię, że świat jest dużo większy i potężniejszy niż nam się wydaje.

Kasia B.

 

Kiedy zetknęłam się z działaniami i skalami, byłam przeszło rok bez pracy. Do tej pory nie wiem co miałam zawiązane, ale wiem że po działaniu wszystko się odwiązało i w ciągu 2 kolejnych miesięcy miałam już pracę. Na dodatek podpowiedziano mi, w jaki sposób mam myśleć i jak to moje myślenie wpływa na moje życie, dzięki czemu dużo lepiej odnajduję się z ludźmi w pracy. Nabrałam siły i wiary w siebie i mam nawet szansę na awans.

Mariola K.

 

Od kilku lat zmagałam się ze złą energią. . Byłam przemęczona, przestraszona, wykończona lękami i tym co się działo ze mną i domownikami. Słyszeliśmy odgłosy, kroki, trzaskanie drzwiami i inne odgłosy w naszym mieszkaniu,chociaż nikt nic nie robił. To doprowadzało nas do obłędu. Byliśmy na skraju wyczerpania nerwowego. Dowiedziałam się o Pani działaniach uzdrowicielskich. Poprosiłam o pomoc na odległość -mieszkam na Półwyspie Iberyjskim z rodziną. Byłam całkowicie zaskoczona skutecznością działania. W domu wszystko się uspokoiło. Żyje się nam znacznie lepiej i spokojniej. Poprawiło się też zdrowie.

SERDECZNIE DZIĘKUJĘ  i  pozdrawiam Aneta.

 

Bardzo dziękuję, bo to chyba był jakiś cud. Od kilku lat moje małżeństwo sypało się i coraz bardziej oddalałam się od męża. On stawał się bardziej obcy, a ja z byle powodu wpadałam w furię, choć zawsze miałam naturę raczej łagodną. Wszystko mi przeszkadzało i denerwowało. Nie umiałam już poradzić samej ze sobą. Aż koleżanka namówiła mnie na konsultację telefoniczną, bo żeby dojechać było za daleko. Raczej sceptycznie do tego podeszłam, ale gdy się potwierdziły słowa, że do dwóch tygodni dojdę do siebie i wszystko wróci do normy, to poczułam, że dostałam drugie życie. Przyszedł spokój w głowie i odprężenie. Jakby ktoś ściągnął ze mnie ogromny ciężar. A  z mężem zaczynamy odbudowywać nasz związek, bo nie wszystko jeszcze stracone. Nawet nie chcę myśleć do czego mogłoby dojść, gdybym nie zadzwoniła i nie skorzystała z konsultacji. Jeszcze raz bardzo dziękuję.

Marlena P.

 

Moja córka jak tylko poszła do przedszkola, od razu zaczęła chorować, ale każdy mi mówił że to normalne, jednak nie dawałam za wygraną i szukałam różnych metod, by wzmocnić jej odporność, aż trafiłam na konsultacje, trochę czytałam na temat energii i zetknęłam się z różnymi tematami, jednak gdy w przeciągu kilku godzin lub najbliższych dni mijały choroby, które wcześniej ciągnęły się tygodniami, poczułam że w tym musi być coś wyjątkowego. Teraz już się nie boję, że córka będzie chora, bo i choroby zdarzają się coraz rzadziej i są łagodniejsze. I już mi nikt nie powie, że tak musi być, bo nie musi, jeżeli tylko jesteśmy zdeterminowani i wierzymy, że może być lepiej.

Katarzyna K.

 

Prowadzę firmę od wielu lat i dawniej odbywało się to z różnymi efektami. Jednak gdy wspólnik mnie oszukał i byłem bliski bankructwa, zaryzykowałem i umówiłem się na poradnictwo. Wydawało mi się to szaleństwem, bo dosyć twardo stąpam po ziemi i daleki jestem od jakiś mistycznych uniesień. Jednak chylę czoła do tego co się wydarzyło, bo w przeciągu kilku miesięcy znalazłem kolejnego wspólnika i zgodnie z tym co mi powiedziano było lepiej niż bym mógł się spodziewać. Firma przynosi jeszcze większe zyski niż poprzednio, nie mam problemu z odbiorcami i zaczynam czuć, że żyję. Od czasu do czasu, zasięgam porady w zakresie podejmowanych działań, gdy sam nie jestem pewien, co mam robić, ale uruchomiła mi się większa (jak to zostało nazwane) intuicja, dzięki czemu po prostu czasami wiem, z kim zaczynać interes, a kogo mam omijać z daleka. Z wyrazami szacunku do tego co jest robione. Dziękuję.

Witold W.

 

Bardzo świadomie patrzę na życie i uważnie je obserwuję. Dlatego, gdy zaczęła dopadać mnie seria nieszczęść, od złamanej nogi, zagubionej torebki, po wypadek samochodowy, wiedziałam, że coś jest nie tak. I tak trafiłam na konsultacje. Po działaniu wszystko ucichło i wróciło do normy, na dodatek spotkałam bardzo fajnego mężczyznę, przy którym zaczynam czuć się kobietą. Dobrze, gdy życiowy koszmar ma dobre zakończenie. Z wyrazami wdzięczności.

Agnieszka D.

 

Córka miała grypę w kwietniu. Niestety do końca nie wyleżała grypy. Następstwem tego było zapalenie węzłów chłonnych.Wyskoczyły jej pod pachami guzy wielkości cytryny.  Zadzwoniłam do jednego z energoterapeutów ze str ony uzdrowiciele 24. Po działaniu w ciągu kilku godzin guzy znikły. Dziękuję Panu X za działanie.

Ewa

 

Bardzo dziękuję za pomoc. W moim mieszkaniu czułam obecność jakiegoś bytu niematerialnego. Lodowaty chłód bijący od niego przeszywał do szpiku kości. Zamierałam ze strachu.Zwróciłam się o pomoc do osoby z Waszego Stowarzyszenia. Po działaniu wszystko się uspokoiło. W mieszkaniu zrobiło się spokojnie, przytulnie i ciepło. Jestem szczęśliwa, zaczęłam odczuwać radość.
Jestem bardzo wdzięczna za otrzymaną pomoc.

Wiola z Warszawy

 

Poprosiłem o pomoc dla moich znajomych z zagranicy, u  których cała rodzina cierpiała na choroby, zaburzenia u dzieci, utratę pracy i depresje. Pani X potwierdziła ich przypuszczenia o ciążącej na nich od kilku pokoleń klątwie. Po jej działaniach najmłodsze dziecko zaczęło wreszcie normalnie jeść i rosnąć, synowa wyszła z depresji, poprawił się jej związek, syn znajomej przestał chorować, a ona odzyskała energię do szukania nowej pracy. Polecam wszystkim potrzebującym pomocy, moje zdrowie też znacznie się poprawiło.
Serdecznie dziękuję

Edward

 

Pragnę serdecznie podziękować Pani X za pomoc jakiej mi udzieliła.  Od  pewnego czasu bardzo  bolała mnie kostka w lewej stopie utrudniając mi chodzenie. Nie było tam żadnej fizycznej zmiany.  Przy każdym kroku czułam ból, potem nawet jak nie chodziłam kostka mnie bolała. Gdy zwróciłam się do Pani X przyjęła mnie bardzo ciepło z pełnym zrozumieniem. Uzdrawiała mnie przez dłuższą chwilę w dużym skupieniu. Prawie od razu poczułam, że ból słabnie. Po niespełna godzinie ból zupełnie ustał i już nie wrócił za co jeszcze raz dziękuję.

Marta z Warszawy

 

Podziękowania